Siavash Amini & Saåad – All Lanes Of Lilac Evening
Jarek Szczęsny:

Bez szwów.

Villaelvin – Headroof
Jarek Szczęsny:

Tylko bardziej.

Juno – Young Star
Jarek Szczęsny:

Infiltracja jazzu.

Lonker See – Hamza
Jarek Szczęsny:

Zawsze krok przed nami.

Men With Secrets – Psycho Romance And Other Spooky Ballads
Paweł Gzyl:

Erudycyjne ćwiczenie z ejtisowego electro.

Riverrun – The Same Silent Hill
Przemysław Solski:

Muzyka z krajobrazu.

Yogtze – Yogtze
Jarek Szczęsny:

Będzie filmowo.

Wacław Zimpel – Massive Oscillations
Jarek Szczęsny:

Letarg duchowy.

Hula – Shadowland
Paweł Gzyl:

Jak ambient przenikał industrial.

Nicolas Godin – Concrete and Glass
Mateusz Piżyński:

Elektroniczny aksamit, który już dobrze znamy.

Ghost In The Machine – Breaking The Seal
Paweł Gzyl:

Czego można się spodziewać po płycie, na której jeden z utworów nosi tytuł „Napalm Breath”?

Jachna/Ziołek/Buhl – Animated Music
Jarek Szczęsny:

Poszerzanie improwizacyjnej wrażliwości.

Recondite – Dwell
Ania Pietrzak:

Chłodna obserwacja rzeczywistości.

Silent Witness – Silent Witness
Łukasz Komła:

Cisi obserwatorzy o wielkiej wyobraźni.



3 pytania – Ross Campbell

Ross Campbell to artysta z Kapsztadu, na co dzień perkusista zespołu Benguela, również grający w paru innych projektach. W kolejnej odsłonie naszego stałego cyklu muzyk z RPA opowiada o ulubionych płytach z 2012 roku, a także czego aktualnie słucha – i tu prawdziwa niespodzianka!

O zespole Benguela pisałem na Nowej Muzyce dłuższy tekst, który można przeczytać tutaj. Poniżej do obejrzenia niesamowity fragment z ich koncertu.

Czego ostatnio słuchasz?

  • Levity – „Afternoon Delights” – niesamowite uczucie, kiedy znajdujesz zespół z Polski, który tworzy tak podobną muzykę do tej, jaką gram ze swoim zespołem Benguela. Naprawdę kocham ich!

Nad czym obecnie pracujesz?

Przez ostatnie dwa dni improwizowaliśmy w studio wraz z zespołem Benguela, mamy zarejestrowanych 40 pomysłów na nowe nagrania, więc teraz musimy wybrać te najlepsze fragmenty, obrobić je i ewentualnie coś dodać. Myślę, że zajmie nam to trochę czasu, ale wiem, że warto. Nowe utwory brzmią wyjątkowo.

Gdzie zagrasz w najbliższym czasie?

Mam zamiar wybrać się w trasę po RPA z innym moim zespołem – Fetish. Powinno być dobrze!

Profil na Facebooku »

Jakie płyty 2012 roku zrobiły na Tobie największe wrażenie?

Derek Gripper – „One Night On Earth” – Naprawdę przepiękna transpozycja malijskiej muzyki Toumani Diabaté granej na korze – absolutne piękno. Jestem dumny, że mogę  nazwać tego człowieka moim przyjacielem!

Czytaj więcej o tym artyście na Nowej Muzyce – tutaj.

 

Calexico – „Algiers”– Uwielbiam Calexico. Świetna gra perkusisty, subtelna i gładka.

João Orecchia Motèl Mari – „Eternal Peasant”- João to również mój przyjaciel – wraz z muzykami z zespołu BLK JKS fantastycznie miesza loopy z żywymi instrumentami. João tworzy wyjątkową melancholię, której ja nie potrafię konstruować.

Czytaj więcej o tym artyście na Nowej Muzyce – tutaj.

 

The XX – „Coexist”– Myślę, że ten album zawiera w sobie tylko jedną ideę, pomimo tego jest to fantastyczna idea. Inspirujące.

Godspeed You! Black Emperor – „Allelujah! Don’t Bend! Ascend!” – Zawsze wspaniali, Godspeed naprawdę wbijają się w głąb ściany zbudowanej z emocji – zabójcza rzecz.

 

Oficjalna strona Benguela »Profil na Facebooku »Słuchaj na Soundcloud »Profil na BandCamp »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. jaro

    Afryka kopalnią talentów.