Emika ‎– Falling In Love With Sadness
Mateusz Piżyński:

Czy uptempo to dobra kanwa na smutne opowieści?

Terence Fixmer – Through The Cortex
Paweł Gzyl:

Nastrój, nie energia.

Mazutti – Kształt Jazzu Który Ma Dojść
Jarek Szczęsny:

Albo i nie.

Aphex Twin – Collapse EP
Ania Pietrzak:

Ukochany troll częstuje kryształami.

Tim Hecker – Konoyo
Jarek Szczęsny:

Wkurz przemądrzałego realistę.

Kaczmarek – K.A.C.Z.M.A.R.E.K.
Paweł Gzyl:

Kolejny krok w stronę eksperymentu.

Envee, Teielte oraz Petite Noir
Jarek Szczęsny:

Polska i reszta świata.

The Lotus Eaters – Desatura
Paweł Gzyl:

Wycinki ze studyjnych improwizacji.

Marie Davidson – Working Class Woman
Jarek Szczęsny:

Alternatywny bal.

Puce Mary – The Drought
Paweł Gzyl:

Dominacja czy uległość?

The Dumplings // Oxford Drama
Jarek Szczęsny:

Młodzi, zdolni, elektroniczni.

Various Artists – Air Texture Vol. VI – Selected By Steffi & Martyn
Paweł Gzyl:

Breakbeatowa wersja ambientu.

Szun Waves – New Hymn To Freedom
Jarek Szczęsny:

Pasuje jak ulał.

Stephen Lopkin – Clyde Built
Paweł Gzyl:

Świetlista elektronika w stylu Motor City.



Jason Molina

Pamiętacie muzykę Songs: Ohia czy Magnolia Electric Co? To właśnie Jason Molina był sercem i duszą tych niezapomnianych projektów. 16 marca odszedł jeden z najważniejszych amerykańskich songwriterów.

W 2011 roku Jason zamieścił informację na swojej stronie, że musi na jakiś czas zrezygnować z tworzenia muzyki z powodu choroby. Leczenie okazało się bardzo kosztowane i tym samym wytwórnia Secretly Canadian stworzyła kampanię mającą na celu wsparcie finansowe Jasona i jego rodziny. Miłośnicy twórczości Jasona mogli wpłacać dowolną kwotę, gdzie w zamian otrzymywali od niego nagrania. Jak widać to nic nie dało, bo 16 marca Jason Molina przegrał walkę z chorobą.

Jason Molina urodził się w Lorain w stanie Ohio. Pierwsze kroki w muzycznym świecie stawiał grając na basie w zespole heavy metalowym, lecz szybko stwierdził, że marzy mu się tworzenie solo i zupełnie innej muzyki. Jason opublikował trzy solowe płyty z czego najnowszy krążek „Autumn Bird Songs” (Graveface) ukazał się w 2012 roku.

Przypomnijmy jego niesamowite utwory, które nagrywał pod szyldem Songs: Ohia czy Magnolia Electric Co.

Pierwszy album Songs: Ohia ukazał się w 1997 roku i po prostu nazywał się „Songs: Ohia”. Poniżej wywiad z Jasonem, w którym to opowiada o założeniu swojego zespołu.

W 2000 roku przyszedł czas na wydanie płyty „Lioness” (Secretly Canadian). Materiał zarejestrowano w Glasgow. Tytułowe nagranie z tego krążka to absolutna perełka.

Kilka miesięcy po wydaniu „Lioness” Jason opublikował kolejny niezwykły longplay pt. „Ghost Tropic” (Secretly Canadian). Jak to jeden z recenzentów ówcześnie napisał, że Ghost Tropic (…) brzmi tak, jakby zostały nagrany na żywo nocą w nawiedzonej chacie, gdzieś w ekwadorskiej dżungli. Posłuchajcie nagrania „Lightning Risked It All”.

W 2002 roku pojawił się album „Didn’t It Rain” (Secretly Canadian), a zamykającą kompozycją ten longplay jest „Blue Chicago Moon”.

W 2003 roku doszło do zmiany nazwy zespołu Songs: Ohia na Magnolia Electric Co. Ostatnim krążkiem Magnolia Electric Co pozostaje płyta „Josephine” z 2009 roku. Więcej nie będzie…

 

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarze 2

  1. Huncwot

    Na necie pisza, ze umarl z powodu wady organow wewnetrznych wywolanej alkoholizmem…

  2. jaro

    Przykra informacja:( [*]RIP.