Hoera. – Jaunu
Łukasz Komła:

Chóralne imaginacje.

jitwam. – Honeycomb
Ania Pietrzak:

Indie, medytacja i ciepły funk.

Benjamin Fröhlich – Amiata
Paweł Gzyl:

Bezpretensjonalna kolekcja tanecznych sztosów.

Polynation – Igneous
Mateusz Piżyński:

Debiutanci z Holandii.

ASUNA & Jan Jelinek – Signals Bulletin
Jarek Szczęsny:

Jest przyjemnie.

Synkro – Images
Paweł Gzyl:

Breakbeatowy ambient w pełnej glorii.

Holly Herndon – PROTO
Jarek Szczęsny:

Genetyczna DJ`ka.

Jonas Kopp – Non Virtual Reality
Paweł Gzyl:

Industrial i drony w służbie ambientu.

Ikarus – Mosaismic
Łukasz Komła:

Wielopoziomowa ekspresja.   

Qasim Naqvi – Teenages
Jarek Szczęsny:

Subtelny, oszczędny i dziwny.

Varg – Sky City Part 1 & 2
Paweł Gzyl:

Powrót syna marnotrawnego.

Samuel Kerridge & Taylor Burch – The Other
Paweł Gzyl:

Nowe oblicze muzyki brytyjskiego producenta.

Vsitor – Keep On Running
Łukasz Komła:

Rozdrapywanie aksamitu.

Paula Temple – Edge Of Everything
Paweł Gzyl:

Techno-huragan.



Eksperymentalne oblicze RPA – część dwudziesta pierwsza

Właśnie ukazały się remiksy nagrań południowoafrykańskiego producenta Okmalumkoolkata – afrofuturyzm bucha pełną parą!

Za nazwą Okmalumkoolkat ukrywa się durbański artysta Simiso Zwane (znany też jako Future Mfana, DJ Zharp). Kilka lat temu zaistniał z projektem LV promowanym przez oficynę Hyperdub. W 2014 roku nadszedł czas na pierwsze solowe wydawnictwo Zwane’a, czyli EP-kę „Holy Oxygen I” opublikowaną przez austriacką Affine Records. Na tym krążku pokazał, że jest nie tylko znakomitym wokalistą (śpiewa/rapuje zarówno w języku angielskim, jak też w afrikaans i zulu), a także sprawnym kompozytorem. Zwane swobodnie nawiązuje do różnych odmian elektroniki (np. footwork), ale nie zapomina o swoich korzeniach i wplata m.in. kwaito. Lubi też podkręcić tempo (140 BPM) i rzucić się w wir jazzowych akordów (future jazz).

25 maja pojawiła się płyta „Okmalumkoolkat – re:code HO”, gdzie mamy remiksy kompozycji z „Holy Oxygen I” w wykonaniu: Wandla, Sibota, Salute’a, Jumping Back Slasha czy Petite’a Noira. Nowe wersje nagrań Okmalumkoolkata są zachwycające, brzmią zupełnie inaczej. Sibot zaprezentował świetny utwór „Allblackblackkat”, w którym zrobił kapitalnie basy, zaś Jumping Back Slash poszedł w stronę głębokiego Gqom dubu. Z kolei Petite Noir zabiera nas w bardziej transowe obszary.

 

Strona Affine Records »Profil na Facebooku »Słuchaj na Soundcloud »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.