Nowamuzyka.pl
Dobrej muzyki jest więcej. Nowe brzmienia od 2003 roku.


August Engkilde presents EPO – Electronic Panorama Orchestra


Dla Electronic Panorama Orchestra ~scape stworzył popowy, jak twierdzą, sub-label o nazwie pop właśnie. To już chyba wiele mówi o zawartości albumu. Pomysłodawcą EPO jest duński basista jazzowy August Engklide, na zespół składa się trąbka, wokalistka, gitara, a założyciel jest odpowiedzialny za elektronikę.
A więc pop tak, jak go rozumieją w scapie? Rozkładając to na czynniki uzyskamy zwiewny jazz, osadzony w delikatnych rytmach, które frapują właśnie pewnym niedopowiedzeniem, czasem flirt z latino, troszkę funku. Ale co najlepsze, to damski wokal w większości kompozycji. Właśnie ten element nasunął mi skojrzenia ze ścieżką dźwiękową do „Pociągu” Kawalerowicza. Reszta też pasuje do lekko onirycznego, rozpływającego się w głowie klimatu, choć EPO jest jednak bardziej żywiołowe. Ah ten wokal…naprawdę można się rozmarzyć, głos zalotny, z jakąś tajemnicą, a czasem głosik nieledwie dziewczęcy jeszcze, naiwny. Wszystkie elementy ze sobą współgrają, proporcje doskonałe. Jest po prostu przyjemnie. Przy tym, co mi bardzo odpowiada, album nie da się wcisnąć w szufladkę z muzyką użytkową, kawiarnianą, słowem z towarem z niższej półki, który ma przede wszystkim nie przeszkadzać. Być nijaki i nieszkodliwy. „Electronic Panorama Orchestra” udowadnia, że może być miło bez umizgów, że przyjemność może iść w parze z innymi wartościami. Jak radość z niebanalności, poczucie spokoju, jakie płynie z kojącej melodii.
A więc może muzyczny balsam najwyższej próby? Który na pewno nikomu nie zaszkodzi, ani nie wprawi w zażenowania wynikające z obcowania z muzyką usłużną, która ma być tak, jakby jej nie było. Zalecam każdemu kurację z użyciem tego specyfiku – rozszerzy uśmiech, ukoi nerwy. Już chcę więcej popu ze ~scapea!
2004

1 KomentarzDodaj komentarz
  1. frida asmussen uroczo wyśpiewuje treść bajki, płyta jest w zasadzie jedną bajką mającą swój początek w opowieści o majej Mary i starym Georgu, by zakończyć się słodkim dobranoc…urocza, choć chwilami mam wrażenie zbyt mocno kopiująca Stinę Nordenstam..


Dodaj komentarz

Wpisz swoje imię

Twoje imię jest wymagane!

Wpisz poprawny adres email

Adres email jest wymagany!

Wpisz komentarz



Nowamuzyka.pl © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone.

Wykorzystywanie zamieszczonych na stronie materiałów bez wiedzy i zgody redakcji - zabronione.

Design: WPSHOWER

Silnik dostarcza WordPress