HVL – Rhythmic Sonatas
Paweł Gzyl:

Jak to się robi w Gruzji.

Marek Kamiński – Not Here
Łukasz Komła:

Patrzeć w gwiazdy leżąc wśród nich.

These New Puritans – Inside The Rose
Maciej Kaczmarski:

Na wzburzonym morzu.

Christian Löffler – Graal (Prologue)
Paweł Gzyl:

Popowo i trance’owo.

Ifriqiyya Electrique – Laylet el Booree
Łukasz Komła:

Jeszcze więcej krwi, potu i transu!

Tommy Four Seven – Veer
Paweł Gzyl:

Brytyjski mocarz powraca wreszcie z nowym albumem.

Stefan Goldmann – Tacit Script
Paweł Gzyl:

Konceptualna awangarda wywiedziona z techno i house’u.

DJ Spider – Democide
Paweł Gzyl:

Ucieczka z Nowego Jorku.

Sonmi451 – Nachtmuziek
Ania Pietrzak:

„Nie przeszkadzać”.

Janus Rasmussen – Vin
Mateusz Piżyński:

Deep house’owy kalendarz połówki Kiasmosa.

Various Artists – Velvet Desert Music Vol. 1
Paweł Gzyl:

Nowy cykl kompilacji kolońskiej tłoczni.

Psyk – A Moment Before
Paweł Gzyl:

Hiszpański producent wraca do swoich korzeni.

Mary Lattimore & Mac McCaughan – New Rain Duets
Jarek Szczęsny:

Cztery utwory, dwoje wykonawców i jedna sesja na żywo.

Chúpame El Dedo – No Te Metas Con Satan
Łukasz Komła:

Psychodeliczna cumbia staje do walki z Szatanem!



VA – The Underground Sound of Glasgow (Mixed by JD Twitch)

Ta składanka pozwala przyłożyć ucho i poczuć dźwięki muzycznego podziemia w Glasgow.

„Glasgow to stosunkowo małe miasto, lecz zawsze miało intensywne życie nocne i entuzjastyczną publiczność” – tak zachęca do odsłuchu autor, JD Twitch. Czym więc urzeka Glasgow i czy to możliwe, aby przekonać się do odwiedzenia tego miasta, słuchając jednej składanki i będąc prawie 2295 kilometrów od niego?

Pierwsze nuty to nawiązanie do szkockiej tradycji – krótki wstęp acapella „The Big Kilmarnock Bonnet”, rozwiewa wątpliwości gdzie jesteśmy. Jednak kilkanaście sekund później zostają one przykryte house’owym groovem. To leitmotiv tej krajanki – mix klasycznych house’owych trików, podanych w tanecznej formie. Potwierdza to 6th Borough Project – jeden z najciekawszych disco-house’owych projektów na scenie. Utwór „Do It To The Max” jest wizytówką, bo w nim, jak w soczewce, skupiają się najlepsze i najbardziej charakterystyczne elementy twórczości Craig Smitha i Graeme Clarcka.

Chwilę potem Doubleheart rozpościera chmury kwaśnego house’u i dźwięków typowych dla electro. Edit autorstwa Cronk Family Enterprises – „Tift Hayed” – to strzał w dziesiątkę, który łącząc afrykańską etno-rytmikę i klubowe brzmienie wynosi składankę na wysoki poziom.

Oldschoolowy deep-house i chicago house to filar grania w Glasgow – potwierdzają to utwory Mash i Naum Gabo. Rytmiczne podkręcanie tempa to zasługa Scotta Frasera i Auntie Flo, by w końcu, przy końcu, usłyszeć industrialne techno – Leeon, „The Outsider”. Końcówka należy właśnie do techno, bez znaczenia czy jest ono w osłodzonej wersji Gary’ego Becka, czy zbasowanych strzałach od Factory Floor.

JD Twitch skroił solidną składankę wierząc w oldschool. Brzmienie to wysmakowane klubowe kąski mało znanych wykonawców, jednak jakościowo i całościowo z dużym potencjałem. Udało mu się – swobodą i erudycją – połączyć 21 kawałków, w jeden tłusty blok klasyczno-nowoczesnych brzmień. Jeżeli tak grają w Glasgow, jeżeli to rządzi w klubach, warto się zastanowić nad weekendem w największym mieście Szkocji.

Glasgow Underground, 2013

Najlepsze momenty: „Before The Crash (Wet Job Edit)” – Gary Beck, „Ghent” – Doubleheart, „Love Rocket!” – Golden Teacher, „Tifid Hayed” – Cronk Family Enterprises

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.