Juno – Young Star
Jarek Szczęsny:

Infiltracja jazzu.

Lonker See – Hamza
Jarek Szczęsny:

Zawsze krok przed nami.

Men With Secrets – Psycho Romance And Other Spooky Ballads
Paweł Gzyl:

Erudycyjne ćwiczenie z ejtisowego electro.

Riverrun – The Same Silent Hill
Przemysław Solski:

Muzyka z krajobrazu.

Yogtze – Yogtze
Jarek Szczęsny:

Będzie filmowo.

Wacław Zimpel – Massive Oscillations
Jarek Szczęsny:

Letarg duchowy.

Hula – Shadowland
Paweł Gzyl:

Jak ambient przenikał industrial.

Nicolas Godin – Concrete and Glass
Mateusz Piżyński:

Elektroniczny aksamit, który już dobrze znamy.

Ghost In The Machine – Breaking The Seal
Paweł Gzyl:

Czego można się spodziewać po płycie, na której jeden z utworów nosi tytuł „Napalm Breath”?

Jachna/Ziołek/Buhl – Animated Music
Jarek Szczęsny:

Poszerzanie improwizacyjnej wrażliwości.

Recondite – Dwell
Ania Pietrzak:

Chłodna obserwacja rzeczywistości.

Silent Witness – Silent Witness
Łukasz Komła:

Cisi obserwatorzy o wielkiej wyobraźni.

Phase Fatale – Scanning Backwards
Paweł Gzyl:

Dźwięk jako broń.

Stefan Węgłowski – To co ukryte
Jarek Szczęsny:

Puszczony zza mgły.



Jimi Tenor trzy razy w Polsce!

Przed nami trzy majowe koncerty Jimiego Tenora w Polsce! Artysta promować będzie u nas swój najnowszy album, nagrany wspólnie z grupą Kabu Kabu – „4th Dimension”. Polską trasę Tenora i Kabu Kabu organizuje agencja Go Ahead, która zaprosiła Jimiego na trzy występy:

  • 26.05 Blue Note / Poznań
  • 27.05 Fabryka Trzciny / Warszawa
  • 28.05 Hipnoza / Katowice

Co ciekawe, na stronie Tenora pojawiła się również informacja o koncercie, jaki ma się odbyć 18 czerwca w Koszalinie, w tamtejszym Centrum Kultury – nie wiadomo, czy będzie to solowy występ Jimiego, czy może na scenie pojawią się też muzycy z Kabu Kabu.
Przypomnijmy, że na wydanym w styczniu „4th Dimension” Jimi Tenor kontynuuje poszukiwania w obrębie muzyki afrobeat. Na albumie ponownie pojawia się Kabu Kabu, grupa muzyków z Afryki Zachodniej, rezydujących w Niemczech, którzy współpracę z Jimi Tenorem zainicjowali wydanym w 2007 albumem „Joystone„. I właśnie w roku 2007 Tenor wraz z Kabu Kabu zagrał podczas festiwalu Electric Mind. Zobaczcie fragment tego koncertu:

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarzy 5

  1. laudia

    ach,,, to dobrze, że tylko kosmyczek postawiłam ;] Swoją drogą ciekawe jaką cenę wywali Blu Nout :/ może być luksusowo…

  2. mar10

    laduia, mial grac na dziedzincu, ale z powodow pogody, stefan i ekipa ktora organizowala impreze, przezucili to do eskulpau

  3. stachman

    Dla mnie to duza radocha z powodu posuchy muzyki w stylu afrobeat live… Tenora akurat wolalbym solo

  4. nick

    teraz?
    10 lat to i owszem

  5. laudia

    Nikt się nie cieszy? 😀 Ja sobie z chęcią wynagrodzę moje niepójście 2 lata temu. Ktoś w necie chyba źle opisał nagranie, bo dałabym sobie uciąć kosmyk włosów za to, że grali na Dziedzińcu….