Annea Lockwood / Christina Kubisch – The secret life of the inaudible
Łukasz Komła:

Dwie wielkie artystki dźwiękowe, przekazały sobie odmienny materiał źródłowy, który połączyły na jednym wydawnictwie.   

Pejzaż – Ostatni Dzień Lata
Ania Pietrzak:

Błogi soundtrack polskich wakacji.

ACT! – Universalist
Paweł Gzyl:

Fairlight CMI znow w modzie.

The Young Mothers – Morose
Łukasz Komła:

Czy to kolejna supergrupa jedynie z nazwy? Śmiem twierdzić, że nie!    

Laurel Halo – Raw Silk Uncut Wood
Jarek Szczęsny:

Niezmordowana eksperymentatorka.

Thomas Leer – 1982
Paweł Gzyl:

Nienagrane przeboje.

The Magnificent Tape Band – The Subtle Art of Distraction
Jarek Szczęsny:

Retromania w wersji turbo.

Abul Mogard – Above All Dreams
Maciej Kaczmarski:

Kim pan jest, panie Mogard?

Sstrom – Otider
Paweł Gzyl:

Wykastrowane techno.

cv313 – Analogue Oceans
Paweł Gzyl:

Mistyka oceanu dźwięków.

Mika Vainio & Franck Vigroux – Ignis
Paweł Gzyl:

Tibi et igni.

Wczasy / Wolne pokoje
Jarek Szczęsny:

Na wakacje jak znalazł.

Shy Layers – Midnight Marker
Paweł Gzyl:

Wspomnienia sprzed trzech dekad.

Toxe – Blinks
Kasia Jaroch:

Oblicze najbardziej nieprzystępnego brzmienia Bala-Core złagodniało.



Nowamuzyka ma 10 lat!

Czy pamiętacie, co robiliście w połowie stycznia 2003 roku? Ja pamiętam: odpaliłem ten serwis. Zobaczcie, jak wyglądał.

Prace nad Nowamuzyka.pl zaczęły się gdzieś pod koniec roku 2002, jednak oficjalnie serwis pojawił się w sieci 15 stycznia 2003. Pierwszy layout nie zachował się – i może to dobrze, był bowiem efektem moich pierwszych zabaw z html. Na początku strona miała traktować o „emotronice” – takim określeniem przez chwilę posługiwano się opisując muzykę artystów pokroju Mum czy Isan.

Tak naprawdę w serwisie zacząłem po prostu umieszczać opisy ulubionych elektronicznych płyt, niezależnie od rodzaju. Potem pojawiły się niusy. A gdy czytelników przybyło – również forum (nie było wtedy ani Facebooka, ani Myspace, ani Last.fm, ani nawet Youtube!).

Pojawiły się też osoby, które zaczęły się angażować w rozwój serwisu. W okolicach roku 2004 Nowamuzyka wyglądała tak:

nm-01

Łącznie, w ciągu 10 lat, Nowamuzyka siedmiokrotnie zmieniała swój layout. Możliwe, że to jakiś rekord 😉 Było również kilka projektów, które nie doczekały się wdrożenia, jak choćby ten sprzed pięciu lat:

nm-04

I kolejny, który również nie doczekał się wdrożenia:

nm-02

W roku 2005 nawiązaliśmy kontakt z katowickimi klubami Hipnoza i Elektro, których właściciele wpadli na pomysł festiwalu Nowa Muzyka. Jego pierwsza edycja odbyła się – jak wiecie – w roku 2006, w Katowicach. Gwiazdą był DJ Krush.

Dzisiejszy status tej imprezy to efekt wielkiego zaangażowania i pasji organizatorów, których staramy się promocyjnie i informacyjnie wspierać. Tak wyglądała strona drugiej edycji festiwalu:

nm-03

Jestem pewien, że dziś nie byłoby serwisu Nowamuzyka.pl, gdyby nie osoby zaangażowane w jego działalność. Na łamach NM pisało kilkudziesięciu autorów, obecnie trzon redakcji tworzy kilkanaście osób, którym dziękuję za codzienne poświęcenie. Czytelnikom – za nieustanne odwiedziny. Forumowiczom – za dyskusje. Przyjaciołom – za wsparcie i dobre słowo.

Już niebawem nowe cykle, wywiady i recenzje w serwisie. Rok 2023 to tylko kwestia czasu 😉 Dziękujemy!

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarzy 5

  1. Aes

    Nieco ruchu w skostniałym interesie. To cieszy i daje nadzieje na przyszłość. Oby za 10 lat można było napisać to samo. Tego sobie i Nowej życzę. :]

  2. simonsimon

    Dla takich leni jak jak serwis jak tralala, kilka horyzontów dalej dzięki Wam.

  3. mallemma

    Inspirujące!

  4. 99vadim

    Najlepszego! Oby pogłoski o śmierci NM zawsze były mocno przesadzone, kolejnych lat owocnej, nowomuzycznej, molestacji.

  5. atiko

    100 lat w takim razie!