Foghorn – Thanatos
Jarek Szczęsny:

Album wysokooktanowy.

Subjected – Pictures From The Aftermath
Paweł Gzyl:

Ambientowa afirmacja życia i miłości.

Billy Woods And Kenny Segal – Hiding Places
Jarek Szczęsny:

Ciężki i ponury.

Ellen Arkbro – Chords
Paweł Gzyl:

Filozofia czystego akordu.

BNNT is Patrick Higgins – Multiversion #1
Jarek Szczęsny:

Część pierwsza.

Opla – Obertasy
Jarek Szczęsny:

Modernizacja polskiej wsi.

Zguba – Potwarz
Jarek Szczęsny:

Zagadkowa umysłowość.

Erith – Speed of Light
Przemysław Solski:

Niebanalny styl, kosmiczna muzyka, swoboda na scenie, tak w kilku słowach można określić nowe zjawisko na polskim rynku.

Øyvind Torvund – The Exotica Album
Łukasz Komła:

W egzotycznym zwierciadle.

Sciahri – Double-Edged
Paweł Gzyl:

Plemienny minimal.

Various Artists – ePM Selected Vol. 7
Paweł Gzyl:

Dziesięć house’owych sztosów.

Dren – Time And Form
Paweł Gzyl:

Black metal przekuty na nowoczesną elektronikę.

Dots (Uwe Schmidt) – Dots
Ania Pietrzak:

Śladami czarów w kosmicznej otchłani.

S S S S – Walls, Corridors, Baffles
Paweł Gzyl:

Power ambient z Lucerny.



Pip Williams

Pip Williams (zbieżność z Pipem od Status Quo i Moody Blues absolutnie przypadkowa) swój talent na europejskiej scenie electro ujawnił stosunkowo niedawno. Discogs mówi o 2010 roku, ale pierwsze numery w sieci pojawiały się już wcześniej, głównie pod innymi pseudonimami.Pochodzi z Anglii i da się to też wyczuć w jego produkcjach. Brytyjskie electro charakteryzuje się wypieszczonym groove’m i mocno funkowym charakterem. Jeśli chodzi o electro oczywiście, ale Pip nie tylko takie produkcje ma na swoim koncie. Jak sam mówi, jego filozofia muzyki jest bardzo „open-minded” więc nie pogardzi produkcjami IDM, dubstep, ambient czy innymi eksperymentami.

http://www.youtube.com/watch?v=jDfGakpyLAw

Najważniejsza jest jakość. Taka też koncepcja przyświeca Williamsowi przy prowadzeniu własnego labela Shameless Toady. Wypieszczone produkcje, które mimo że są tworzone poza profesjonalnymi studiami z tonami sprzętu, są miodem na uszy nawet na bardzo wymagajacym sprzęcie. Nie wiem jak to jest, ale najwięcej mistrzowskich produkcji, i mam tu na myśli produkcję pod względem technicznym i brzmieniowym, pochodzi z Wielkiej Brytanii. Zastanawia mnie to zjawisko od jakiegoś czasu.

Pierwsze „halo” wokół produkcji Williamsa miało miejsce przy okazji jego wydawnictw dla Binalog Frequency (Resistance Is Futile, Man Vs Machine Remixes). Natomiast potwierdzeniem wyśmienitej formy i talentu była epka w duecie z The Hidden Persuader (The First Replicators EP) dla Shameless Toady. Oprócz tego w jego dorobku znajdują się również tak doskonałe pozycje jak Natural Instinct i Field Studies wydane również pod własnym labelem.

Ja śledzę poczynania tego artysty od pierwszego usłyszenia. To samo szczerze polecam Wam. Nie jest jednak łatwo byc cały czas na bieżąco, bo Pip oprócz własnych produkcji wydaje równiez masę remiksów.

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.