Siavash Amini – Serus
Jarek Szczęsny:

Pływanie w stanie półsnu.

Foghorn – Thanatos
Jarek Szczęsny:

Album wysokooktanowy.

Subjected – Pictures From The Aftermath
Paweł Gzyl:

Ambientowa afirmacja życia i miłości.

Billy Woods And Kenny Segal – Hiding Places
Jarek Szczęsny:

Ciężki i ponury.

Ellen Arkbro – Chords
Paweł Gzyl:

Filozofia czystego akordu.

BNNT is Patrick Higgins – Multiversion #1
Jarek Szczęsny:

Część pierwsza.

Opla – Obertasy
Jarek Szczęsny:

Modernizacja polskiej wsi.

Zguba – Potwarz
Jarek Szczęsny:

Zagadkowa umysłowość.

Erith – Speed of Light
Przemysław Solski:

Niebanalny styl, kosmiczna muzyka, swoboda na scenie, tak w kilku słowach można określić nowe zjawisko na polskim rynku.

Øyvind Torvund – The Exotica Album
Łukasz Komła:

W egzotycznym zwierciadle.

Sciahri – Double-Edged
Paweł Gzyl:

Plemienny minimal.

Various Artists – ePM Selected Vol. 7
Paweł Gzyl:

Dziesięć house’owych sztosów.

Dren – Time And Form
Paweł Gzyl:

Black metal przekuty na nowoczesną elektronikę.

Dots (Uwe Schmidt) – Dots
Ania Pietrzak:

Śladami czarów w kosmicznej otchłani.



Amsterdam i jego akustyczne sesje

W ostatnim czasie odkryłem bardzo ciekawą inicjatywę, realizowaną przez prawdziwych miłośników muzyki z Amsterdamu. Te piękne holenderskie miasto jest doskonałym tłem dla projektu o nazwie Amsterdam Acoustics.

Idea Amsterdam Acoustics zrodziła się w 2009 roku, a jej głównym założeniem jest zaprezentowanie twórczości różnych muzyków w najbardziej naturalnych okolicznościach. Przedsięwzięcie polega na filmowaniu akustycznych występów artystów z całego świata, którzy odwiedzają Amsterdam. Lista muzyków, których udało się zaprosić do współpracy jest już spora – ponad sześćdziesięciu wykonawców. Sposób w jaki realizuje się nagrania (mam na myśli technikę filmowania), dowodzi o wyjątkowym charakterze tej inicjatywy.

Projekt w doskonały sposób „odziera” z niektórych artystów (The XX) otoczkę wielkich gwiazd i pokazuje, jak muzycy radzą sobie w plenerze, gdzie grają na akustycznych gitarach i tworzą wyjątkowy klimat, bez pompy wielkich scen, na których grywają. Przykłady można by mnożyć. Tutaj znajdziecie link do wszystkich sesji. Polecam, aby przejrzeć całe archiwum, gdzie z pewnością odkryjecie znakomity materiał.

 

Przyjrzyjmy się czterem wybranym sesjom.

Erlend Øye (aka Whitest Boy Alive/ Royksopp/Kings Of Convenience)

Ta sesja odbyła się na Leidseplein (jest to główny plac Amsterdamu, gdzie mieści się większość klubów). Erlend Øye, który przechadza się z gitarą po Leidseplein, w pewnym momencie wchodzi z resztą ekipy do tramwaju, a co dalej się wydarzyło to sami zobaczcie…

Eagles of Death Metal

Tym razem materiał został nakręcony w kościele. Teksty utworów tego zespołu (zarówno sama nazwa grupy) wskazują, że Panowie raczej rzadko chodzą do kościoła. A tu proszę…

The XX

Miesiąc przed ich światowym debiutem pt. „XX” (2009), członkowie Amsterdam Acoustics sfilmowali zespół jako pierwsi, kiedy to The XX podczas tej sesji w Amsterdamie zagrali swój wieki przebój „Crystalised”.

Awkward I

Awkward I jest to holenderski zespół. Sesja odbyła się w środku zimy w kościele, który obecnie jest już nieużywany. Akustyka tego miejsca jest magiczna.

 

Podziękowania dla Malwiny, która uczestniczy w projekcie Amsterdam Acoustics.

 

Oficjalna strona Amsterdam Acoustics »Profil na Facebooku »Profil na YouTube »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarze 3

  1. Artur

    Świetna i baaardzo zacna idea…

  2. Świetny materiał wielkie dzięki

  3. jaro

    Dobrze wchodzi.