Coil – The Gay Man’s Guide To Safer Sex +2 OST
Ania Pietrzak:

Absolutne kuriozum!

Siavash Amini – Serus
Jarek Szczęsny:

Pływanie w stanie półsnu.

Foghorn – Thanatos
Jarek Szczęsny:

Album wysokooktanowy.

Subjected – Pictures From The Aftermath
Paweł Gzyl:

Ambientowa afirmacja życia i miłości.

Billy Woods And Kenny Segal – Hiding Places
Jarek Szczęsny:

Ciężki i ponury.

Ellen Arkbro – Chords
Paweł Gzyl:

Filozofia czystego akordu.

BNNT is Patrick Higgins – Multiversion #1
Jarek Szczęsny:

Część pierwsza.

Opla – Obertasy
Jarek Szczęsny:

Modernizacja polskiej wsi.

Zguba – Potwarz
Jarek Szczęsny:

Zagadkowa umysłowość.

Erith – Speed of Light
Przemysław Solski:

Niebanalny styl, kosmiczna muzyka, swoboda na scenie, tak w kilku słowach można określić nowe zjawisko na polskim rynku.

Øyvind Torvund – The Exotica Album
Łukasz Komła:

W egzotycznym zwierciadle.

Sciahri – Double-Edged
Paweł Gzyl:

Plemienny minimal.

Various Artists – ePM Selected Vol. 7
Paweł Gzyl:

Dziesięć house’owych sztosów.

Dren – Time And Form
Paweł Gzyl:

Black metal przekuty na nowoczesną elektronikę.



Tobias Fischer & Lara Cory – Animal Music: Sound & Song in the Natural World

Niemiecko-brytyjski duet przygotował fascynującą książkę, w której znajdziemy aktualne wyniki badań dotyczące „mowy” zwierząt.

Czy zwierzęta rozmawiają ze sobą? Co chcą nam powiedzieć poprzez swoje melodie? Czy kiedykolwiek będziemy w stanie zrozumieć ich „mowę”? Chyba każdy sobie zadał przynajmniej raz w życiu taką serię pytań, ale nie wielu z nas odważyło się zmierzyć z nimi na poważnie. Niewątpliwie ważny moment dla rozwoju tej dziedziny nauki nastąpił w 1967 roku, kiedy to zainteresowano się odgłosami wielorybów. Od tego czasu coraz większa ilość badaczy pozytywnie wypowiada się na temat stwierdzenia, że zwierzęta są w stanie cieszyć się muzyką.

Tobias Fischer i Lara Cory (oni realizują także wywiady na stronie „Fifteen Questions”) swoją publikacją „Animal Music – Sound & Song in the Natural World” uzupełniają poważną dziurę, jeśli chodzi o fachową literaturę zajmującą się światem zwierząt. Przeszukali największe na świecie zbiory dźwięków zwierząt znajdujące się w Bibliotece Macauleya w Ithaca (stan Nowy Jork). Tam poznali np. dźwięki wypływające z wnętrza krewetek. Ich książka zawiera również niezwykle ciekawe wywiady z takimi artystami jak Chris Watson, Jana Winderen, Yannick Dauby, Slavek Kwi i Geoff Sample, a także liczne wypowiedzi Bernie’ego Krause’a, Davida Rothenberga, Oliviera Messiaena i wielu innych. W środku pojawiły się też dwa bardzo wciągające artykuły Kate Carr.

Jeden z wydawców (Gruenrekorder) dołożył także płytę CD, na której mamy 17 różnych nagrań terenowych (m.in. słyszymy tajwańskie żaby, pomruki dobiegające z gwatemalskiej dżungli, papugi z amazońskich lasów, wodne chrząszcze). Prace niektórych z tych artystów przybliżałem już na łamach Nowej Muzyce (Rodolphe Alexis, Lasse Marc Riek, David Rothenberg).

Lara Cory podkreśla, iż zwierzęta lubią bawić się dźwiękami, a my ludzie możemy jedynie ten stan podziwiać, bez możliwości ingerowania w ich „mowę”. Fischer zaś dodaje, że skala dźwięków po jakiej poruszają się ptaki przekracza ludzkie możliwości, ponieważ ptaki są zdolne do śpiewania bez przerwy przez 95 sekund, produkując w tym samym czasie 1500 różnych figur dźwiękowych. Chris Watson twierdzi, „że bylibyśmy przerażeni tym faktem, iż możemy komunikować się ze zwierzętami”. To tylko niewielka część poruszanych zagadnień.

Książka „Animal Music: Sound & Song in the Natural World” jest zarówno doskonałą pozycją dla tych, którzy zaczynają swoją przygodę z odkrywaniem tej materii, jak i dla tych bardziej zawansowanych czytelników/badaczy. W wielu miejscach Fischer i Cory, a także ich rozmówcy, wręcz prowokują nas do intensywnego myślenia/zastanawiania się nad problem istoty komunikacji wśród zwierząt. Nie spodziewajcie się, że znajdziecie odpowiedzi na wszystkie nurtujące was pytania (np. moje jest takie: czy w stosunku do „mowy” zwierząt możemy używać określenia „język”?). Podążając za myślą tego pytania dochodzę do wniosku, że wszystko zależy w jaki sposób definiujemy owe pojęcie „języka”. W 1960 roku, amerykański językoznawca Charles Hockett przedstawił siedem „zasad” języka. Jego sztywne normy kategorycznie wyrzucały poza nawias świat zwierząt. Całe szczęście dziś mamy naukowców o bardziej otwartych umysłach.

Reasumując, autorzy starają się poprzez liczne wywiady/artykuły pokazać, jak obszerny i niezwykły jest to temat.

lipiec 2015 | Gruenrekorder / Strange Attractor

 

Strona Gruenrekorder »Profil na Facebooku »Strona Strange Attractor »Profil na Facebooku »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze