New Rome (Tomasz Bednarczyk) – New Rome
Ania Pietrzak:

Nowe oblicze wrocławskiego producenta.

Catnapp – Break
Paweł Gzyl:

Basowe piosenki.

Joshua Sabin – Sutarti
Paweł Gzyl:

Zew z litewskich lasów.

Thom Yorke – Anima
Maciej Kaczmarski:

1997-2019-2049?

Koza – Mystery Dungeon
Jarek Szczęsny:

Moby Dick.

D. Carbone – A.C.A.B.
Paweł Gzyl:

D. Carbone idzie na wojnę.

Fire! Orchestra – Arrival
Jarek Szczęsny:

Zrobiło się ciszej.

SØS Gunver Ryberg – Entangled
Paweł Gzyl:

Ciekawie, ale za krótko.

Palmer Eldritch – [dog]
Jarek Szczęsny:

Nieustanny proces chwalenia.

LSD – Second Process
Paweł Gzyl:

Kreatywna kooperacja czy skok na kasę?

Lena Andersson – Söder Mälarstrand
Paweł Gzyl:

Owoc studyjnego spotkania Eomaca i Kyoki.

Michał Miegoń & Adam Witkowski – Dwuja
Jarek Szczęsny:

Zawsze słucha się inaczej.

Lost Few – Between The Silence
Paweł Gzyl:

Muzyka na poprzemysłowe przestrzenie.

Jakub Lemiszewski – 2019
Jarek Szczęsny:

W zaczarowanym nastroju.



Linus + Skarbø/Leroux

Odkryjcie niezwykle ciekawą muzykę belgijsko-holendersko-norweskiego projektu Linus + Skarbø/Leroux.

Przedsięwzięcie Linus powstało w 2013 roku i funkcjonuje na co dzień jako duet: Ruben Machtelinckx (banjo, gitara elektryczna, akustyczna gitara barytonowa) i Thomas Jillings (saksofon tenorowy, klarnet altowy, syntezatory). Ten pierwszy już w bardzo młodym wieku zainteresował się muzyką improwizowaną, co później skutkowało rozpoczęciem studiów w Królewskim Konserwatorium w Antwerpii, gdzie ukończył je z wyróżnieniem. W 2013 roku ukazała się płyta kwartetu Machtelinckx-Jensson-Badenhorst-Wouters, która zwyciężyła w rankingu „najlepszy belgijski jazzowy album roku”. Machtelinckx udziela się także w wielu innych projektach, takich jak: Amygdala, Sgt. Fuzzy czy Phynt. Jego kolega Jillings również wchodzi w skład formacji Sgt. Fuzzy.

W 2014 roku pojawił się pierwszy longplay Linus – „Onland”, o którym pisano, że jest połączeniem najlepszych nagrań z katalogu ECM z poetykę Nicka Drake’a i twórczością Jimmy’ego Guiffre’a. Na początku marca tego roku muzycy opublikowali swój drugi album pod szyldem Linus, lecz tym razem z udziałem zaproszonych gości, a wśród nich mamy dobrze nam znanego norweskiego perkusistę Øyvinda Skarbø (pisałem na łamach Nowej Muzyki o jego projektach: Bly de Blyant i kwartecie BMX) oraz gitarzystę Frederica Lerouxa. Skarbø jest też znany z projektu 1982 i zespołu Crab is Crap (Øyvind Hegg-Lunde – perkusja, Ståle Storløkken – organy Hammonda, elektronika). Niedawno pojawiła się nowa EP-ka Crab is Crap – „Miradouro” (Playdate Records). Posłuchajcie jej w całości – tutaj.

Wracając do tegorocznego wydawnictwa Linus + Skarbø/Leroux należy podkreśli, że dobrym pomysłem okazało się rozbudowanie składu formacji, co pozytywnie wpłynęło na jakość kompozycji. Zdecydowanie poszerzyła się paleta barw/brzmień czy ilość wykorzystanych estetyk, które można spotkać na ich krążku i to w różnych konfiguracjach. Nad całością unosi się minimalizm, folk (znakomite partie banjo i gitary barytonowej), improwizacja i jazz w odcieniach free (szczególnie dęciaki Thomasa Jillingsa).

 

Strona Rubena Machtelinckxa »Strona el Negocito Records »Profil na BandCamp »Profil na Facebooku »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.