Frame – The Journey
Jarek Szczęsny:

Spacer po kosmicznej pustce.

Hauschka – A Different Forest
Jarek Szczęsny:

Intymny nastrój nie wystarczył.

The Chi Factory – The Mantra Recordings
Ania Pietrzak:

„Na początku była miłość.”

Jozef van Wissem & Jim Jarmusch – An Attempt To Draw Aside The Veil
Maciej Kaczmarski:

Muzyka jak poezja.

Wolność – Nowa Kolonia
Jarek Szczęsny:

Wolność na wolności.

Babadag – Šulinys
Jarek Szczęsny:

Nie budźcie śniącego.

Lee Gamble – In A Paraventral Scale
Paweł Gzyl:

Początek trylogii.

Maurice Louca – Elephantine
Łukasz Komła:

Gargantuiczna bliskość jazzowego kosmosu.

Hoera. – ≈
Łukasz Komła:

Uderzająca subtelność. 

Julia Kent – Temporal
Jarek Szczęsny:

Hipnotyzowanie słuchacza.

Bendik Giske – Surrender
Jarek Szczęsny:

Zagwozdka.

Wiktor Stribog – Poradnik Uśmiechu OST
Stanisław Bryś:

Grzybowe melodie w duchologicznym sosie. 

Orphan Ann – The Practice Of Surrender
Paweł Gzyl:

Piękno w mroku.

Ami Shavit – Yom Kippur 1973
Jarek Szczęsny:

Inspirowane wojną.



Disco Piątki – lekcja 9: Max Skiba

Dzisiejszy odcinek cyklu redaguje Max Skiba i proponuje: „piątkę współczesnych propozycji z okolic disco, jako dowód, że nowoczesna muzyka ma się nieźle i manifestuje ten stan takimi numerami”…

Nasz ambasador we współczesnym świecie disco, 1/2 duetu The KDMS, który od albumu wydanego w 2012 roku, w monachijskiej Gommie – „Kinky Dramas And Magic Stories”, jest jedną z najgorętszych kapel na scenie, specjalnie dla nowamuzyka.pl ułożył swój Disco Piątek. Polecamy gorąco!

1. Marcus Marr – The Music

Oj, niespodziewany był ten singiel pod koniec zeszłego roku. Oj, a jak mnie ucieszył! Marcus jak zwykle top of the pops!

2. Syclops – Unmatched

Kawałek ten od lat znam i kocham, z podcastów Bubbletease Communications. Od stycznia można zakupić, w końcu!

3. Sons & Daughters – Orion (Emperor Machine Rmx)

To jeden z lepszych parkietowych remixów w ciagu ostatnich miesięcy. Rzadko kiedy piosenka jest w tak oczywisty sposób retro i tak naturalnie współczesna.

4. Scratch Massive Feat Jimmy Somerville – Take Me There

Przyznam się, że obawiałem się trochę tego numeru, no bo wiadomo – Jimmi legendą jest, ale z powrotami legend bywa różnie. Szczęśliwie, słuchanie tego wokalu było jak cios w twarz obdarzony komentarzem: „ocknij się Max! Jestem Jimmi i potrafię doprowadzić Cię do łez! Dalej wątpisz?”. Nie mistrzu, nie zwątpię już nigdy!

5. Manhooker – Wheels In Motion

Uwielbiam ten niegrzeczny queer vibe. Mavin, super vocal! A tak przy okazji, nie chcialbyś może zaspiewać u mnie na płycie? Hehe…

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.