Polynation – Igneous
Mateusz Piżyński:

Debiutanci z Holandii.

ASUNA & Jan Jelinek – Signals Bulletin
Jarek Szczęsny:

Jest przyjemnie.

Synkro – Images
Paweł Gzyl:

Breakbeatowy ambient w pełnej glorii.

Holly Herndon – PROTO
Jarek Szczęsny:

Genetyczna DJ`ka.

Jonas Kopp – Non Virtual Reality
Paweł Gzyl:

Industrial i drony w służbie ambientu.

Ikarus – Mosaismic
Łukasz Komła:

Wielopoziomowa ekspresja.   

Qasim Naqvi – Teenages
Jarek Szczęsny:

Subtelny, oszczędny i dziwny.

Varg – Sky City Part 1 & 2
Paweł Gzyl:

Powrót syna marnotrawnego.

Samuel Kerridge & Taylor Burch – The Other
Paweł Gzyl:

Nowe oblicze muzyki brytyjskiego producenta.

Vsitor – Keep On Running
Łukasz Komła:

Rozdrapywanie aksamitu.

Paula Temple – Edge Of Everything
Paweł Gzyl:

Techno-huragan.

Little Simz – GREY Area
Jarek Szczęsny:

Istotnie, miażdży.

Watergate 26 – Mixed By WhoMadeWho
Paweł Gzyl:

Powoli i bez pośpiechu.

Michał Turowski – Wormwood And Flame
Jarek Szczęsny:

Witajcie w Prypeci.



Telonius – Inter Face

Slalom gigant między gatunkami.

Monachijska Gomma jest w sztosie – już w maju singlami Munka („Munkysound”, „Misterio”) ustawiła sobie wakacyjny sezon. Jej DJe mogli spokojnie wyruszyć na festiwale, do beach barów, modnych kurortów z ładunkiem utworów ze słonecznym groovem w plecakach. Mocno otworzyła, mocno kończy – w ostatnich dniach wakacji do sklepów trafia album współzałożyciela wytwórni – DJ Jonas Imbery aka Telonius prawie 14 lat razem z Munkiem pilotuje ten label. Mimo że razem wydali razem jakieś 184 wydawnictwa – single, EPki, kompilacje, miksy, albumy wykonawców takich jak The Deadstock 33, Mercury, Dimitri from Paris, Moullinex, WhoMadeWho, Golden Bug, The KDMS – dopiero numer 185 to debiutancki longplay współzałożyciela i współkierującego Gommą.

[embeded: src=”http://www.junostatic.com/ultraplayer/07/MicroPlayer.swf” width=”400″ height=”130″ FlashVars=”branding=records&playlist_url=http://www.juno.co.uk/playlists/builder/499527-01.xspf&start_playing=0&change_player_url=&volume=80&insert_type=insert&play_now=false&isRe lease=false&product_key=499527-01″ allowscriptaccess=”always”]

Okropna okładka wcale na to nie wskazuje, ale główne role w albumie gra wielobarwny house z tanecznym groovem. Między nimi czai się czasem mocniejszy bassline, okruchy techno, deep house’u, disco, funku, popu – eklektyzm, ale w obrębie jednej formy, lekkiej i tanecznej. Atmosfera płyty się kręci się wokół tego, czasem jednak przynosząc niespodzianki stylistyczne, np. po najlepszym utworze płyty, tanecznej bombie „Swimsuit” (brawa za świetny tekst i wokal Faberyayo z bandu Le Le)  „All I Need” to mroczniejszy numer w klimacie oldschoolowego house, albo „I Make You Man”, emotywne slo-mo z hipnotycznym wokalem. Przez 10 utworów czuć wprawne balansowanie między gatunkami, bez przesady i kiczu – Telonius ma 15-letnie doświadczenie w byciu DJem, co niewątpliwie słychać.

Niestety, nie będzie przez „Inter Face” płonąć stodoła, nie będzie on łamiącym konwenanse albumem, ale jest to idealnie wpisana w nurt wytwórni rzecz. Kawał przyjemnej muzyki: i z retrospektywnymi nawiązaniami do starego house’u/disco, i teraźniejszą ochotą tworzenia nowych trendów. Po raz kolejny sprawdza się motto Gommy, czyli „You’re not alone in the disco baby”.

Gomma, 2013

3/5

Najlepsze momenty: Control, Swimsuit, I Make You Man

Oficjalna strona wytwórni »
 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.