Nowamuzyka.pl
Dobrej muzyki jest więcej. Nowe brzmienia od 2003 roku.


Swod – Drei

Kompozycje od Swod to muzyka albo nieznana, albo niezapomniana.

Oliver Doerell i Stephan Wöhrmann poznali się w 1991 roku w Berlinie. I z tego spotkania zrodziło się wspólne tworzenie neoclassicalu – Doerell wniósł do niego elektronikę, którą praktykował chociażby tworząc Dictaphone, a Wöhrmann instrumentarium – przede wszystkim pianino. Liryczne, ckliwe, rozpływające się w przestrzeni i donośnie brzmiące w minimalistycznej, ambientowej otoczce. Nawiązujące do najlepszych przyjaźni tego instrumentu z elektroniką – a konkurencja jest duża: poważna (Hauschka, Goldmund, Max Richter), mniej poważna (Gonzales) i awangardowa (Noto/Sakamoto).

W przypadku Swod to już trzeci album i trzeci stopień niekończącego się piękna. Zaczęli rozwijać je w 2004, wydając dla City Centres Offices album „Gehen”, a potem kontynuacje – „Sekunden”. „Drei” to naturalny ciąg dalszy, łącznie z zachowaniem chronologii nazw.

Dlatego od pierwszych dźwięków uwodzą znajome, soundtrackowe pejzaże, pełne emocji, przepełnione albo delikatnym flirtem pianina z pulsem elektroniki, albo ich kłótnią i gwałtownością. Śmiechy ludzi, bas, field recordinigi przeszywają w różnych momentach płyty. Faworyci zestawu to deszczowy ambient w „Oktober”, przepiękne „Sans Peau” z niepokojącą gitarą i pianiem w centrum, które niosą smugi ambientu, „Hellerau” nawiązujące stylem do Yanna Tiersena i jego podkładu do „Goodbye Lenin”, skądinąd portretującego ich miasto. Choć jeżeli miałby być to soundtrack, uciekłby gdzieś film. Bo muzyka od Swod jest pozornie lekka, jednocześnie pochłania uwagę przez ładunek malowniczości który w niej drzemie. Przywołuje gotowe obrazy, łączy się z nastrojem, tym co za oknem i wciąga bez reszty. Może dlatego, że obraca się w mgle post-rocka, klasyki, muzyki filmowej. Utwory z „Drei”, wraz z dwoma poprzednimi albumami przekonują, że istnieją idealne połączenia. Kawa i papierosy, John i Hans, ying-yang, pianino i elektronika, Doerell i Wöhrmann.

Indigo, 2011
5/5

2 KomentarzyDodaj komentarz
  1. piękne !!!!!!!!!!

  2. polecam!,świetny modern classical, idealny album na wieczór :)


Dodaj komentarz

Wpisz swoje imię

Twoje imię jest wymagane!

Wpisz poprawny adres email

Adres email jest wymagany!

Wpisz komentarz



Nowamuzyka.pl © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone.

Wykorzystywanie zamieszczonych na stronie materiałów bez wiedzy i zgody redakcji - zabronione.

Design: WPSHOWER

Silnik dostarcza WordPress