jitwam. – Honeycomb
Ania Pietrzak:

Indie, medytacja i ciepły funk.

Benjamin Fröhlich – Amiata
Paweł Gzyl:

Bezpretensjonalna kolekcja tanecznych sztosów.

Polynation – Igneous
Mateusz Piżyński:

Debiutanci z Holandii.

ASUNA & Jan Jelinek – Signals Bulletin
Jarek Szczęsny:

Jest przyjemnie.

Synkro – Images
Paweł Gzyl:

Breakbeatowy ambient w pełnej glorii.

Holly Herndon – PROTO
Jarek Szczęsny:

Genetyczna DJ`ka.

Jonas Kopp – Non Virtual Reality
Paweł Gzyl:

Industrial i drony w służbie ambientu.

Ikarus – Mosaismic
Łukasz Komła:

Wielopoziomowa ekspresja.   

Qasim Naqvi – Teenages
Jarek Szczęsny:

Subtelny, oszczędny i dziwny.

Varg – Sky City Part 1 & 2
Paweł Gzyl:

Powrót syna marnotrawnego.

Samuel Kerridge & Taylor Burch – The Other
Paweł Gzyl:

Nowe oblicze muzyki brytyjskiego producenta.

Vsitor – Keep On Running
Łukasz Komła:

Rozdrapywanie aksamitu.

Paula Temple – Edge Of Everything
Paweł Gzyl:

Techno-huragan.

Little Simz – GREY Area
Jarek Szczęsny:

Istotnie, miażdży.



Disco Piątki – lekcja 9: Max Skiba

Dzisiejszy odcinek cyklu redaguje Max Skiba i proponuje: „piątkę współczesnych propozycji z okolic disco, jako dowód, że nowoczesna muzyka ma się nieźle i manifestuje ten stan takimi numerami”…

Nasz ambasador we współczesnym świecie disco, 1/2 duetu The KDMS, który od albumu wydanego w 2012 roku, w monachijskiej Gommie – „Kinky Dramas And Magic Stories”, jest jedną z najgorętszych kapel na scenie, specjalnie dla nowamuzyka.pl ułożył swój Disco Piątek. Polecamy gorąco!

1. Marcus Marr – The Music

Oj, niespodziewany był ten singiel pod koniec zeszłego roku. Oj, a jak mnie ucieszył! Marcus jak zwykle top of the pops!

2. Syclops – Unmatched

Kawałek ten od lat znam i kocham, z podcastów Bubbletease Communications. Od stycznia można zakupić, w końcu!

3. Sons & Daughters – Orion (Emperor Machine Rmx)

To jeden z lepszych parkietowych remixów w ciagu ostatnich miesięcy. Rzadko kiedy piosenka jest w tak oczywisty sposób retro i tak naturalnie współczesna.

4. Scratch Massive Feat Jimmy Somerville – Take Me There

Przyznam się, że obawiałem się trochę tego numeru, no bo wiadomo – Jimmi legendą jest, ale z powrotami legend bywa różnie. Szczęśliwie, słuchanie tego wokalu było jak cios w twarz obdarzony komentarzem: „ocknij się Max! Jestem Jimmi i potrafię doprowadzić Cię do łez! Dalej wątpisz?”. Nie mistrzu, nie zwątpię już nigdy!

5. Manhooker – Wheels In Motion

Uwielbiam ten niegrzeczny queer vibe. Mavin, super vocal! A tak przy okazji, nie chcialbyś może zaspiewać u mnie na płycie? Hehe…

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.