The Chemical Brothers – No Geography
Jarek Szczęsny:

Wszystkie znane chwyty.

Kucz/Bilińska – Kucz/Bilińska
Jarek Szczęsny:

To nie jest płyta na dzisiejsze czasy.

Logos – Imperial Flood
Paweł Gzyl:

Sielski krajobraz wschodniej Anglii przełożony na awangardowy grime.

Alberich – Quantized Angel
Paweł Gzyl:

Suma wszystkich przemian.

Amnesia Scanner And Bill Kouligas – Lexachast
Jarek Szczęsny:

Taniec z kaktusem.

HVL – Rhythmic Sonatas
Paweł Gzyl:

Jak to się robi w Gruzji.

Marek Kamiński – Not Here
Łukasz Komła:

Patrzeć w gwiazdy leżąc wśród nich.

These New Puritans – Inside The Rose
Maciej Kaczmarski:

Na wzburzonym morzu.

Christian Löffler – Graal (Prologue)
Paweł Gzyl:

Popowo i trance’owo.

Ifriqiyya Electrique – Laylet el Booree
Łukasz Komła:

Jeszcze więcej krwi, potu i transu!

Tommy Four Seven – Veer
Paweł Gzyl:

Brytyjski mocarz powraca wreszcie z nowym albumem.

Stefan Goldmann – Tacit Script
Paweł Gzyl:

Konceptualna awangarda wywiedziona z techno i house’u.

DJ Spider – Democide
Paweł Gzyl:

Ucieczka z Nowego Jorku.

Sonmi451 – Nachtmuziek
Ania Pietrzak:

„Nie przeszkadzać”.



Glover/Perreault – Freight 1110 Through Greensboro

Amerykański avant-folk po raz kolejny podaje dłoń minimalizmowi.

Kaseta „Freight 1110 Through Greensboro” to nie pierwsze wspólne wydawnictwo Austina Glovera (skrzypce, saksofon, harmonijka, fortepian, mbira, elektronika, głos) i Erica Perreaulta (wiolonczela, harmonijka, fortepian, głos), jakie ukazało się nakładem oficyny Full Spectrum z Oakland. Sam tytuł płyty nawiązuje do bardzo ruchliwej ulicy w mieście Greensboro, w stanie Karolina Północna, przy której ci artyści niegdyś mieszkali. Wspomnę, że tych muzyków należy też kojarzyć z projektem Andrew Weathers Ensemble.

Na „Freight 1110 Through Greensboro” znalazło się dziewięć wciągających kompozycji. Z jednej strony Amerykanie podążają w stronę avant-folku spod znaku Smoga (Billa Callahana) i Sama Amidona (czuć ten klimat Appalachów), a z drugiej – eksperymentują z formą bliższą Eugene’a Chadbourne’a, Henry’ego Flynta czy Charlesa Ive’a. Glover i Perreault zwinnie poruszą się między tradycją (np. Południa USA), a współczesną odmianą muzyki folkowej zanurzonej w minimalizmie. W warstwie tekstowej artyści odwołują się do twórczości wielkich pisarzy, takich jak E. E. Cummings i William Butler Yeats, a same partie wokalne Glovera i Perreaulta zasługują na spore uznanie. „Freight 1110 Through Greensboro” to znakomita porcja nieoczywistych dźwięków.

02.03.2015 | Full Spectrum

 

Strona Full Spectrum »Profil na Facebooku »Profil na BandCamp »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.