Variant – Sequential Sleep
Paweł Gzyl:

Mistyka dźwiękowej syntezy.

Niko Marks – Day Of Knowing
Paweł Gzyl:

Konserwatyzm w najlepszym tego słowa znaczeniu.

Hurtmold & Paulo Santos – Curado
Łukasz Komła:

Awangarda na tropikalnych nogach.

The Necks – Unfold
Łukasz Komła:

Nieprzewidywalni czarodzieje.

Carsten Jost – Perishable Tactics
Paweł Gzyl:

Siedemnaście lat minęło jak jeden dzień.

Tin Man – Dripping Acid
Paweł Gzyl:

Acidowy mamut.

Differ-Ent – Good To Be Differ-Ent
Paweł Gzyl:

Warto czasem być in-nym.

A601-2 – Shibuya Hypnagogia
Paweł Gzyl:

Dźwiękowa rzeźba.

Various Artists – Dreamy Harbour
Paweł Gzyl:

Nowoczesna psychodelia.

Michael Chapman – 50
Łukasz Komła:

Ponad pięćdziesięcioletnia kariera brytyjskiego songwritera i gitarzysty, nie przeszkadza mu w przygotowaniu świetnych utworów.

Emptyset – Borders
Paweł Gzyl:

We will rock you!

Brian Eno – Reflection
Maciej Kaczmarski:

Najwyższej próby ambient od klasyka gatunku.

Dettmann Klock – Phantom Studies
Paweł Gzyl:

Spotkanie dwóch mocarzy techno.

Baba Zula – XX
Łukasz Komła:

W ubiegłym roku zespół świętował swoje 20. urodziny, teraz Glitterbeat wydał ich składankę m.in. z niepublikowanym dotąd materiałem.  

Panorama Bar 06: Ryan Elliot

Nie będziemy już recenzować nowych miksów z serii Panorama Bar – bo można je ściągnąć za darmo.

Wiosną tego roku szefowie berlińskiej wytwórni Ostgut Ton uznali, że formuła didżejskiego miksu wydawanego w formacie CD już się wyczerpała. Dlatego postanowili zaprzestać publikacji dwóch sztandarowych serii, zawierających specjalnie przygotowanie zestawy przez didżejów grających w ich klubach Beghain i Panorama Bar. W zamian – miksy te będą się ukazywać w internecie gratis. Co więcej – ich długość ma przekraczać typowy dla kompaktu czas osiemdziesięciu minut. Mało tego – muzyka będzie umieszczana w formacie WAV.

Na pierwszy ogień idzie opublikowany właśnie miks „Panorama Bar 06”. Jego autorem jest znany z występów w tym klubie amerykański didżej Ryan Elliot. Do tej pory  nagrywał głównie dla Spectral Sounds, ale jego utwory i remiksy można znaleźć też w katalogach Leftroom czy Hotflush. To funkcjonalny tech-house, w ktorym przede wszystkikm liczy się rytm, zgodnie z credo didżeja: „Kick Drum. Bassline. High Hat”. Przygotowany przezeń zestaw trwa półtorej godziny i zawiera aż 35 utworów. Aby go ściągnąć wystarczy kliknąć poniżej. Czy sądzicie, że decyzja Ostgut Ton jest słuszna?

Polecamy:

Codzienne rekomendacje na Facebooku:

Komentarze

komentarze 4

  1. jar3cki

    szkoda, ze nie flac.

  2. jędrek

    mimo wszystko nie , zalew zwykłych podcastów jest ogromny, cd to coś innego , gdyby zrobili jakiś niekonwencjonalny miks / rzecz – zgadzam się – taka decyzja rewolucji nie robi

    • ok

      Zwykłych podcastów jest mnóstwo, to prawda, tylko że ten podcast jest firmowany marką Ostgut, a to oznacza, że nie jest to już „zwykły” podcast 😉 Poza tym różnica między miksem wydanym na CD, a udostępnianym za free w sieci polega tylko na nośniku – to, że muzyka zostanie wydana na CD lub winylu nie oznacza jej większej wartości artystycznej. Zgadzam się natomiast, że nie jest to rewolucja – szefowie Ostgut najwyraźniej uznali, że tłoczenie CD jest już po prostu nieopłacalne, bo zaraz i tak ktoś zawartość płyty wrzuci do sieci. A darmowy miks to niezła promocja dwóch winyli wydanych przy tej okazji (o czym Autor nie napisał) – moim zdaniem głównym celem tego miksu jest właśnie promocja tych dwóch wydawnictw.