Alberich – Quantized Angel
Paweł Gzyl:

Suma wszystkich przemian.

Amnesia Scanner And Bill Kouligas – Lexachast
Jarek Szczęsny:

Taniec z kaktusem.

HVL – Rhythmic Sonatas
Paweł Gzyl:

Jak to się robi w Gruzji.

Marek Kamiński – Not Here
Łukasz Komła:

Patrzeć w gwiazdy leżąc wśród nich.

These New Puritans – Inside The Rose
Maciej Kaczmarski:

Na wzburzonym morzu.

Christian Löffler – Graal (Prologue)
Paweł Gzyl:

Popowo i trance’owo.

Ifriqiyya Electrique – Laylet el Booree
Łukasz Komła:

Jeszcze więcej krwi, potu i transu!

Tommy Four Seven – Veer
Paweł Gzyl:

Brytyjski mocarz powraca wreszcie z nowym albumem.

Stefan Goldmann – Tacit Script
Paweł Gzyl:

Konceptualna awangarda wywiedziona z techno i house’u.

DJ Spider – Democide
Paweł Gzyl:

Ucieczka z Nowego Jorku.

Sonmi451 – Nachtmuziek
Ania Pietrzak:

„Nie przeszkadzać”.

Janus Rasmussen – Vin
Mateusz Piżyński:

Deep house’owy kalendarz połówki Kiasmosa.

Various Artists – Velvet Desert Music Vol. 1
Paweł Gzyl:

Nowy cykl kompilacji kolońskiej tłoczni.

Psyk – A Moment Before
Paweł Gzyl:

Hiszpański producent wraca do swoich korzeni.



Amsterdam i jego akustyczne sesje

W ostatnim czasie odkryłem bardzo ciekawą inicjatywę, realizowaną przez prawdziwych miłośników muzyki z Amsterdamu. Te piękne holenderskie miasto jest doskonałym tłem dla projektu o nazwie Amsterdam Acoustics.

Idea Amsterdam Acoustics zrodziła się w 2009 roku, a jej głównym założeniem jest zaprezentowanie twórczości różnych muzyków w najbardziej naturalnych okolicznościach. Przedsięwzięcie polega na filmowaniu akustycznych występów artystów z całego świata, którzy odwiedzają Amsterdam. Lista muzyków, których udało się zaprosić do współpracy jest już spora – ponad sześćdziesięciu wykonawców. Sposób w jaki realizuje się nagrania (mam na myśli technikę filmowania), dowodzi o wyjątkowym charakterze tej inicjatywy.

Projekt w doskonały sposób „odziera” z niektórych artystów (The XX) otoczkę wielkich gwiazd i pokazuje, jak muzycy radzą sobie w plenerze, gdzie grają na akustycznych gitarach i tworzą wyjątkowy klimat, bez pompy wielkich scen, na których grywają. Przykłady można by mnożyć. Tutaj znajdziecie link do wszystkich sesji. Polecam, aby przejrzeć całe archiwum, gdzie z pewnością odkryjecie znakomity materiał.

 

Przyjrzyjmy się czterem wybranym sesjom.

Erlend Øye (aka Whitest Boy Alive/ Royksopp/Kings Of Convenience)

Ta sesja odbyła się na Leidseplein (jest to główny plac Amsterdamu, gdzie mieści się większość klubów). Erlend Øye, który przechadza się z gitarą po Leidseplein, w pewnym momencie wchodzi z resztą ekipy do tramwaju, a co dalej się wydarzyło to sami zobaczcie…

Eagles of Death Metal

Tym razem materiał został nakręcony w kościele. Teksty utworów tego zespołu (zarówno sama nazwa grupy) wskazują, że Panowie raczej rzadko chodzą do kościoła. A tu proszę…

The XX

Miesiąc przed ich światowym debiutem pt. „XX” (2009), członkowie Amsterdam Acoustics sfilmowali zespół jako pierwsi, kiedy to The XX podczas tej sesji w Amsterdamie zagrali swój wieki przebój „Crystalised”.

Awkward I

Awkward I jest to holenderski zespół. Sesja odbyła się w środku zimy w kościele, który obecnie jest już nieużywany. Akustyka tego miejsca jest magiczna.

 

Podziękowania dla Malwiny, która uczestniczy w projekcie Amsterdam Acoustics.

 

Oficjalna strona Amsterdam Acoustics »Profil na Facebooku »Profil na YouTube »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarze 3

  1. Artur

    Świetna i baaardzo zacna idea…

  2. Świetny materiał wielkie dzięki

  3. jaro

    Dobrze wchodzi.