Annea Lockwood / Christina Kubisch – The secret life of the inaudible
Łukasz Komła:

Dwie wielkie artystki dźwiękowe, przekazały sobie odmienny materiał źródłowy, który połączyły na jednym wydawnictwie.   

Pejzaż – Ostatni Dzień Lata
Ania Pietrzak:

Błogi soundtrack polskich wakacji.

ACT! – Universalist
Paweł Gzyl:

Fairlight CMI znow w modzie.

The Young Mothers – Morose
Łukasz Komła:

Czy to kolejna supergrupa jedynie z nazwy? Śmiem twierdzić, że nie!    

Laurel Halo – Raw Silk Uncut Wood
Jarek Szczęsny:

Niezmordowana eksperymentatorka.

Thomas Leer – 1982
Paweł Gzyl:

Nienagrane przeboje.

The Magnificent Tape Band – The Subtle Art of Distraction
Jarek Szczęsny:

Retromania w wersji turbo.

Abul Mogard – Above All Dreams
Maciej Kaczmarski:

Kim pan jest, panie Mogard?

Sstrom – Otider
Paweł Gzyl:

Wykastrowane techno.

cv313 – Analogue Oceans
Paweł Gzyl:

Mistyka oceanu dźwięków.

Mika Vainio & Franck Vigroux – Ignis
Paweł Gzyl:

Tibi et igni.

Wczasy / Wolne pokoje
Jarek Szczęsny:

Na wakacje jak znalazł.

Shy Layers – Midnight Marker
Paweł Gzyl:

Wspomnienia sprzed trzech dekad.

Toxe – Blinks
Kasia Jaroch:

Oblicze najbardziej nieprzystępnego brzmienia Bala-Core złagodniało.



Archive for Lipiec, 2018

Już dziś Basstion!

Zapraszamy do Stoczni Gdańskiej na imprezę Basstion, podczas której – na dwóch scenach – wystapią artyści prezentujący takie gatunki jak noise, breakcore, industrial, mash-up, czy IDM. Krótko mówiąc – impreza promować będzie tzw. Sztukę Hałasu. Jak piszą organizatorzy: Hałas, w początkowym odbiorze emanuje surowym natężeniem, załamaniem spójności, niezrozumiałością stylu i całkowitym brakiem uporządkowania. Jednak już po krótkim przesłuchu ujawnia przed odbiorcą niespotykaną umiejętność dojrzałego ustalania reguł, będących źródłem niezwykle świadomego i zaplanowanego procesu tworzenia.
Impreza odbędzie się w Centrum Stocznia Gdańska już dziś, w sobotę 28 lutego, o godzinie 22.00. Wejście kosztować będzie 15zł (z ulotką) oraz 20zł. Dla osob przyjezdnych wstęp na imprezę wynosi 15PLN. Wystarczy, że udokumentujecie to biletem PKP lub odcinkiem ze stacji benzynowej z trasy z dnia imprezy. Konieczne jest też wcześniejsze zgłoszenie chęci uczestnictwa (imie i nazwisko) pod adresem: info@basstion.pl
Poniżej lineup imprezy:
SCENA HRD.DRM/BREAKCORE

  • FEXOMAT [NSF/Future Sickness/Darkstep.org // Berlin/DE]
  • RAXYOR [Rancorus/aeKoto // New York/US]
  • I:GOR [ADHD Recordings/Strike/Pacemaker/Deathchant // Kielce]
  • ZOMBIE [Behemoth Breakz/Rest In Pieces // Szczecin]
  • DISEASE [Kaszuby]
  • ARh+ [Brak Danych/777 // 3City]
  • RAZE [Brak Danych/777 // 3City]
  • ARTIFICIAL [Brak Danych/777/18bdp // 3City]
  • REKTAL MC [Holera // Lublin]

SCENA ATMOSPHERIC/NEUROFUNK

  • SHO & DOMEL [Absys.rec // Dublin/IE]
  • DIA [Independent // 3City]
  • S!CK [BassEnslavement.com // 3City]
  • MC BREZ [Syndrome // Dublin/IE]
  • MC SYMPTOM [BassEnslavement.com // 3City]
  • MACIEK [Bugle // 3City]

Więcej na stronie www.basstion.pl, na której znajdziecie muzykę występujących twórców, ich biografie oraz szczegóły organizacyjne (mapka etc.)

Move D w Krakowie!

Znakomicie zapowiada się ósma edycja krakowskiej imprezy Otology. Tym razem, już 7 marca gwiazdą wieczoru będzie David Moufang, znany jako Move D. Impreza odbędzie się 7 marca (sobota) w krakowskim Art Clubie Błędne Koło, przy ulicy Brackiej 4. Początek zaplanowano na godzinę 22.00. Przed Move D zagrają Vitalis Popoff, Chine vs JD Video oraz Skawski.
Move D
David Moufang jest założycielem niemieckiej wytwórni Source, która jest częściowo odpowiedzialna za wypromowanie takich postaci jak Sutekh, Veer, Alex Cortex. Jednak Move D to przede wszystkim prekursor inteligentnego techno i twórca legendarnego duetu (wraz z Jonasem Grossmanem) Deep Space Network, który już debiutanckim materiałem na początku lat 90 zadziwił fanów nowej elektroniki.
Z wykształcenia perkusista i gitarzysta klasyczny i jazzowy, bardzo szybko poziomem swoich produkcji zbliżył się do mistrzów z Detroit. Muzyka w wydaniu Move D to wypadkowa jego wczesnych inspiracji muzyką taneczną techno i house z okolic detroit i chicago, jego doświadczeń z jazzem i muzyką eksperymentalną oraz zamiłowania do muzyki ilustracyjnej i ambient.
Tak Move D zagrał w listopadzie w Amsterdamie:

David ma na koncie wydawnictwa między innymi dla takich wytwórni jak Warp, Source, City Center Offices, Compost, Plug Research. Współpracował z mistrzem kreowania elektronicznych pejzaży samym Pete Namlokiem w projekcie „Exploring the Psychedelic Landscape”. Jest także członkiem grupy Studio Pankow.
W podsumowaniu najlepszych live actów AD 2008 magazyn ResidentAdvisor umieścił Move D na trzecim miejscu!

Baker z hymenowym arsenałem

Pomimo, że Brytyjczyk Keith Baker działa od 20 lat na scenie eksperymentalne elektroniki, dopiero pięć lat temu świat dowiedział się oficjalnie o jego wyczynach. Niedawno ukazał się jego trzeci studyjny album, „Pen Fifteen”, wydany nakładem Hymen Records. Autorem tekstu jest Marcin Niewęgłowski, który prowadzi bloga joilet.blox.pl
Plotka niesie, że chodził on do tej samej szkoły, co jedna z przyszłych Spice Girls. Na szczęście ich drogi nigdy nie skrzyżowały się, bo w inaczej zapewne Keith stworzył by plastikowy indie-popowy projekt, a może i duet ;). Więc na nasze szczęście jego muzyczna historia przebiegła zupełnie inaczej. A sam dwupłytowy album „Pen Fifteen” odbieram jako przekrój tego wszystkiego, z czym Baker był przez lata utożsamiany. Włączając to okres przed nadejściem jego idmowego oblicza jako Keef Baker. Kontunuuje on także nieco zakres nakreślony na Redeye – swoim poprzednim longplayu dla Hymen sprzed dwóch lat.
Pierwszy krążek Pen Fifteen (który nazywa się jak właściwy tytuł całego tego albumu Keitha) oparty został o różne wykrzywione struktury downtempo (filmowy „Sheepscar Junction”, metalowo-neoklasyczny „Dead End”), a wykończony wściekle wojującymi partiami dzikiej, brudnej elektroniki (pulsacyjny „Big Dick Bricks Covered In Sick”). Dla fanów dubstepu także coś się znajdzie, jak chociażby toksycznie hybrydowy „Skellington”. Keith zamyka ten krążek jazz-metalowym jazgotem „Sugar Daddy For Shemale”.
okładka albumu
Druga część longplaya „Pen Fifteen” o nazwie Light City to maksymalnie pokręcony mashup, któremu nie jest daleko do ostatnich dokonań Cardopushera. Godzinna kawalkada techno-jungleowego pościgu („Youve Been Snarpooned”), acid-rockowych wariacji drillnbassu („Acid Indigestion”), amenowych wspomnień breakcoreu („Shut Up Neil, For Fucks Sake!”) po techniczne zakończenie weltschmerzowymi, morskimi akordami rodem z nagrań Autechre („Soul Folding”).
Do tego trzeba jeszcze dodać wyczuwalne fascynacje Keitha twórczością Metalica i Slayera oraz basowe, kontrabasowe doświadczenia – i tak mamy całość dwupłytowego „Pen Fifteen”, jak na dłoni. Ci co znają twórczość Bakera, tym dostarcza on masę niezapomnianych (często w krzykliwej, nieoszlifowanej estetyce) doznań. A dla pozostałych – jak lubisz Stendecka, Gridlocka, a ponadto nie masz nic przeciwko symbolicznym odnośnikom do pokręconego Venetian Snares i glitchowego Autechre, to bakerowy longplay warto chociażby sprawdzić z czystej ciekawości.

Pivot zagra w Polsce!

To australijskie trio wydało nakładem labelu Warp jedną z najlepiej ocenianych płyt AD 2008. Już w kwietniu Pivot zapowiada trasę koncertową, która swym zasięgiem obejmie również nasz kraj! – W marcu kończymy serię koncertów w Australii – piszą na swej stronie muzycy. – W czasie prac nad nowym krążkiem, którego posłuchacie już w tym roku, planujemy kwietniową trasę w Europie i UK. Zagramy w kilku zupełnie nowych miejscach – deklarują muzycy.
I mają rację. Pivot wystąpi pierwszy raz w naszym kraju 27 kwietnia, w warszawskim klubie Powiększenie (Nowy Świat 27), o godzinie 20:00. To świetna wiadomość dla tych, którym podobała się wydana w ubiegłym roku płyta „O Soundtrack My Heart”. Kto nie słyszał – przypominamy fragmenty:

Szczegóły poznamy niebawem. Póki co zachęcamy do poczytania wywiadu z zespołem w magazynie Popup. I jeszcze dwa teledyski grupy:

Oglądamy video The Qemists

Już w sobotę na falach brytyjskiej stacji BBC2 prezentowana będzie muzyka The Qemists – grupy, która niedawno wydała krążek „Join The Q”. To dobra okazja, aby zaprezentować Wam nowe video projektu. Podwójny album „Join The Q” pojawił się w sklepach na początku lutego. W nagraniach tego materiału udzielali się m.in. Mike Patton, Wiley czy Jenna G. I właśnie do kawałka z gościnnym udziałem tej ostatniej wokalistki powstał klip, który oglądać możecie poniżej. Utwór nosi tytuł „On The Run”, na singlu ukaże się w połowie marca:

Album „Join The Q” ukazał się również w postaci czterech winyli. – To nasze najcięższe wydawnictwo! – piszą przedstawiciele Ninja Tune.

Schaffhäuser and Friends – Unequal Equality


Czarno-biały obraz Paula Klee zatytułowany „Freundschaft”, który widnieje na okładce nowego albumu Mathiasa Schaffhäusera, mówi sam za siebie – tym razem koloński producent postanowił zaprezentować efekty swej współpracy z zaprzyjaźnionymi artystami. Znaleźli się wśród nich jego stali współpracownicy z prowadzonej przezeń wytwórni Ware, tacy, jak Ziggy Kinder, Markus Guentner czy Benjamin Brunn, ale także nowe twarze – choćby Lucy i Xhin z Singapuru czy Fabrice z Argentyny.
Zestaw dziesięciu kompozycji umieszczonych w zestawie, rozpada się na dwie grupy – pierwszą stanowią lżejsze, house`owe nagrania, a drugą – mocniejsze, utrzymane w stylu techno. Oczywiście wszystkie utwory zaaranżowane są na minimalową modłę. Nic w tym dziwnego – wszak Schaffhäusera, eksperymentującego z takimi brzmieniami od ponad półtorej dekady, można uznać za prekursora gatunku. Świadectwem tego jedno jego samodzielne nagranie na płycie – wieńczące ją „2 Ton/3 Ton”, oparte na kompozycji „2 Ton”, autorstwa odkrytej przez Jana Jelinka pionierki niemieckiej elektroniki, Ursuli Bogner. Schaffhäuser serwuje tu hipnotyczny minimal, który z powodzeniem można by obrazowo określić, jako spotkanie Suicide z Throbbing Gristle w formule zredukowanego house`u.

Podobne w klimacie utwory znajdujemy na początku „Unequal Equality”. Powstały one w wyniku współpracy szefa Ware z dwoma cenionymi producentami – Benjaminem Brunnem i Ziggym Kinderem. W „Pretoria Love” masywny pochód basu oplatają bulgoczące efekty, a w „Syntagma” – wibrująca partia perlistych klawiszy podszyta zostaje posplatanymi ze sobą studyjnymi pogłosami. Wszystko to oczywiście osadzone jest na motorycznym pulsie o house`owej proweniencji. Podobnie jest w kolejnych nagraniach – w odznaczającym się zagęszczonym brzmieniem „Confusion (Rules O.K.)”, zrealizowanym z Markusem Guentnerem oraz najbardziej melodyjnym z całej płyty „My Old Man”, powstałym w kooperacji z Lucy.
Cięższe bity techno pojawiają się w drugiej części płyty. Wspomniany Fabrice w ciekawy sposób wpisuje chrzęszczące perkusjonalia i oniryczne fale syntezatorów rodem z IDM w oszczędną strukturę rytmiczną, uzupełnioną pojedynczymi akordami piano w stylu nowoczesnego minimalu („Gordo – Club Mix”). Znany z wcześniejszych nagrań dla Ware Andy.id, wprowadza do tej formuły latynoski groove, skontrastowany z kanalizacyjnymi efektami („Maraton”), a Xhin – kosmiczne dźwięki o psychodelicznym klimacie. Instrumentalny miks „Queiro” w wykonaniu Midinoveli brzmi tak, jakby maczał w nim palce Ricardo Villalobos: transowy rytm niesie tu bulgoczące dźwięki, nad którymi unosi się zapętlony fragment ludzkiego głosu, tworząc minimalistyczne, ale i przestrzenne brzmienie. Ukoronowaniem tych poszukiwań okazuje się utwór zrealizowany przez Schaffhäusera z Alexem Smoke`iem – „Lost In The Pile”. To trwający prawie dziewięć minut techno-killer, który ozdabia egzotyczna melodia wygrywana na gamelanie.
Mimo udziału mniej lub bardziej znanych gości, muzyka z „Unequal Quality” zachowuje jednolite brzmienie, typowe dla produkcji kolońskiego twórcy – zmysłowe, chłodne, seksowne, hipnotyczne. I taki właśnie powinien być minimal.
Sprawdź

2009

Polska premiera Sebastiena Telliera

Nieco ponad rok po światowej premierze, najnowszy album Sebastiena Telliera – „Sexuality” – dostępny będzie również w naszych sklepach. Sprawdź, jak polski dystrybutor chce zachęcić do sięgnięcia po ten krążek. Płytę do Polski sprowadzi wytwórnia Dream Music w kooperacji z Record Makers. Premiera zaplanowana została na 27 marca.

Przypomnijmy, że w nagraniu „Sexuality” Telliera wspomógł Guy Manuel de Home Christo, znany doskonale fanom francuskiego duetu Daft Punk. Na krążku znalazło się 11 elektronicznych, popowych numerów. Całość promuje singiel „Divine”, którego polska premiera zaplanowana została na 16 lutego. Z tym kawałkiem Tellier wystąpił – uwaga – na ubiegłorocznej edycji Eurowizji. Zobaczcie sami (uwaga: będzie komercyjnie!):

Mi znacznie bardziej podoba się kawałek „Sexual Sportswear”. Tu chyba najmocniej słychać producenta z Daft Punk. Klip poniżej:

W Polsce „Sexuality” kupić będzie można w dwóch wersjach – zwykłego CD (w specjalnej, niższej cenie) oraz specjalnego wydania 2xCD/1xDVD (dodatkowe kawałki + video). Szczegóły już niebawem na stronie www.dreammusic.pl. Sprawdźcie również MySpace artysty.

Słuchamy i polecamy

Jak śledzić najnowsze nowomuzyczne wydawnictwa? Można obserwować stale aktualizowany dział premiery, można czytać recenzje, można również odwiedzić nasze forum, na którym powstał właśnie nowy dział – poświęconym nowościom, które według Was zasługują na uwagę.

Dj Hell – zobacz nowe video

Jak już informowaliśmy w naszym serwisie, Dj Hell wyda w kwietniu swój nowy album, zatytułowany „Teufelswerk”. Dziś prezentujemy video promujące krążek. Przypomnijmy – album „Teufelswerk” („Robota diabła”), którego premiera zaplanowana została na 27 kwietnia, będzie się składał z dwóch krążków, opatrzonych tytułami „Day” oraz „Night”. Na pierwszym znajdziemy muzykę eksperymentalną i ambient, drugi wypełniony zostanie dźwiękami techno, house i freestyle. Łącznie na płycie umieszczonych zostanie 16 kompozycji. Jak twierdzi sam Hell – „Teufelswerk” będzie niezwykle osobistym materiałem, co zapowiada singiel „The Angst”. Zobaczcie sami:

Warto dodać, że na „Teufelswerk” pojawią się m.in. Diddy oraz Bryan Ferry, całość wyprodukował zaś Peter Kruder. Tak wygląda tracklista krążka:
CD1: Night

  • 01. U Can Dance (feat. Bryan Ferry)
  • 02. Electronic Germany
  • 03. The DJ feat. P. Diddy
  • 04. The Disaster
  • 05. Bodyfarm
  • 06. Hellracer
  • 07. Wonderland
  • 08. Friday, Saturday, Sunday

CD2: Day

  • 01. Germania
  • 02. The Angst & The Angst Pt 2
  • 03. Carte Blanche
  • 04. Track Four „Nightclubbing”
  • 05. I Prefer Women to Men Anyway
  • 06. Action (Interlude)
  • 07. Hell’s Kitchen
  • 08. Silver Machine

Various Artists – International Deejays Gigolos CD11


Już dwie poprzednie kompilacje opublikowane przez Gigolo wskazywały, że DJ Hell stracił zainteresowanie dla wylansowanego przez siebie na początku tej dekady electroclashu. Również i najnowsza składanka potwierdza, że zamiast szukać kolejnych nowinek, stawia on na zawsze mu bliskie klasyczne granie – zarówno w wersji house, jak i techno.
Już początek pierwszej płyty z albumu rozbrzmiewa takimi właśnie dźwiękami. Najpierw legendarny macher z Chicago – DJ Pierre – serwuje twardy house o mocno seksualnym charakterze („I`ve Lost Control – Wild Pitch Mix”), a potem Peter Kruder przypomina się solowym nagraniem „Visions LTD”, które zaskakuje psychodeliczną atmosferą, łączącą kraut-rockowe klawisze z ciężkim pulsem klubowego rytmu.
Solidna muzyka klubowa, która z powodzeniem sprawdziłaby się piętnaście lat temu, sprawdza się terazPodobnie odrealnione brzmienie znajdujemy w utworze „Kill Bill” Jamala Mossa (tutaj jako I.M.B.) – tym razem szef Mathematics Records wpisuje majestatyczne dźwięki orkiestrowych trąb w surowy podkład o chicagowskiej proweniencji. Joel Alter, znany już z miksu „Sound From Can Elles” dokonanego przez Richie Hawtina na potrzeby DJ Magazine`u, dociska pedał gazu do dechy – jego „Snake Eyes” to wystukiwany na starym automacie perkusyjnym garażowy house, rodem z połowy lat 80. Ten kwasowy roztwór nasącza na koniec swymi żrącymi loopami belgijski duet Acid Junkies – proponując brudny i zmysłowy utwór „Chica Sexy”.
Oldskulową wycieczkę do Chicago sprzed dwóch dekad urozmaicają oczywiście nagrania w innych stylach. Raz jest to dowcipne 8-bit electro w wykonaniu nowej Grace Jones – G.Rizo („The Boy” z udziałem DJ Glowa i Donovana), a kiedy indziej mordercze techno z elementami EBM, spreparowane przez brytyjski duet Motor („Jacked Up”) czy eteryczny synth-pop, firmowany przez nowy projekt niezrównanej Billie Ray Martin – The Opiates („Candy Coated Crime”).

Sam DJ Hell prezentuje tu tylko jedno nagranie – „The Disaster”. To pasujące do reszty zestawu bezpośrednie street techno (bawarski producent sam wymyślił to określenie na winylowej EP-ce z 1995 roku dla Disko B), niebezpiecznie jednak przypominające słynny hymn zjednoczonego Berlina sprzed siedemnastu lat – „Der Klang Der Familie” Svena Röhriga alias 3 Phase.
Drugi dysk ma inny rozkład gatunków. Zaczyna się od przywołania brzmień z początku lat 90., kiedy techno i trance były jednym. Prym wiedzie tutaj włoski weteran Marascia z gorącym „Leggy”, a dzielnie wtórują mu młodsi koledzy – Actor One z rozwibrowanym „Popcornem” oraz Fetish & Me z wystylizowanym na wczesny Underworld „Discotectonic”. Segment ten puentuje Herman Schwarz swą niezwykłą wersją „Back 2 Black” z repertuaru Amy Winehouse, uzupełniając elektroniczne dźwięki nostalgiczną partią saksofonu.
Nowojorski łącznik DJ Hella, czyli Abe Duque, rozpoczyna swym tribalowym „Life Is Sooo Good To Me” powrót do muzyki house. Znów rozlegają się mechaniczne stuki automatu perkusyjnego, kwaśnie akordy Rolanda TB-303 i przetworzone nawijki – za dźwięki te odpowiadają jednak sami młodzi producenci: Snuff Crew („DJ Into Space”), Bennie A („X3”), Heiss („Jackpot”) i Joe Le Bon („Tanssiakos”). Jak widać – umiłowanie tradycji, mimo gwałtownie zmieniających się mód na klubowej scenie, nie ginie wśród twórców nowych brzmień.
Całość kończy autentyczny klasyk – „Phobia” autorstwa Pinka Ellna w nowym remiksie DJ Hella i Mijka van Dijka: rozmarzone wspomnienie oldskulowego techno z 1991 roku.
Jedenasta kompilacja z Gigolo to idealny zestaw nagrań dla tych, którzy zaczynali słuchać tanecznej elektroniki w chwili jej narodzin – a potem wraz z nią dorastali. Tu nie ma miejsca na żadne nowinki brzmieniowe: to solidna muzyka klubowa, która z powodzeniem sprawdziłaby się piętnaście lat temu, sprawdza się teraz – i sprawdzi się za następne piętnaście lat. Czyżby DJ Hell sprzedał swą duszę piekłu, aby posiąść sekret wiecznej młodości?
Sprawdź

2009

Jest nowe video Röyksopp

W sieci pojawił się teledysk ilustrujący kompozycję „Happy Up Here” duetu Röyksopp. Kawałek zapowiada album „Junior”, który pojawi się w sklepach za miesiąc. Dziś video zobaczycie na Nowejmuzyce. Przypomnijmy, że Röyksopp będą jedną z gwiazd krakowskiego Selector Festival, podczas którego wystąpią również m.in. Orbital, Franz Ferdinand, Dizzee Rascal, CSS, New Young Pony Club i Fischerspooner. Zobaczcie video do „Happy Up Here”:

Jimi Tenor trzy razy w Polsce!

Przed nami trzy majowe koncerty Jimiego Tenora w Polsce! Artysta promować będzie u nas swój najnowszy album, nagrany wspólnie z grupą Kabu Kabu – „4th Dimension”. Polską trasę Tenora i Kabu Kabu organizuje agencja Go Ahead, która zaprosiła Jimiego na trzy występy:

  • 26.05 Blue Note / Poznań
  • 27.05 Fabryka Trzciny / Warszawa
  • 28.05 Hipnoza / Katowice

Co ciekawe, na stronie Tenora pojawiła się również informacja o koncercie, jaki ma się odbyć 18 czerwca w Koszalinie, w tamtejszym Centrum Kultury – nie wiadomo, czy będzie to solowy występ Jimiego, czy może na scenie pojawią się też muzycy z Kabu Kabu.
Przypomnijmy, że na wydanym w styczniu „4th Dimension” Jimi Tenor kontynuuje poszukiwania w obrębie muzyki afrobeat. Na albumie ponownie pojawia się Kabu Kabu, grupa muzyków z Afryki Zachodniej, rezydujących w Niemczech, którzy współpracę z Jimi Tenorem zainicjowali wydanym w 2007 albumem „Joystone„. I właśnie w roku 2007 Tenor wraz z Kabu Kabu zagrał podczas festiwalu Electric Mind. Zobaczcie fragment tego koncertu:

Nowe polskie: Pensao Listopad

Jak brzmi muzyka inspirowana portugalskim i polskim folkiem, jazzem i eksperymentalną elektroniką? Odpowiedź na to pytanie poznamy sięgając po debiutancki krążek projektu Pensao Listopad. W 2007 roku Joao T. de Sousa (gitara) i Kamil Radek (perkusja) powołali do życia eksperymentalny projekt Joao e Camii. Niedługo potem do duetu dołączyła Kasia Wrona, grająca na wiolonczelii. W ten sposób powstało trio Pensao Listopad, które właśnie wydaje swój debiutancki album, zatytułowany „Concerto Dentrum”.

W muzyce Pensao Listopad można dostrzec inspiracje folklorem portugalskim i polskim, jazzem (Don Cherry, Ellery Eskelin, Sun Ra), klasyką (barok, muzyka XX wieku), elektroniką (Autechre, Aphex Twin), a także muzyką etniczną.
Krążek „Concerto Dentrum” wyda Antena Krzyku. Fragmentów słuchajcie na MySpace tria.
Tak wygląda okładka płyty:

Nowe GusGus – kolejne fragmenty!

Jak już informowaliśmy, najnowszy album islandzkiego tria GusGus zatytułowany będzie „24/7”. Znamy już dwa fragmenty tego wydawnictwa! O tym albumie pisaliśmy wielokrotnie. Wiemy, że na krążku znajdzie się pięć kompozycji, całość potrwa ponad 50 minut, na wokalu zaś – oprócz Daniela Augusta – gościnnie udzielać się ma Jimi Tenor (w nowej wersji kawałka „Take Me Baby”). W pracach nad realizacją krążka brał udział również pochodzący z Detroit producent Aaron-Carl, który jest współautorem utworu „Hateful”.
Album ma się ukazać w czerwcu. Znamy już jego dwa krótkie fragmenty – „Add This Song” (od jakiegoś czasu) oraz wspomniany „Take Me Baby” (od kilku dni). Oba znajdziecie na Myspace GusGus.

Sprawdź DVD Emitera i Franczaka

Znakomity label AudioTong poleca najnowsze DVD duetu emiter_franczak, z zapisem projektu „Poezja konkretna”. Dziś na Nowejmuzyce sprawdzisz szczegóły wydawnictwa oraz zobaczysz jego fragmenty. – To nasz hołd złożony literaturze – mówią artyści. – Projekt wykorzystuje słowa w procesie konstruowania dźwięku, graficzna forma i poetycki rytm stają się elementem dźwięków. Jednocześnie tekst staje się materiałem dla tworzonych na żywo prezentacji video, trafiając w zupełnie nowy kontekst.
Dystrybuowane przez AudioTong DVD kosztuje 29 zł. Więcej informacji na temat wydawnictwa znajdziecie na stronach wytwórni. Zobaczcie fragmenty:

Przypomnijmy, że Emiter wydał niedawno swój kolejny solowy krążek, zatytułowany „From Black Mountain To The Sea”. Krążek ukazał się nakładem labelu Requiem Records.

W kwietniu nowy Boxcutter!

Jeden z pionierów dubstepu – Barry Lynn, znany szerzej jako Boxcutter, przygotował swój trzeci studyjny krążek. O następcy znakomitego „Glyphic” przeczytacie dziś na Nowejmuzyce! Krążek nosić będzie tytuł „Arecibo Message”, wydany zostanie nakładem wytwórni Planet Mu. Premierę zaplanowano na 20 kwietnia, choć już 10 marca fragmentów będzie można posłuchać w nadawanym na falach BBC programie Mary Anne Hobbs. Audycję niedługo później powinniśmy znaleźć w sieci, na stronach stacji.
Brzmieniowo nowy krążek Boxcuttera ma wymykać się ramom dubstepu – iść w stronę klasyków IDM, takich jak AFX czy uZiq. Jak myślicie, czy to dobra informacja? Nowamuzyka.pl trzyma rękę na pulsie, o nowym krążku Boxcuttera informować będziemy na bieżąco.
Tymczasem przypomnijmy sobie fragment „Glyphic”

Goście na nowej płycie Sunn O)))

W maju doczekamy się nowego, siódmego już krążka ambientowego projektu Sunn O))). Na albumie „Monoliths & Dimensions” usłyszymy wielu gości. Dziś w serwisie szczegóły. Premiera materiału zaplanowana została na 15 maja. Wydawcą będzie label Southern Lord. Zobaczcie, kogo Stephen OMalley i Greg Anderson zaprosili do studia:

  • Oren Ambarchi – na gitarach
  • Attila Csihar – wokalista
  • Dylan Carlson
  • Eyvind Kang – kompozytor współpracujący m.in. z Zornem
  • Julian Priester, mający na swym koncie współpracę z Herbie Hancockiem i Sun Ra
  • Stuart Dempster – trębacz
  • Żeński chór Viennese

Zapowiada się ekscytująco. – To nasz najbardziej melodyjny album, jednoczeście najcięższy i najbardziej abstrakcyjny – tak muzycy mówią o „Monoliths & Dimensions”. Zobaczcie tracklistę:

  • Aghartha (17:34)
  • Big Church [megszentségteleníthetetlenségeskedéseitekért] (09:43)
  • Hunting & Gathering (Cydonia) (10:02)
  • Alice (16:21)

Rozmawiamy z Bartkiem Kujawskim

Bartek Kujawski vel 8rolek to jeden z najbardziej charakterystycznych przedstawicieli polskiej elektroniki. Dziś w magazynie pytamy go m.in. o najnowszy album – „Fat Pigs”.

Flykkiler ponownie w Polsce

Na początku marca zagra w Szczecinie formacja Flykkiller. To dobra okazja, aby zebrać wszystkie najnowsze informacje na temat zespołu oraz solowej płyty wokalistki – Pati Yang. Zespół zagra 3 marca w szczecińskim klubie 13 muz. Początek zaplanowano na godzinę…20:13, wstęp kosztuje 35zl (przedsprzedaż) oraz 45zł (w dniu koncertu). Bardzo możliwe, że uczestnicy koncertu będą mogli posłuchać nowych kompozycji Flykkullera – zespół pracuje bowiem na swoim nowym, drugim albumem.
Więcej o Pati solo
Trzeci solowy krążek planuje równiez wokalistka Flykkillera – Pati Yang. Jak już informowaliśmy, album „Faith, Hope and Fury” pojawi się w sklepach już 27 marca. Pierwszym singlem promującym album jest piosenka „Stories From Dogland”, której już teraz słuchać możemy na stronach serwisu MySpace.
Pati wśród gwiazd
Na płycie pojawili się goście z całego świata: Scott Kinsey (keyboardzista i pianista), Woodrow Wilson Jackson III (jego gitary można usłyszeć m.in. na sountracku do Ocean’s 12 & Ocean’s 13 oraz na albumie Davida Holmesa), również Leo Abrahams. Na płycie „Faith, Hope and Fury” pojawia się także Stanisław Soyka, który gra na fortepianie w balladzie „Coming Home”.
Zobaczcie video do kawałka Leo Abrahamsa „Banks of Kyoto” z gościnnym udziałem Pati:

Po raz kolejny za produkcje albumu oraz aranżacje partii skrzypcowych odpowiedzialny jest wieloletni współpracownik Pati – Stephen Hilton. Aranżacjami sekcji dętej zajął się Matt Dunkley – na stałe współpracujący z Craigiem Armstrongiem. Był on również odpowiedzialny za aranżacje i orkiestracje do takich filmów jak „Moulin Rouge” czy „The Incredible Hulk”.

Max Tundra sklonowany

Chcesz zobaczyć, jak radzi sobie Max Tundra z samodzielną pracą w studio? Specjalnie na potrzeby kanału Pitchfork.tv artysta przygotował zmontowane przez siebie video… Tundra zarejestrował kilka ścieżek w studio, łącząc je tak, aby w efekcie uzyskać całkiem zgrabny kawałek – hymn na cześć cyfrowej miłości. Zobaczcie sami:

Przypomnijmy, że najnowszym krążkiem Tundry jest „Parallax Error Beheads You” z października ubiegłego roku.