New Rome (Tomasz Bednarczyk) – New Rome
Ania Pietrzak:

Nowe oblicze wrocławskiego producenta.

Catnapp – Break
Paweł Gzyl:

Basowe piosenki.

Joshua Sabin – Sutarti
Paweł Gzyl:

Zew z litewskich lasów.

Thom Yorke – Anima
Maciej Kaczmarski:

1997-2019-2049?

Koza – Mystery Dungeon
Jarek Szczęsny:

Moby Dick.

D. Carbone – A.C.A.B.
Paweł Gzyl:

D. Carbone idzie na wojnę.

Fire! Orchestra – Arrival
Jarek Szczęsny:

Zrobiło się ciszej.

SØS Gunver Ryberg – Entangled
Paweł Gzyl:

Ciekawie, ale za krótko.

Palmer Eldritch – [dog]
Jarek Szczęsny:

Nieustanny proces chwalenia.

LSD – Second Process
Paweł Gzyl:

Kreatywna kooperacja czy skok na kasę?

Lena Andersson – Söder Mälarstrand
Paweł Gzyl:

Owoc studyjnego spotkania Eomaca i Kyoki.

Michał Miegoń & Adam Witkowski – Dwuja
Jarek Szczęsny:

Zawsze słucha się inaczej.

Lost Few – Between The Silence
Paweł Gzyl:

Muzyka na poprzemysłowe przestrzenie.

Jakub Lemiszewski – 2019
Jarek Szczęsny:

W zaczarowanym nastroju.



Jason Molina

Pamiętacie muzykę Songs: Ohia czy Magnolia Electric Co? To właśnie Jason Molina był sercem i duszą tych niezapomnianych projektów. 16 marca odszedł jeden z najważniejszych amerykańskich songwriterów.

W 2011 roku Jason zamieścił informację na swojej stronie, że musi na jakiś czas zrezygnować z tworzenia muzyki z powodu choroby. Leczenie okazało się bardzo kosztowane i tym samym wytwórnia Secretly Canadian stworzyła kampanię mającą na celu wsparcie finansowe Jasona i jego rodziny. Miłośnicy twórczości Jasona mogli wpłacać dowolną kwotę, gdzie w zamian otrzymywali od niego nagrania. Jak widać to nic nie dało, bo 16 marca Jason Molina przegrał walkę z chorobą.

Jason Molina urodził się w Lorain w stanie Ohio. Pierwsze kroki w muzycznym świecie stawiał grając na basie w zespole heavy metalowym, lecz szybko stwierdził, że marzy mu się tworzenie solo i zupełnie innej muzyki. Jason opublikował trzy solowe płyty z czego najnowszy krążek „Autumn Bird Songs” (Graveface) ukazał się w 2012 roku.

Przypomnijmy jego niesamowite utwory, które nagrywał pod szyldem Songs: Ohia czy Magnolia Electric Co.

Pierwszy album Songs: Ohia ukazał się w 1997 roku i po prostu nazywał się „Songs: Ohia”. Poniżej wywiad z Jasonem, w którym to opowiada o założeniu swojego zespołu.

W 2000 roku przyszedł czas na wydanie płyty „Lioness” (Secretly Canadian). Materiał zarejestrowano w Glasgow. Tytułowe nagranie z tego krążka to absolutna perełka.

Kilka miesięcy po wydaniu „Lioness” Jason opublikował kolejny niezwykły longplay pt. „Ghost Tropic” (Secretly Canadian). Jak to jeden z recenzentów ówcześnie napisał, że Ghost Tropic (…) brzmi tak, jakby zostały nagrany na żywo nocą w nawiedzonej chacie, gdzieś w ekwadorskiej dżungli. Posłuchajcie nagrania „Lightning Risked It All”.

W 2002 roku pojawił się album „Didn’t It Rain” (Secretly Canadian), a zamykającą kompozycją ten longplay jest „Blue Chicago Moon”.

W 2003 roku doszło do zmiany nazwy zespołu Songs: Ohia na Magnolia Electric Co. Ostatnim krążkiem Magnolia Electric Co pozostaje płyta „Josephine” z 2009 roku. Więcej nie będzie…

 

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarze 2

  1. Huncwot

    Na necie pisza, ze umarl z powodu wady organow wewnetrznych wywolanej alkoholizmem…

  2. jaro

    Przykra informacja:( [*]RIP.