Alessandro Cortini + Lawrence English – Immediate Horizon
Jarek Szczęsny:

Bardzo popularne słowo.

D-Leria – Driving To Nowhere
Paweł Gzyl:

Hipnotycznie i różnorodnie.

Diskret – Diskret EP
Łukasz Komła:

„To tak, jakbyśmy byli połączeni (…)”. Warto nawiązać kontakt z debiutancką EP-ką szwajcarskiego duetu Diskret!  

Epi Centrum – Excrescence
Paweł Gzyl:

Weteran rodzimego techno w świetnej formie.

Neville Watson – The Midnight Orchard
Paweł Gzyl:

Soundtrackowe wspomnienie pierwotnego rave’u.

The Good, The Bad & The Queen – Merrie Land: Dwugłos
Redakcja:

Anglia tonie. Anglia odpływa.

Unknown Landscapes Vol. 6 – Mixed & Selected By Lewis Fautzi
Paweł Gzyl:

Mocno, hipnotycznie i… przewidywalnie.

Teo Olter – Mirów
Jarek Szczęsny:

Strefa komfortu.

John Tejada – Live Rytm Trax
Paweł Gzyl:

Jak brzmi muzyka amerykańskiego producenta na żywo?

Various Artists – Pop Ambient 2019
Paweł Gzyl:

Soundtrack do przejścia jesieni w zimę.

Slam – Athenaeum 101
Paweł Gzyl:

Godzinna podróż przez historię elektroniki.

Vril ‎– Anima Mundi
Ania Pietrzak:

Orbitowanie bez cukru.

Wolność – Outlines
Jarek Szczęsny:

Skład marzenie.

Chrissy – Resilience
Paweł Gzyl:

Rave dla muzycznych erudytów.



Peter Broderick podsumowuje rok 2013

Poznajcie trzy ulubione albumy amerykańskiego artysty.  

W 2013 roku nie doczekaliśmy się nowej solowej płyty od Petera Brodericka, ale można było go spotkać na albumie holenderskiej artystki Chantal Acda – „Let Your Hands Be My Guide” (Gizeh Records). Pod koniec października wytwórnia Erased Tapes wznowiła jego debiutancki krążek „Float”, który oryginalnie ukazał się w 2008 r. W ubiegłym roku Broderick wraz z Gabrielem Salomanem (niegdyś członek Yellow Swan) rozpoczęli zbieranie pieniędzy na wspólny longplay. Warto dodać, że w 2013 Saloman wydał bardzo dobry materiał „Soldier’s Requiem” (Miasmah Records), o którym pisałem tutaj. Z kolei poniższe nagranie pokazuje jak Broderick spędzał wakacje.

Jeri Jeri - 800 Ndagga

Jeri-Jeri – „800% Ndagga”

Widziałem ten zespół z Senegalu latem, gdy grali w Berlinie i był to jeden z najbardziej niesamowitych występów na żywo jaki kiedykolwiek widziałem. Podczas tego niezapomnianego koncertu wokalista wybrał mnie z tłumu i wziął za rękę, po czym zaprosił na scenę do tańca! Ten album odtwarzam praktycznie cały czas.

Colleen – The Weighing Of The Heart

Colleen – „The Weighing Of The Heart”

Uwielbiam, gdy artyści eksperymentują z różnymi brzmieniami i wciąż próbują nowych rozwiązań, a jednocześnie pozostają wierni swojej dotychczasowej twórczości. Album Colleen w sposób idealny to obrazuje. To piękna płyta, która zyskuje z każdym kolejnym przesłuchaniem.

BillCallahan - Dream River

Bill Callahan – „Dream River”

Bill Callahan stał się jednym z moich najbardziej cenionych artystów na przestrzeni ostatnich kilku lat, a longplay „Dream River” jest znakomitym dodatkiem do jego fascynującego katalogu. Callahan to przykład artysty, który z wiekiem jest coraz lepszy.

 

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.