Nowamuzyka.pl
Dobrej muzyki jest więcej. Nowe brzmienia od 2003 roku.


Onra – Chinoiseries 2

Onra w krainie dziadków 2.

Arnaud Bernard aka Onra znów wyprawił się na Daleki Wschód, czyli tam, gdzie jego korzenie. Pierwszy raz, w 2007 roku, przyniósł pierwszą część płyty i wywindował paryskiego producenta na czoło współczesnych beatmakerów, zapatrzonych w Madliba, J Dillę, ale znających już Autechre czy Modeselektor. Podobno oswajanie i zaklinanie orientu w muzyce zaczęło się, gdy Arnaud śmigał skuterem po Sajgonie. Przypadkowo, za pomocą taksówkarza, trafił na stare, chińskie winyle. Teraz scenariusz jest ten sam – znów digging w Azji. I wynurza się z tej masy nieokrytych sampli, unikalna, prawie godzinna podróż, gdzie przewodnikiem jest Onra.

Nie ma szoku – stare patenty za którymi tęskniliśmy wracają. Jedno, dwuminutowe dynamiczne kawałki, sklejone w okrągłą płytę. Jest spójnie i przebojowo, by czasem tupnąć nogą, a czasem podkręcić głośniej i przysłuchać się dźwiękom szanghajskiej ulicy, jazgotowi dzieci i kobiet, pejzażom krzyczącego życiem miasta. Świetnie komponuje się azjatyckie instrumentarium, pocięte wokale, w rytmicznych kickach i clapach.

Siłą płyty jest niebywała płynność i plastyczność. Future funk i future boogie, w słodko-kwaśnym sosie otwiera się w głowie, wraz z przywoływanymi czy wyobrażanymi obrazami które mamy o Chinach, Wietnamie i całej Azji. Nawet, jeżeli zna się to z National Geographic albo z filmów, które stworzył Kar-Wai, bądź tych w których kopał Jackie Chan. Dwie części „Chinoiseries”, mimo czterech lat różnicy, idealnie się uzupełniają. Słuchaj gdzie chcesz i jak chcesz – album dostępny jest na winylu, cd, kasecie (!), bo to album-pocztówka z dalekiego kraju, przez który zapomina się przystanku na którym trzeba wysiąść, a samo słuchanie staje się czynnością a nie dopełnieniem, ubarwiającym odkurzanie albo papierkową robotę. Po średnim longplayu z zeszłego roku („Long Distance”) Onra wrócił, czym zadziwił. W samą porę aby namieszać w podsumowaniach roku…

All City, 2011

4/5

2 KomentarzyDodaj komentarz
  1. Onra w krainie dziadków niczym Bodzio w krainie Mruków :)

  2. przyjemnie się czytało

1 pingback on this post

Dodaj komentarz

Wpisz swoje imię

Twoje imię jest wymagane!

Wpisz poprawny adres email

Adres email jest wymagany!

Wpisz komentarz



Nowamuzyka.pl © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone.

Wykorzystywanie zamieszczonych na stronie materiałów bez wiedzy i zgody redakcji - zabronione.

Design: WPSHOWER

Silnik dostarcza WordPress