Nowamuzyka.pl
Dobrej muzyki jest więcej. Nowe brzmienia od 2003 roku.


Belleruche, The – The Express


Żeby nie było nieporozumień, od razu ostrzegam – to nie laptop folk, żadna mechaniczna sieczka. Co prawda Belleruche z elektroniką są na tak, ale prezentują jednocześnie podejście sprawiedliwe, czyli bez dyktatorskich zapędów w stronę softwerowych tyranów.

Z tą muzyką było tak. Najpierw rok 2006 i świetna epka – cztery kawałki o bardzo oryginalnym brzmieniu. Ten obiecujący początek pozostawił niedosyt, który nie do końca zaspokoił wydany rok później album. I wreszcie, w kończącym się już 2008 roku dostajemy nowy materiał, w którym potencjał tria wykorzystany zostaje maksymalnie. To niecałe 40 minut, 11 kawałków, ale tym razem zespół postawił przede wszystkim na jakość.
Na wyraźnie przebijającym się w całości basie i zazwyczaj czyściutkich gitarach muzycy osadzili knajpiany wokal Kathrin deBoer. Zaczerpnęli pełną garścią ze skarbnicy bluesa („Backyard”), soulu („Anything You Want”) i jazzu. Momentami płyta zahacza gdzieś o trip-hopowe ścieżki („Scratch My Soul, „Youre Listening to The Words”, ale to raczej flirt, niż dłuższa znajomość.
Ricky Fabulous Hendrixowi kłania się w pas, a Dj Modest dodaje od siebie to, co 69 nie było możliwe. Wspomniany już wokal dopełnia całość, gdzieś jeszcze zabrzmi Hammond, i tak jak w porządnym Ekspresie – zanim się zorientujemy, podróż dobiegła końca. Polecam ta trasę – „dźwiękowe widoki” naprawdę zajmujące.
2008

1 KomentarzDodaj komentarz
  1. Za wokalem Kathrin idę w ciemno i hipnotycznie jak mój kot za miską pełną żarcia. Obie plyty bardzo dobre.


Dodaj komentarz

Wpisz swoje imię

Twoje imię jest wymagane!

Wpisz poprawny adres email

Adres email jest wymagany!

Wpisz komentarz



Nowamuzyka.pl © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone.

Wykorzystywanie zamieszczonych na stronie materiałów bez wiedzy i zgody redakcji - zabronione.

Design: WPSHOWER

Silnik dostarcza WordPress