Emika ‎– Falling In Love With Sadness
Mateusz Piżyński:

Czy uptempo to dobra kanwa na smutne opowieści?

Terence Fixmer – Through The Cortex
Paweł Gzyl:

Nastrój, nie energia.

Mazutti – Kształt Jazzu Który Ma Dojść
Jarek Szczęsny:

Albo i nie.

Aphex Twin – Collapse EP
Ania Pietrzak:

Ukochany troll częstuje kryształami.

Tim Hecker – Konoyo
Jarek Szczęsny:

Wkurz przemądrzałego realistę.

Kaczmarek – K.A.C.Z.M.A.R.E.K.
Paweł Gzyl:

Kolejny krok w stronę eksperymentu.

Envee, Teielte oraz Petite Noir
Jarek Szczęsny:

Polska i reszta świata.

The Lotus Eaters – Desatura
Paweł Gzyl:

Wycinki ze studyjnych improwizacji.

Marie Davidson – Working Class Woman
Jarek Szczęsny:

Alternatywny bal.

Puce Mary – The Drought
Paweł Gzyl:

Dominacja czy uległość?

The Dumplings // Oxford Drama
Jarek Szczęsny:

Młodzi, zdolni, elektroniczni.

Various Artists – Air Texture Vol. VI – Selected By Steffi & Martyn
Paweł Gzyl:

Breakbeatowa wersja ambientu.

Szun Waves – New Hymn To Freedom
Jarek Szczęsny:

Pasuje jak ulał.

Stephen Lopkin – Clyde Built
Paweł Gzyl:

Świetlista elektronika w stylu Motor City.



Different Marks – czyli hołd dla Martina Dawsona

Dzisiaj nakładem wytwórni Pets Recordings ukazała się do bezpłatnego ściągnięcia w cyfrowym formacie wspólna płyta duetu Cats N’Dogz nagrana z Martinem Dawnsonem.

Polscy producenci rozpoczęli prace nad tym materiałem ze swym angielskim kolegą po fachu kilkanaście miesięcy temu. Już pierwsze sesje pokazały, że między artystami istnieje zaskakująco dobre porozumienie. Nic więc dziwnego, że postanowili oni nie stawiać sobie żadnych założeń i zobaczyć, gdzie zaprowadzi ich sama muzyka.

Niestety – 12 listopada ubiegłego roku Martin Dawson niespodziewanie zmarł. Materiał na wspólny album projektu został ukończony dosłownie na kilka dni przed jego śmiercią. W przygotowanych nagraniach ogromną rolę odegrali znakomici wokaliści – w większości dobrze znani na klubowej scenie, choćby Ben Westbeech czy Cari Golden.

Jedenaście utworów zamieszczonych na albumie wskazuje, że Grzegorz, Wojtek i Martin świetnie radzą sobie ze współczesnymi brzmieniami, choć nie obce im są również bardziej tradycyjne dźwięki, nawet niekoniecznie związane z elektroniką.


Największą niespodzianką na płycie jest bowiem utrzymany w ryzach post-punkowej impresji utwór „If You Ask Me”. W muzyczny kontekst lat 80. wpisany jest również otwierający całość „Shinny Pennies” – bo blisko mu do oldskulowego hosue’u spod znaku Inner City. Kolejną wycieczkę do Detroit zapewnia słuchaczom „Lavender Lady”, łagodnie łącząc deep house’owy puls z eteryczną wokalizą Paula Rundolpha. I wreszcie „We Are Young” z udziałem Tanyi Horo – czyli klubowy killer zaaranżowany w stylu dynamicznego electro-funku.

Druga strona płyty to efekt flirtu trójki producentów z nowoczesną bass music. Jako pierwszy pojawia się „Can’t Figure Me Out” wpisujący soulowy głos Bena Westbeecha w formułę elektronicznego R&B. Mocna energią z londyńskiego UK garage’u uderza z kolei „Into The Night”. Zbliżoną rytmikę znajdujemy w finałowym „You Help Me” – bo to dynamiczny dubstep rozpisany na szybkie breaki i wyrazisty śpiew Nnaji.

Najciekawiej wypadają tutaj jednak mocno piosenkowe eksperymenty z wymodelowanym na niemal popową modłę post-dubstepem. To przede wszystkim podrasowany folkowymi brzmieniami „To Be Without Me” z udziałem Glimpse oraz zanurzona w onirycznych falach pastelowego ambientu „Ula”. Smyczkowe tony odnajdujemy z kolei w wielobarwnym „Motor Stepper”, natomiast dalekie echa shoegaze’u i IDM-u – w epickim „In My Room”.

Jedenaście nagrań z tego zestawu potwierdza, że Catz N’Dogz tworzą w tej chwili najnowocześniejszą muzykę klubową w Polsce. Ciekawe, jak dalej rozwinie się kariera tego utalentowanego duetu. My – trzymamy za nich kciuki!

Ci, których zachęcił powyższy opis, mogą bezpłatnie ściągnąć cały album Different Marks ze strony internetowej Pets Recordngs:

www.differentmarks.pets-recordings.com

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. pierzo

    9 utwór z tej płytki przypadł mi mocno do gustu, katuję go od rana.