Nowamuzyka.pl
Dobrej muzyki jest więcej. Nowe brzmienia od 2003 roku.


va – Traum 100


To stworzyło pretekst do wydania specjalnej składanki – „Traum 100″. Zawiera ona jedenaście premierowych nagrań, zrealizowanych przez producentów stale współpracujących z firmą.
Płytę otwiera duet Broker/Dealer z utworem „Midnight”. To nastrojowe deep techno, którego konstrukcję tworzą mieniące się niczym złoto w słońcu klawiszowe akordy oraz soczysta partia ciepłych organów o psychodelicznym brzmieniu, rzucone na z rozmachem odmalowane przestrzenne tło. Największa gwiazda katalogu Traum Schallplatten – Dominik Eulberg – serwuje utwór „Es Klebt nach Morgentau In Deinem Haar”. Pod tym długim tytułem ukrywa się romantyczne deep techno wypełnione perlistymi kaskadami syntezatorów, podszytymi przyjemnie pomrukującym basem. Kolejny duet – Bukaddor & Fishbeck – nie wyłamuje się z zasugerowanej przez poprzedników stylistyki. Jego „Decade” wyróżnia się jednak skorodowanym brzmieniem przeżartych klawiszy, uzupełnionych perkusyjnymi efektami i maksymalnie podrasowanym basem.
Szwedzi z Minilogue stawiają jednak na bardziej minimalistyczną jazdę – świadectwem tego „Carnival”: motoryczne techno zatopione w szumiących loopach i podbite stukającym bitem. Równie oszczędnie konstruuje swoje nagranie Thomas Brinkmann. Jego „Aleks In Love” skręca w stronę mechanicznego disco o funkowym groovie, podszytym jazzującą solówką organów o wibrafonowej barwie. Do minimalistycznego techno wraca Super Flu w nagraniu „Sunset Handjob”. Dostajemy tu pochód dronowego wręcz basu osaczonego przez agresywne hałasy o industrialnym brzmieniu.

Nie brak na „Traum 100″ nieco lżejszego grania o tech-house`owym sznycie. To choćby przypominający słynnego „Jaguara” z repertuaru DJ Rolando detroitowy „Lila Pause” w wykonaniu Gabriela Anandy, łączący zaskakująco zestawione partie dramatycznych smyczków z bulgoczącym loopem „The Days Of My Youth Ended With Broken Bottles” Jesse Somfaya w remiksie Dominika Eulberga i Rileya Reinholda oraz tworzący euforyczną atmosferę rodem z zamierzchłych czasów początku clubbingu „City-Zen” Processa. Ciekawostką w tym kontekście jest kompozycja „Down The Rabbit Hole” Fairmonta, wpisująca trance`ową partię soczystych syntezatorów w kontekst motorycznego techno.
I tyle. I aż tyle. Jedenaście świetnych utworów wyprodukowanych z wyczuciem stylu i emocjonalną pasją. Tak jak większość płyt z Traum Schallplatten.
traumschallplatten.de
2008

3 KomentarzyDodaj komentarz
  1. a wg. mnie zamyka jakąś klamrą cały dotychczasowy dorobek cały czas gwarantując charakterystyczne brzmienie i klimat labela

  2. bardzo szanuje Traum, ale ta płyta dobitnie wskazuje, że ten label stoi od dłuższego czasu stoi w miejscu. Bardzo sympatycznie się tego słucha, ale ten LP równie dobrze mógłby się nazywać elektronische musik interkontinental i być wydany kilka lat temu

  3. Dokladam sie do bardzo trafnego komentarza pana Pawla stwierdzeniem, ze to pozycja obligatoryjna!


Dodaj komentarz

Wpisz swoje imię

Twoje imię jest wymagane!

Wpisz poprawny adres email

Adres email jest wymagany!

Wpisz komentarz



Nowamuzyka.pl © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone.

Wykorzystywanie zamieszczonych na stronie materiałów bez wiedzy i zgody redakcji - zabronione.

Design: WPSHOWER

Silnik dostarcza WordPress