ASUNA & Jan Jelinek – Signals Bulletin
Jarek Szczęsny:

Jest przyjemnie.

Synkro – Images
Paweł Gzyl:

Breakbeatowy ambient w pełnej glorii.

Holly Herndon – PROTO
Jarek Szczęsny:

Genetyczna DJ`ka.

Jonas Kopp – Non Virtual Reality
Paweł Gzyl:

Industrial i drony w służbie ambientu.

Ikarus – Mosaismic
Łukasz Komła:

Wielopoziomowa ekspresja.   

Qasim Naqvi – Teenages
Jarek Szczęsny:

Subtelny, oszczędny i dziwny.

Varg – Sky City Part 1 & 2
Paweł Gzyl:

Powrót syna marnotrawnego.

Samuel Kerridge & Taylor Burch – The Other
Paweł Gzyl:

Nowe oblicze muzyki brytyjskiego producenta.

Vsitor – Keep On Running
Łukasz Komła:

Rozdrapywanie aksamitu.

Paula Temple – Edge Of Everything
Paweł Gzyl:

Techno-huragan.

Little Simz – GREY Area
Jarek Szczęsny:

Istotnie, miażdży.

Watergate 26 – Mixed By WhoMadeWho
Paweł Gzyl:

Powoli i bez pośpiechu.

Michał Turowski – Wormwood And Flame
Jarek Szczęsny:

Witajcie w Prypeci.

Gary Holldman – Celina EP
Paweł Gzyl:

Poznański producent rozwija skrzydła.



Bracken – Exist Resist

Piosenki znad rzeki Aire.

Nową płytę Chrisa Adamsa (aka Bracken) komplementował Alias już kilka lat temu i tylko osieroconym fanom Hooda nie dane było nic usłyszeć. Poprzedniczka, „We Know About the Need” wyszła z logo wielkiej Anticonowej mrówki, podobnie miało być też tym razem. Po latach oczekiwania Adams wydał nowy materiał w formie stu kaset w Baro: niewielkiej oficynie z Chicago z imponującym katalogiem.

Znakiem rozpoznawczym Adamsa pozostają rozlane, rozmarzone popowe kompozycje. „Exist Resist” jest poniekąd studium tego jako daleko da się rozciągnąć popową narrację. Płyta rozpoczyna się powoli, od podszytego basem i mocnym pogłosem spowolnionego „Presence”. Bardziej melodyjne rejony i znajomy wokal to kolejne „Colour and Calm”, ale prawdziwym Dzień Dobry do starych i nowych znajomych jest „We Put Pop in the Upopular”. Piosenka cukierek napakowana taką ilością warstw i pomysłów, że aż trudno uwierzyć, że zamyka się w niewiele ponad trzy i pół minuty.

Bardziej melodyjne tematy Adams podejmuje tu jeszcze nie raz. Dubowe w gruncie rzeczy „Grace Abstract Dying Sun” oparte na zapętlonej partii perkusji, dobrze znajomych spiętrzonych chórkach, sprzężeniach gitary, z nagraniami deszczu w tle, to centralna część drugiej strony. Im dalej w materiał „Exist Resist”, tym bardziej wychyla się w bardziej abstrakcyjnym kierunku. Album zamyka subtelne techno z pstrokatymi klawiszami i przestrzennymi plamami, a po drodze zgubiłem jeszcze kilka minut dronów i kwaśnego ambientu.

Jest w tym albumie wszystko, czego można chcieć od inteligentnej popowej płyty: różnorodne, śpiewne i zapadające w pamięć melodie, zamknięte w przystępnym formacie, podlane odpowiednią dozą melancholii. Codziennie w drodze do/z pracy słucham radia, łudzę się, że kiedyś jeszcze zagrają „We Put Pop…”.

Pażdziernik 2014 | BARO

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.