Ovandra – Retrofuture
Paweł Gzyl:

Radosne buszowanie w skarbcu trance’owych brzmień.

Ben LaMar Gay – Confetti In The Sky Like Fireworks (This Is Bate Bola OST)
Łukasz Komła:

Tym razem Ben LaMar Gay w roli kompozytora muzyki filmowej. Obraz „This Is Bate Bola” pokazuje mało znane oblicze brazylijskiego karnawału.

William Basinski – On Time Out of Time
Ania Pietrzak:

Powrót do przyszłości.

Lakker – Epoca
Paweł Gzyl:

Zwierciadło naszych czasów.

Abul Mogard – And We Are Passing Through Silently
Maciej Kaczmarski:

Zjawiska duszy.

Recent Arts – Skin
Paweł Gzyl:

Ambient, minimal, industrial i… piosenki.

Spopielony – Legendy
Jarek Szczęsny:

Duchologia, analogowy anturaż i zakurzony ambient.

Klangwart – Bogotá
Łukasz Komła:

Niemiecka elektronika spotyka kolumbijskie szaleństwo.  

Locked Groove – Sunset Service
Paweł Gzyl:

Hołd dla belgijskiej muzyki klubowej sprzed ćwierć wieku.

Gesaffelstein – Hyperion
Maciej Kaczmarski:

W czarnej dupie.

Hugh Marsh – Violinvocations
Jarek Szczęsny:

Dowód na istnienie skrzypiec.

Pfirter – The Empty Space
Paweł Gzyl:

Spóźniony, ale udany debiut.

Ossia – Devil’s Dance
Maciej Kaczmarski:

Sam w mroku.

MDD – Reverse The Contrast
Paweł Gzyl:

Ekstremalna wizja techno.



Posłuchaj i ściągnij Concubine

Berliński duet zaprasza do odsłuchu i bezpłatnego ściągnięcia swego debiutanckiego album. Zapewniamy – warto!

Pod szyldem Concubine kryje się dwóch producentów. Noah Pred to Kanadyjczyk, który nagrywa już od ponad piętnastu lat. Ma w swym dorobku głównie techno i house, choć sięgał również po ambientowe brzmienia. Obecnie mieszka w Berlinie – i tam właśnie nawiązał współpracę z kolega po fachu. Rick Bull znany jest nam wszystkim doskonale jako Deepchild. Choć pochodzi z Australii, również przeprowadził się do Berlina – i tam tworzy swoje melodyjne techno.

Właśnie to podobne podejście do muzyki klubowej połączyło obu artystów. Na ich debiutanckim krążku pod szyldem Concubine znalazło się jedenaście nagrań, które łączą zgrabnie techno i house w lekko minimalowej formie, zestawiając ze sobą abstrakcyjne pomysły brzmieniowe z hipnotyczną rytmiką i onirycznym nastrojem. Muzyka ta odwołuje się do modnych brzmień w Berlinie połowy minionej dekady – i wraz z kilkoma innymi wydawnictwami (choćby krążek duetu Re-Up czy jubileuszowa kompilacja wytwórni Vakant) tej zimy oraz wiosny zwiastuje powrót mody na zmysłowy minimal. Co o tym sądzicie?

Producenci postanowili udostępnić swoje dzieło do darmowego ściągnięcia. Można tego dokonać wchodząc na stronę internetową projektu: www.concubine.cc

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. jędrek

    przypominają się czasy netlabeli ; ) oczywiście tych za free