BNNT is Michał Kupicz – Multiversion #2
Jarek Szczęsny:

Część druga.

Coil – The Gay Man’s Guide To Safer Sex +2 OST
Ania Pietrzak:

Absolutne kuriozum!

Siavash Amini – Serus
Jarek Szczęsny:

Pływanie w stanie półsnu.

Foghorn – Thanatos
Jarek Szczęsny:

Album wysokooktanowy.

Subjected – Pictures From The Aftermath
Paweł Gzyl:

Ambientowa afirmacja życia i miłości.

Billy Woods And Kenny Segal – Hiding Places
Jarek Szczęsny:

Ciężki i ponury.

Ellen Arkbro – Chords
Paweł Gzyl:

Filozofia czystego akordu.

BNNT is Patrick Higgins – Multiversion #1
Jarek Szczęsny:

Część pierwsza.

Opla – Obertasy
Jarek Szczęsny:

Modernizacja polskiej wsi.

Zguba – Potwarz
Jarek Szczęsny:

Zagadkowa umysłowość.

Erith – Speed of Light
Przemysław Solski:

Niebanalny styl, kosmiczna muzyka, swoboda na scenie, tak w kilku słowach można określić nowe zjawisko na polskim rynku.

Øyvind Torvund – The Exotica Album
Łukasz Komła:

W egzotycznym zwierciadle.

Sciahri – Double-Edged
Paweł Gzyl:

Plemienny minimal.

Various Artists – ePM Selected Vol. 7
Paweł Gzyl:

Dziesięć house’owych sztosów.



Eksperymentalne oblicze RPA – część dwunasta

W tej odsłonie cyklu zawitamy do Johannesburga i wsłuchamy się w elektroniczne brzmienia tamtejszego artysty – Paula van der Walta aka The Watermark High. 

Odnajdywanie kolejnych ciekawych twórców z Republiki Południowej Afryki to dosyć mozolne zadanie, ale dostarczające ogromnej satysfakcji. W przypadku Johannesburga, czyli potocznie nazywanego „miejscem złota” czy „miastem świateł”, którego wielkość można spokojnie porównać do Los Angeles, nie tylko za sprawą najwyższego wieżowca w Afryce – 50 piętrowego Carlton Centre, a także dzięki ogromnej liczbie ludności, wśród której odnajdziemy znakomitych artystów. Na pewno jednym z nich jest johannesburski muzyk i producent – Paul van der Walt.

Van der Walt zadebiutował w 2012 roku EP-ką „In Flux”, gdzie zaprezentował swoje liczne fascynacje różnymi gatunkami elektroniki (garage, chillwave, IDM), bezszelestnie przechodząc do instrumentalnego hip-hopu, shoegaze’u, nagrań terenowych, samplowania, a kończąc na bardziej eksperymentalnej elektronice. Rok później artysta wydał kolejną EP-kę „Murmurs”, na której udało mu się utrzymać wypracowany wcześniej poziom.

The Watermark High - Bright Black

Dziś chciałbym jednak skupić swoją uwagę na najnowszym wydawnictwie Van der Walta, czyli EP-ce „Bright Black”. Materiał ukazał się w marcu tego roku, a jego masteringiem zajął się Jacob van der Westhuizen (założyciel studia Benjamin oraz jedna druga duetu Hollow In The Land, więcej o tym projekcie pisałem w dziewiątej części cyklu). Na „Bright Black” mamy sporo nawiązań do instrumentalnego hip-hopu („Muddle”) spod znaku amerykańskiej grupy Why? Z kolei w nagraniu „Weak End” artysta poszedł w nieco inne rejony i zaproponował gęstą elektronikę unoszącą się na fali syntezatorowych przestrzeni.

Początek utworu „(W)hole” to electroclashowe breaki, przechodzące w sugestywny kolaż elektronicznych pasm. Najwięcej afrykańskiego kolorytu przeniknęło do kompozycji „Welcome To The Resistance”, gdzie wątki etno zostały zgrabnie ubrane w chillwaveowo-luzacki rytm. Podobny klimat znajdziemy w „The Outsider”, z tym, że artysta zdecydował się na wykorzystanie większej ilości brzmień żywych instrumentów (dęciak, fortepian czy perkusja), które wybornie połączyły się z elektroniczno-syntezatorową feerią dźwięków. EP-ka „Bright Black” jest dostępna w opcji „Name Your Price” na stronie Bandcamp The Watermark High.

 

Oficjalna strona artysty »Profil na Facebooku »Słuchaj na Soundcloud »Profil na BandCamp »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.