MIN t „Assemblage” LP
Kasia Zmora:

Urzekający muzyczny paczwork w wykonaniu MIN t.

Elsa Hewitt – Peng Variations (+„Cameras From Mars” i „DUM SPIRO SPERO”).
Ania Pietrzak:

„Przekręt” doskonały.

Damon Wild – Cosmic Path
Paweł Gzyl:

Function spłaca dług wobec swego mentora.

Arno E. Mathieu – Circumstances Of Chaos
Paweł Gzyl:

Deep house z dużym rozmachem.

The Gentleman Losers – Permanently Midnight
Jarek Szczęsny:

Dżentelmeni z Helsinek.

Sampa the Great – Birds and the BEE9
Jarek Szczęsny:

Kandydatka do tronu.

Franck Vigroux – „Barricades”
Mateusz Piżyński:

Industrialny soundtrack końca monumentalnej cywilizacji.

Various Artists – Spheres
Paweł Gzyl:

Sex! Horror! Vampire!

Various Artists – Momentum (Ten Years of Token)
Paweł Gzyl:

Pełna identyfikacja.

Hati & Mazzoll – Teruah
Łukasz Komła:

Pigułka na transcendencję.

J.G. Biberkopf – Fountain of Meaning EP
Krystian Zakrzewski:

Wehikuł czasu w lustrze wody.

Anthony Linell – Layers Of Reality EP
Krystian Zakrzewski:

Szorstkie.

Ceramic TL & Ipek Gorgun – Perfect Lung
Paweł Gzyl:

Newage’owe medytacje w nowoczesnej wersji.

Cid Rim – Material
Krystian Zakrzewski:

Per(c)fect!

Tobias Fischer & Lara Cory – Animal Music: Sound & Song in the Natural World

Niemiecko-brytyjski duet przygotował fascynującą książkę, w której znajdziemy aktualne wyniki badań dotyczące „mowy” zwierząt.

Czy zwierzęta rozmawiają ze sobą? Co chcą nam powiedzieć poprzez swoje melodie? Czy kiedykolwiek będziemy w stanie zrozumieć ich „mowę”? Chyba każdy sobie zadał przynajmniej raz w życiu taką serię pytań, ale nie wielu z nas odważyło się zmierzyć z nimi na poważnie. Niewątpliwie ważny moment dla rozwoju tej dziedziny nauki nastąpił w 1967 roku, kiedy to zainteresowano się odgłosami wielorybów. Od tego czasu coraz większa ilość badaczy pozytywnie wypowiada się na temat stwierdzenia, że zwierzęta są w stanie cieszyć się muzyką.

Tobias Fischer i Lara Cory (oni realizują także wywiady na stronie „Fifteen Questions”) swoją publikacją „Animal Music – Sound & Song in the Natural World” uzupełniają poważną dziurę, jeśli chodzi o fachową literaturę zajmującą się światem zwierząt. Przeszukali największe na świecie zbiory dźwięków zwierząt znajdujące się w Bibliotece Macauleya w Ithaca (stan Nowy Jork). Tam poznali np. dźwięki wypływające z wnętrza krewetek. Ich książka zawiera również niezwykle ciekawe wywiady z takimi artystami jak Chris Watson, Jana Winderen, Yannick Dauby, Slavek Kwi i Geoff Sample, a także liczne wypowiedzi Bernie’ego Krause’a, Davida Rothenberga, Oliviera Messiaena i wielu innych. W środku pojawiły się też dwa bardzo wciągające artykuły Kate Carr.

Jeden z wydawców (Gruenrekorder) dołożył także płytę CD, na której mamy 17 różnych nagrań terenowych (m.in. słyszymy tajwańskie żaby, pomruki dobiegające z gwatemalskiej dżungli, papugi z amazońskich lasów, wodne chrząszcze). Prace niektórych z tych artystów przybliżałem już na łamach Nowej Muzyce (Rodolphe Alexis, Lasse Marc Riek, David Rothenberg).

Lara Cory podkreśla, iż zwierzęta lubią bawić się dźwiękami, a my ludzie możemy jedynie ten stan podziwiać, bez możliwości ingerowania w ich „mowę”. Fischer zaś dodaje, że skala dźwięków po jakiej poruszają się ptaki przekracza ludzkie możliwości, ponieważ ptaki są zdolne do śpiewania bez przerwy przez 95 sekund, produkując w tym samym czasie 1500 różnych figur dźwiękowych. Chris Watson twierdzi, „że bylibyśmy przerażeni tym faktem, iż możemy komunikować się ze zwierzętami”. To tylko niewielka część poruszanych zagadnień.

Książka „Animal Music: Sound & Song in the Natural World” jest zarówno doskonałą pozycją dla tych, którzy zaczynają swoją przygodę z odkrywaniem tej materii, jak i dla tych bardziej zawansowanych czytelników/badaczy. W wielu miejscach Fischer i Cory, a także ich rozmówcy, wręcz prowokują nas do intensywnego myślenia/zastanawiania się nad problem istoty komunikacji wśród zwierząt. Nie spodziewajcie się, że znajdziecie odpowiedzi na wszystkie nurtujące was pytania (np. moje jest takie: czy w stosunku do „mowy” zwierząt możemy używać określenia „język”?). Podążając za myślą tego pytania dochodzę do wniosku, że wszystko zależy w jaki sposób definiujemy owe pojęcie „języka”. W 1960 roku, amerykański językoznawca Charles Hockett przedstawił siedem „zasad” języka. Jego sztywne normy kategorycznie wyrzucały poza nawias świat zwierząt. Całe szczęście dziś mamy naukowców o bardziej otwartych umysłach.

Reasumując, autorzy starają się poprzez liczne wywiady/artykuły pokazać, jak obszerny i niezwykły jest to temat.

lipiec 2015 | Gruenrekorder / Strange Attractor

 

Strona Gruenrekorder »Profil na Facebooku »Strona Strange Attractor »Profil na Facebooku »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze