ASUNA & Jan Jelinek – Signals Bulletin
Jarek Szczęsny:

Jest przyjemnie.

Synkro – Images
Paweł Gzyl:

Breakbeatowy ambient w pełnej glorii.

Holly Herndon – PROTO
Jarek Szczęsny:

Genetyczna DJ`ka.

Jonas Kopp – Non Virtual Reality
Paweł Gzyl:

Industrial i drony w służbie ambientu.

Ikarus – Mosaismic
Łukasz Komła:

Wielopoziomowa ekspresja.   

Qasim Naqvi – Teenages
Jarek Szczęsny:

Subtelny, oszczędny i dziwny.

Varg – Sky City Part 1 & 2
Paweł Gzyl:

Powrót syna marnotrawnego.

Samuel Kerridge & Taylor Burch – The Other
Paweł Gzyl:

Nowe oblicze muzyki brytyjskiego producenta.

Vsitor – Keep On Running
Łukasz Komła:

Rozdrapywanie aksamitu.

Paula Temple – Edge Of Everything
Paweł Gzyl:

Techno-huragan.

Little Simz – GREY Area
Jarek Szczęsny:

Istotnie, miażdży.

Watergate 26 – Mixed By WhoMadeWho
Paweł Gzyl:

Powoli i bez pośpiechu.

Michał Turowski – Wormwood And Flame
Jarek Szczęsny:

Witajcie w Prypeci.

Gary Holldman – Celina EP
Paweł Gzyl:

Poznański producent rozwija skrzydła.



Driftmachine – Eis Heauton

Upiorne brzmienia syntezatorów prosto z Berlina.

Minęło zaledwie kilka miesięcy od ukazania się debiutanckiego longplaya „Nocturnes” (nasza recenzja) duetu Driftmachine: Andreas Gerth (Tied & Tickled Trio) i Florian Zimmer (Saroos), a już mamy kolejny ich album „Eis Heauton”, który tym razem został opublikowany na kasecie. Niemieccy artyści w swoich „Nokturnach” pokazali, że doskonale znają klasykę, czyli twórczość Steve’a Reicha, Terry’ego Rileya, Cluster czy Harmonii, a do tego trzymają rękę na pulsie i nawiązują do brytyjskiego duetu Raime. Nagrania Driftmachine mają w sobie niesamowicie potężną dawkę transu, czego można doświadczyć na „Nocturnes”. Z kolei tegoroczna taśma „Eis Heauton” jest przedłużeniem tej hipnozy z poprzedniego krążka, ale już w nieco innej formie.

Gerth i Zimmer zredukowali do minimum warstwę rytmiczną w swoich kompozycjach, choć po wysłuchaniu znakomitego fragmentu „Rungler Statik” ciężko dojść do takiego wniosku, to już w „Das trunkene Schiff” czy „Sunlit Reverie” mamy wyraźne wpływy muzyki eksperymentalnej, dronowej i minimalizmu. Jeszcze więcej ciszy, w którą wbija się co jakiś czas nawiedzona elektronika, znajdziemy w utworze „Eis Heauton”.

Duet Driftmachine ma już określoną wizję co do swego brzmienia, a to dobrze świadczy o ich sporych umiejętnościach kompozytorskich. Nie są to jednowymiarowi artyści, wręcz przeciwnie – poszukujący swojego miejsca wśród gąszczu eksperymentów, jakie zalewają nas z każdej strony. Panowie są na dobrej drodze, więc trzymam kciuki!

23.01.2015 | Umor Rex

 

Strona Umor-Rex »Profil na Facebooku »Profil na BandCamp »Strona Facebook Driftmachine »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. Takie eksperymenty lubię!