Algiers – There Is No Year
Bartek Woynicz:

Misophonia, czyli 700 wersów wołania do ściany.

Leandro Fresco & Rafael Anton Irisarri – Una Presencia En La Brisa
Jarek Szczęsny:

Niepewność własnego słuchu.

Flaner Klespoza – Przygody i tajemnice
Jarek Szczęsny:

Debiut podwójny.

Max Andrzejewski’s Hütte – Hütte & Guests Play the Music of Robert Wyatt
Łukasz Komła:

Robert Wyatt na ujazzowionym spacerze.

Fumiya Tanaka – Right Moment
Paweł Gzyl:

Spójna całość zbudowana z kontrastowych elementów.

Król – Nieumiarkowania
Jarek Szczęsny:

Nie chce nam mówić niczego wprost.

Burial – Tunes 2011-2019
Jarek Szczęsny:

Brama do innej rzeczywistości.

Zaumne – Contact
Jarek Szczęsny:

Niezwykła bliskość.

Various Artists – Consortium Vol. 1
Paweł Gzyl:

Z Albanii do Detroit.

ARRM – II
Jarek Szczęsny:

Dzieło spokoju.

Floating Points – Crush
Jarek Szczęsny:

Stare w służbie nowoczesności.

Stefan Goldmann – Veiki
Paweł Gzyl:

Najbardziej taneczny materiał niemieckiego producenta.

True – Made Of Glass
Łukasz Komła:

Pod rękę ze smutkiem i tańczmy!

Akwizgram – Nü romantik
Jarek Szczęsny:

Próg do przeskoczenia jest niewielki.



Wieloryb – Voice Tract – Droga Głosu


Wieloryb to prawdziwa legenda polskiej elektronicznej sceny i przyznać trzeba, że „elektronika” jest chyba jedynym określeniem, którym objąć można wszystkie brzmieniowe wcielenia tego nagrywającego w latach 1994 – 2004 projektu. Każda inna etykieta wydaje się zbyt wąska – Wieloryb prezentował przecież zarówno ebm, techno, idm, industrial, ambient, trip-hop, również dźwięki przesycone wybitnie eksperymentalnym klimatem. I właśnie eksperyment jest zarówno inspiracją, jak i motywem przewodnim jednego z ostatnich wspólnych materiałów Robera Suszko i Pawła Kmiecika – wydanego przez Requiem Records „Voice Tract”.

„Droga Głosu” jest wynikiem fascynacji duetu pierwszymi próbami elektronicznej syntezy ludzkiej mowy. Odbywały się one – z niemałym powodzeniem – już w latach 30 ubiegłego wieku. Za pomocą urządzenia nazwanego „Voder” laboratorium Bella w 1939 roku zaprezentowało pierwsze kwestie wypowiadane przez ten skomplikowany wówczas system elektroakustyczny. Rezultaty pierwszysch tego rodzaju eksperymentów stały się bezpośrednią inspiracją dla Wieloryba – duet postanowił stworzyć specyficzną suitę odwołującą się nie tylko do pionierskich prób syntezy ludzkiego głosu, ale również do całego dorobku wczesnej muzyki eksperymentalnej. To właśnie duch elektroakustyki pierwszej połowy XX wieku słychać tutaj najbardziej – na „Voice Tract” składają się bowiem ponakładane pod różnym dźwiękowym kątem eksperymentalne tekstury, brzmienia o trudnej do zidentyfikowania proweniencji: raz są to dźwięki przypominające kombinacje różnego rodzaju generatorów bądź oscylatorów, innym razem przetworzone sample, również ludzki głos, pełniący tutaj rolę motywu przewodniego. Partie wokalne zdają się wchodzić w bezpośrednią reakcję ze swym dźwiękowym otoczeniem, stając się w pewnym momentach trudnymi do uchwycenia, przetworzonymi skrawkami dźwięków. Wszystko sprawia wrażenie przemyślanej, misternej konstrukcji, która sprawia przyjemność przede wszystkim swoją wielką dojrzałością. Wbrew pozorom nie jest bowiem łatwo dokonać oryginalnej, nie nużącej syntezy ambientu, industrialu i elektroakustyki – Wielorybowi, może ze względu na doświadczenie, sztuka ta udała się całkiem nieźle. Odwołując się do muzycznego spadku po choćby Stockhausenie, panowie Suszko i Kmiecik nagrali album zarówno mocno osadzony w przeszłych sonicznych eksperymentach, jak również nowoczesny, prezentujący kilka świeżych, interesujących ścieżek.

„Voice Tract” jest więc eksperymentem zainspirowanym…eksperymentami. Intrygująca okładka kieruje słuchacza na określony tor – ten materiał nie jest łatwy, posiada jednak niezbędny, przykuwający uwagę ładunek tajemnicy, wytwarzającej poczucie obcowania z czymś odległym, dziwnym, do końca niepoznanym. Warto podjąć wyzwanie.
2005

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.