Rod Modell – Captagon
Paweł Gzyl:

Mistrz dubowych brzmień prezentuje własną wizję techno.

Vanishing Twin – The Age of Immunology
Jarek Szczęsny:

Eskapizm potrzebny od zaraz.

Sstrom – Drenched 1 – 12
Paweł Gzyl:

Surowe techno z uszkodzonego komputera.

Mirt – Greed
Jarek Szczęsny:

Wątłe struktury.

Various Artists – 10 Years of Monkeytown
Paweł Gzyl:

Spojrzenie wstecz.

EABS – Slavic Spirits
Jarek Szczęsny:

Jazz w bardo.

Bartosz Kruczyński – Baltic Beat II
Jarek Szczęsny:

Nie chciałbym przesłodzić.

Resina – Traces (Remixes)
Mateusz Piżyński:

Najnowsze wydawnictwo naszej rodzimej, bardzo utalentowanej, artystki, Karoliny Rec (aka Resina) to zestaw 5 utworów, gdzie cztery to genialne reinterpretacje, za którymi stoją Abul Mogard, Lotic, Ben Frost i William Criag.

Różni artyści – Portrety
Jarek Szczęsny:

Sami perkusiści.

Tracey – Biostar
Paweł Gzyl:

Pastelowe electro wyjęte z klubowego kontekstu.

Laurence Pike – Holy Spring
Jarek Szczęsny:

Łyżeczką, a nie chochlą.

Altstadt Echo – This Work Contains Lead
Paweł Gzyl:

Rozdarcie między światem ducha i materii.

Luis Vicente & Vasco Trilla – A Brighter Side of Darkness
Łukasz Komła:

Rogate flow sięgające głębin.

Matias Aguyao – Support Alien Invasion
Paweł Gzyl:

Najbardziej wymagający album chilijskiego producenta.



Bosconi Stallions Mixed

Jeśli ktoś wybiera się jeszcze w sierpniu lub we wrześniu na wakacje do Włoch w okolice Florencji, powinien się zaopatrzyć w ten zestaw.

Pięć lat to idealny okres, aby podsumować działalność wytwórni. Nic więc dziwnego, że Fabio Della Tore i Ennio Collaci postanowili właśnie w tym roku opublikować pierwszą kompilację swej firmy Bosconi. Do tej pory ukazało się ponad dwadzieścia winylowych krążków sygnowanych tą nazwą, których autorami byli zarówno włoscy producenci, jak również twórcy z innych części świata. Większość płyt spotkała się z ciepłym przyjęciem, nic więc dziwnego, że właściciele tłoczni działającej we Florencji postanowili wzbić się na wyższy poziom.

„Bosconi Stallions” to zestaw czterech analogowych dwunastocalówek, na które trafiło szesnaście premierowych nagrań, zrealizowanych przez artystów współpracujących z włoską firmą. W wersji kompaktowej kolekcja ta została zmiksowana przez czterech didżejów – wspomnianego Fabio Della Tore oraz Rufusa, Mass Proda i Alexa Picone – ukrywających się pod wspólnym szyldem Bosconi Soundsystem. Godzinny zestaw, który wyszedł spod ich palców daje nam idealny wgląd w typowe brzmienie dla tejże wytwórni.

Zaczyna się dosyć w ciekawy sposób – od motorycznego disco o krautowym tonie, na który składają się plemienne conga, gitarowe zawijasy i kosmiczne klawisze. To utwór „Voices” – czyli wspólne dzieło holenderskiego producenta Sana Propera i włoskiej grupy The Clover. Na bardziej właściwe dla wydawnictw tory sprowadza nas A Guy Called Gerald. Zrealizowany przez brytyjskiego weterana „Thu The Diehold” odwołuje się bowiem do szorstkiego house’u w chicagowskim stylu – potwierdzając, że czarnoskóry producent z Manchesteru jest mistrzem takiego grania.

[embeded: src=”http://www.junostatic.com/ultraplayer/07/MicroPlayer.swf” width=”400″ height=”90″ FlashVars=”branding=records&playlist_url=http://www.juno.co.uk/playlists/builder/499642-01.xspf&start_playing=0&change_player_url=&volume=80&insert_type=insert&play_now=false&isRe lease=false&product_key=499642-01″ allowscriptaccess=”always”]

Brytyjski producent działający pod pseudonimem Altered Natives prezentuje tutaj zupełnie inną wizję gatunku – jego „The Legend Of Neglect” flirtuje bowiem świadomie z bass music, wykorzystując połamaną rytmikę i dubowe efekty. Włochy kojarzą nam się oczywiście ze słońcem – nic więc dziwnego, że tamtejsi twórcy skłaniają się raczej ku ciepłej i organicznej wersji house’u rodem z Detroit. To przede wszystkim nagrania projektu I.F.M. i duetu Life’s Track – „Dirty Vibes” i „Dark Clouds” – w których słychać z jednej strony oszczędną produkcję Omara S., a z drugiej – gorący puls Theo Parrisha.

Nie brak w tym zestawie również muzyki bliższej pogłębionemu techno. W tym stylu specjalizuje się weteran hiszpańskiej sceny klubowej – Eduardo De La Calle. Nic więc dziwnego, że jego „Virata Rupa” łączy hipnotyczny puls z dubowymi pogłosami. Podwodne brzmienia znane z twórczości Basic Channel i Maurizio powracają potem za sprawą włoskich twórców – Alexa Picone i Nicka Anthony’ego Simoncino – uwodzących energetyczną syntezą house’wych podkładów i jamajskich brzmień w utworach „Dry Screen” i „Mind Free”. Finał miksu należy do wręcz balearycznych dźwięków – a to za sprawą łagodnych produkcji Rodeniona („Sunrize”) i Riccio („Put The Man Out”).

„Bosconi Stallions” to po prostu solidna porcja bezpretensjonalnej muzyki tanecznej wysokiej jakości. Jeśli ktoś wybiera się jeszcze w sierpniu lub we wrześniu na wakacje do Włoch w okolice Florencji, powinien się zaopatrzyć w ten zestaw. Dzięki niemu będzie miał świetny soundtrack do zwiedzania tego pięknego miasta i całej Toskanii.

Bosconi 2013

www.bosconirecords.com

www.facebook.com/bosconirecords

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.