Daniel Avery & Alessandro Cortini – Illusion Of Time
Jarek Szczęsny:

Po prostu mija.

Gil Scott-Heron – We’re New Again – a Reimagining by Makaya McCraven
Łukasz Komła:

Rewolucji nie będzie.  

Nicolas Jaar – Cenizas
Jarek Szczęsny:

Bez planów na przyszłość.

BOA – Outer Gateways
Paweł Gzyl:

Dubstep ciągle żywy.

Pejzaż – Blues
Bartek Woynicz:

Nostalgiczna nóżka chodzi.

Jacaszek – Music For Film
Mateusz Piżyński:

To nie jest soundtrack, chociaż…

Sleeparchive – Trust
Paweł Gzyl:

Techno sprowadzone do loopów.

Trampique – Life Outside The Mirror
Jarek Szczęsny:

Melancholia codzienności.

Jan Wagner – Kapitel
Łukasz Komła:

Autentyczna bruzda.

Ian William Craig – Red Sun Through Smoke
Jarek Szczęsny:

Mgnienia poczucia straty.

Christian Löffler – Lys
Paweł Gzyl:

Piosenka jest dobra na wszystko?

Various Artists – Velvet Desert Music Vol. 2
Paweł Gzyl:

Soundtrack do współczesnego „acid westernu”.

Skalpel – Highlight
Bartek Woynicz:

Balsam na czas zarazy.

Electric Indigo – Ferrum
Paweł Gzyl:

W atomowym silosie.



Michel Banabila

Posłuchajcie nowej EP-ki holenderskiego artysty!

Michel Banabila to muzyk, kompozytor i producent. Jego kariera zaczęła się wraz z wypuszczeniem albumu „Voiz Noiz” w 2000 roku, który został bardzo dobrze oceniony przez krytyków. Wyprodukował wiele ścieżek dźwiękowych do filmów pełnometrażowych, dokumentalnych, jak i sztuk teatralnych. Holender ma na swoim koncie mnóstwo różnych kolaboracji. W ubiegłym roku wydał znakomitą EP-kę wraz z kolektywem Cloud Ensemble (recenzja). Zaś w tym roku opublikował kilka interesujących wydawnictw: Michel Banabila & Oene van Geel – „Music for viola and electronics II” (recenzja), Banabila & Machinefabriek – „Error Log” i Banabila, Erker, & Samson – „Viewpoint”.

Najświeższą jego pozycją jest solowa EP-ka, pt. „Jump Cuts” (Tapu Records, czerwiec 2015). Inspiracją do stworzenia tego materiału były sample z YouTube’a pochodzące z amatorskich klipów. Na EP-ce znalazły się cztery kompozycje, dzięki którym twórca wraca do swoich korzeni, a mianowicie do tego, co prezentował m.in. na krążku „VoizNoiz”. Banabila zaprosił do współpracy dwóch artystów: Joosta Kroona – (perkusja w „Jump Cuts”) i Maryanę Golovchenko – (wokal w „Field Trip”). Z kolei sam odpowiada za gitary, syntezatory, field recording, głos, pad kaoss, meksykański flet turtle, elektronikę i instrumenty perkusyjne. Minialbum „Jump Cuts” to niezwykle ciekawa fuzja przeróżnych brzmień, od elektroniki, jazzu, krautrocka, etno aż po downtempo, ambient czy muzykę eksperymentalną.

 

Oficjalna strona artysty »Profil na Facebooku »Profil na BandCamp »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.