Kompozyt – Hybridism
Jarek Szczęsny:

Rozbudzić może uśpione pokłady filozoficznej głębi.

New Rome (Tomasz Bednarczyk) – New Rome
Ania Pietrzak:

Nowe oblicze wrocławskiego producenta.

Catnapp – Break
Paweł Gzyl:

Basowe piosenki.

Joshua Sabin – Sutarti
Paweł Gzyl:

Zew z litewskich lasów.

Thom Yorke – Anima
Maciej Kaczmarski:

1997-2019-2049?

Koza – Mystery Dungeon
Jarek Szczęsny:

Moby Dick.

D. Carbone – A.C.A.B.
Paweł Gzyl:

D. Carbone idzie na wojnę.

Fire! Orchestra – Arrival
Jarek Szczęsny:

Zrobiło się ciszej.

SØS Gunver Ryberg – Entangled
Paweł Gzyl:

Ciekawie, ale za krótko.

Palmer Eldritch – [dog]
Jarek Szczęsny:

Nieustanny proces chwalenia.

LSD – Second Process
Paweł Gzyl:

Kreatywna kooperacja czy skok na kasę?

Lena Andersson – Söder Mälarstrand
Paweł Gzyl:

Owoc studyjnego spotkania Eomaca i Kyoki.

Michał Miegoń & Adam Witkowski – Dwuja
Jarek Szczęsny:

Zawsze słucha się inaczej.

Lost Few – Between The Silence
Paweł Gzyl:

Muzyka na poprzemysłowe przestrzenie.



Transgresje 2015

W dniach 8 – 11 października w Toruniu odbędzie się pierwsza edycja festiwalu Transgresje.

Czy można zauroczyć się dźwiękiem prasy mimośrodowej, zagrać na fortepian i wtryskarkę hydrauliczną lub stworzyć bit wraz ze spawarką? Już wkrótce dowiecie się, że można. W październiku Toruń stanie się sceną dla oryginalnego wydarzenia muzycznego.

Transgresje to interdyscyplinarny, międzynarodowy festiwal, podczas którego prezentowane będą najnowsze trendy artystyczne z pogranicza muzyki współczesnej, field recordingu, performance’u, sztuk wizualnych i architektury. Przez cztery dni zobaczymy i usłyszymy multimedialne koncerty w hali fabrycznej, wystawę dźwiękową, instalacje w przestrzeni miejskiej. Pasjonaci dźwięku będą mogli zapoznać się z techniczną stroną jego tworzenia podczas spotkań i paneli dyskusyjnych, prowadzonych przez doświadczonych i uznanych twórców. W imprezie weźmie udział kilkudziesięciu muzyków, artystów dźwiękowych, kompozytorów, artystów multimedialnych i wizualnych z Polski, Austrii, Belgii, USA – piszą organizatorzy.

Zamysł Transgresji wyrósł z chęci zrealizowania wydarzenia, które jednocześnie oddziałuje w szerszym spektrum bodźców i pozwala na emocjonalne przeżywanie muzyki w sprecyzowanym kontekście kulturowym. Przestrzeń stanie się bezpośrednią inspiracją dla pracujących w niej muzyków. Uruchomiony zostanie naturalny potencjał środowiska, w którym tworzy artysta, wydobyte zostaną jemu tylko właściwe fenomeny estetyczne zarówno akustyczne, jak i wizualne. Projekt, w swojej formie, nawiąże do XX­ wiecznej tradycji awangardowej pracy z dźwiękiem i muzyką w niekonwencjonalnych przestrzeniach architektonicznych. Jego aktualna odsłona wyrosła z potrzeby innego ukazywania muzyki – stworzenia festiwalu będącego, podobnie jak w przypadku sztuk wizualnych, urzeczywistnieniem koncepcji kuratorskiej.

W ramach festiwalu Transgresje odbędzie się futurystyczny i eksperymentalny spektakl dźwiękowy „Bunt Maszyn”. Miejscem, w którym będziemy świadkami owego buntu będzie hala fabryczna na terenie dawnego zakładu produkcyjnego Elana w Toruniu. W koncercie weźmie udział dziewięciu muzyków, a każdy występ będzie elementem linii produkcyjnej – konkretnym stanowiskiem pracy. Muzycy stworzyli wyjątkowe kompozycje, w dużym stopniu na podstawie nagranych wcześniej dźwięków w fabryce Apatora. Dodatkowo wykorzystają też naturalny pogłos pustych hal fabrycznych i korytarzy. Wartość artystyczną wzbogacą sztuki wizualne. A wszystko odbędzie się przy dopuszczalnym obciążeniu posadzki do 5000 kg/m2.

Do udziału w koncercie zaproszeni zostali:

Zamilska, Marcin Masecki, Z’EV, Mazzoll + HATI, Steve Nash, PURE, kiRk, Wilhelm Bras oraz Pchełki.

Koncert multimedialny to jednak nie wszystko co oferują organizatorzy. W Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu będzie można odsłuchać wystawę dźwiękową, zobaczyć premierę filmu o wybitnym i charyzmatycznym muzyku Z’EV-ie, a także wziąć udział w koncertach Throbbing Wafle oraz Lautblid. W mieście pojawią się instalacje dźwiękowe, zaś wieczory wypełnią rytmiczne afterparty, których gospodarzami będą Zamilska, L.U.C i Margański (Trójka Polskie Radio).

 

Strona festiwalu Transgresje: www.transgresje.com.pl

Strona Facebook: www.facebook.com/Transgresje

 

Program:

CZWARTEK, 8.10.2015

– 19:00 Wernisaż wystawy dźwiękowej / CSW w Toruniu, III piętro

(wystawę będzie można oglądać do 18.10.2015)

– 21:00 Koncert L.U.C / NRD Klub

– Instalacje dźwiękowe w przestrzeni miejskiej

(wystawa będzie czynna do 18.10.2015)

 

PIĄTEK, 9.10.2015

– 19.00 Koncerty Lautbild i Throbbing Wafle / CSW w Toruniu, LabSen

– 21.00 Zamilska live / NRD Klub

– Instalacje dźwiękowe w przestrzeni miejskiej

 

SOBOTA 10.10.2015

– 18.00 Koncert multimedialny „Bunt maszyn” / Zakłady dawnej Elany, hala TORLEN III, ul. Skłodowskiej-Curie

– 21.00 MARGAŃSKI (Trójka Polskie Radio) – DJ set

– Instalacje dźwiękowe w przestrzeni miejskiej

 

NIEDZIELA, 11.10.2015

– 13.00 Spotkania z muzykami i artystami dźwięku: Jerzy Mazzoll, Paweł Kulczyński, Peter Votava / CSW w Toruniu, Czytelnia

– 15.00 Polska premiera filmu Ellen Zweig – „Heart Beat Ear Drum – a film about Z’EV” i spotkanie z Z’EV-em /CSW w Toruniu, Kino Centrum

– Instalacje dźwiękowe w przestrzeni miejskiej

Zamilska

ZAMILSKA

Jak sama mówi, skupia się w życiu na kilku sprawach: elektronika, techno, noise, nowoczesny world, monstrualny bas, pulsujący bit, trans i rozwalanie stereotypów.

Polska artystka tworząca muzykę elektroniczną, okrzyknięta przez krytyków „największą nadzieją polskiej elektroniki”. Solidna porcja surowego i ciężkiego techno, noise’u i nawiązania do muzyki współczesnej. Jej debiutancki album „Untune” wydany 26 maja 2014 nie zawiódł tych, którzy uznali Zamilską odkryciem roku.

Zev

Z`EV

Ten Amerykanin to człowiek legenda. W latach 70. był jednym z założycieli ruchu kontrkulturowego znanego jako industrial. Jego twórczość dźwiękowa to odejście od zachodniego języka rytmicznego i od form wypracowanych w XX wieku przez jazz, rock a nawet akademicką awangardę.

Urodzony w 1951 r. w Los Angeles jako Stefan Joel Weisser. Już w późnych latach 60. grywał w garażowych zespołach Los Angeles, studiował sztuki plastyczne i poezję, zgłębiając równocześnie muzykę perkusyjną Ghany, Indii Południowych i Bali. W latach 70. był jednym z założycieli ruchu kontrkulturowego znanego jako industrial, wybierając oryginalną drogę twórczą perkusjonisty-performera, korzystającego z osobliwego zestawu instrumentów etnicznych, a przede wszystkim odpadów przemysłowych i obiektów znalezionych na złomowiskach. Tworzył też instalacje dźwiękowe i dzieła multimedialne, łączące muzykę, poezję, performance, video i teatr.

Współpracował z wieloma zasłużonymi artystami jak m.in. Glenn Branca, John Zorn, Merzbow, Chris Watson, Charlemagne Palestine, Stephen O’Malley, Fennesz, Francisco López, David Jackman, KK Null, Oren Ambarchi, Genesis P-Orridge, BJ Nilsen, czy grupy Larsen i HATI.

Z’EV jest autorem kilkudziesięciu publikacji tekstowych i wydawnictw – od artykułów i książek (np. „Rhythmajik. Practical Uses of Number, Rhythm and Sound”), poprzez kasety i płyty analogowe, po płyty CD wydane w kilkudziesięciu wytwórniach istotnych w propagowaniu muzyki awangardowej, jak m.in. Touch, Tzadik Records, Cold Spring czy Soleilmoon.

Z’EV jest zarówno artystą praktykiem, jak i teoretykiem, łączącym zagadnienia naukowe, dźwiękowe, wizualne i nawet alchemiczne, czy z nurtu neo-szamanizmu, a jego idee znamionuje całkowite odejście od zachodniego języka rytmicznego i od form wypracowanych w XX wieku przez jazz, rock a nawet akademicką awangardę.

Marcin-Masecki

Marcin Masecki

Rzecznik traktowania muzyki klasycznej jako pełnoprawnego elementu współczesnego świata muzycznego, a nie tylko eksponatu w elitarnym muzeum. Wirtuoz fortepianu. Oryginalny interpretator Bacha i Chopina.

Pianista, kompozytor, członek wytwórni Lado ABC, lider i członek ogromnej ilości różnorodnych projektów. Prowadził zespół Profesjonalizm, był dyrektorem pierwszej edycji WOR (Warszawskiej Orkiestry Rozrywkowej). Obecnie jest członkiem międzynarodowych zespołów Paristetris i Pictorial Candi. Jego ostatni projekt to Polonezy – dziesięcioosobowa orkiestra dęta grająca autorski zestaw polonezów.

Równolegle jego pasją jest muzyka klasyczna, którą wciska w nietypowe dla niej konteksty. Od roku współpracuje z Orkiestrą OSP w Słupcy, dla której napisał swoją Symfonię nr 1. Pisał również dla Orkiestry Filharmonii Poznańskiej, Elbląskiej Orkiestry Kameralnej, oraz zespołu wiolonczelowego Cellonet.

Mazzoll

Jerzy Mazzoll

Wirtuoz klarnetu basowego, sięgający głęboko do tradycji polskich improwizatorów i twórców muzyki współczesnej połowy XX w. Jeden z inicjatorów tzw. rewolucji yassowej. Twórca idei Arhythmic Perfection. Twórca albumów, które zmieniły oblicze polskiej muzyki improwizowanej.

Był jednym z inicjatorów tzw. rewolucji yassowej, jednak odciął się od tego nurtu, tworząc ideę Arhythmic Perfection i zajął się europejskim aspektem improwizacji w sztuce.

Na początku lat 90. spotkał Dereka Baileya i na jego osobiste zaproszenie wyjechał do Londynu na legendarny już festiwal „company week”. Producentem jego pierwszej płyty „Perplex” był Tony Oxley. Mazzoll współpracował także z orkiestrą Django Batesa i kwartetem Petera Brötzmanna. Wydał serię płyt „Diffusion Ensamble”, improwizując na scenie z artystami różnych dziedzin sztuki. W czasie tej praktyki spotkał Petera Kowalda oraz Olgę Szwajgier i poprowadził z nimi warsztaty, które miały wpływ na całe pokolenie muzyków. Tworzył festiwal Art Depot zajmujący się naturą improwizacji w różnych kulturach.

Lata 2012 i 2013 to czas jego powrotu na rynek wydawniczy, na którym ukazały się kolejno płyty: Mazzoll/Janicki/Janicki „Minimalover”, „Jeden dźwięk i Pan Bóg” oraz oczekiwana „Responsio Mortifera”, a także Mazzoll/Sroczyński „Rite of spring variation. Arhythmic Perfection vol.1”. Najnowszy album, którego współautorem jest Mazzoll to płyta „+” (recenzja) projektu MazzSacre, a w nagraniach wspomagali go m.in. muzycy związani z uznaną amerykańską wytwórnią Tzadik.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

HATI

Duet, czyli Rafał Iwański i Rafał Kołacki, bazuje na brzmieniu etnicznych instrumentów akustycznych i obiektów z recyklingu. Łączy eksploracje na polu muzyki rytualno-medytacyjnej i improwizowanej. Muzycy są także współzałożycielami grupy Innercity Ensemble. Osobno grają m.in. w zespołach Kapital, Alameda 5 i T’ien Lai.

Od 2003 r. zagrali kilkaset koncertów w Polsce, Niemczech, USA, Hiszpanii, Belgii, Holandii, Irlandii, Wielkiej Brytanii, Francji, Danii, Węgrzech i na Litwie. Muzycy pojawili się też na wielu ważnych festiwalach muzyki współczesnej i sztuki audiowizualnej, jak m.in. Unsound Festival w Nowym Jorku, Equinox Festival w Londynie, Laut und Luise Festival w Getyndze, Menuo Juodaragis na Litwie, Fano Free Folk Festival w Danii, CTM w Berlinie, Ars Electronica w Linz, Trans/Wizje w Warszawie.

Muzycy HATI brali udział w nagraniach, realizacji i wydaniu kilkudziesięciu płyt. Współpracowali koncertowo i w studio m.in. z takimi artystami jak Z’EV, John Zorn, Sławomir Ciesielski (Republika), Marek Styczyński (Karpaty Magiczne), Andrzej Przybielski, PURE, Robert Curgenven, grupa PAS, Steve Buchanan, Mirt.

Albumy HATI zbierały świetne recenzje w prasie polskiej i zagranicznej. Od 2007 r. podstawowy skład HATI to Rafał Iwański (m.in. także wystepujący jako X-Navi:Et i w zespołach Kapital, Innercity Ensemble i Alameda 5 oraz w projekcie muzyczno-astronomicznym Voices of the Cosmos) i Rafał Kołacki (znany też m.in. z projektów Mammoth Ulthana, Tonopolis, Innercity Ensemble i T’ien Lai). R. Iwański i R. Kołacki są też pomysłodawcami i współorganizatorami międzynarodowego festiwalu CoCArt Music Festival organizowanego od 2007 r. w CSW Znaki Czasu w Toruniu.

Wilhelm Bras

Wilhelm Bras / Lautbild (Paweł Kulczyński)

Paweł Kulczyński to zapalony budowniczy elektronicznych instrumentów analogowych. Autor niebanalnych koncertów plenerowych oraz instalacji dźwiękowych. Postać coraz bardziej rozpoznawalna na scenie muzyki elektronicznej, zarówno eksperymentalnej, jak i tanecznej.

Postać szeroko znana na scenie elektronicznej muzyki niezależnej oraz w kręgach miłośników brzmień eksperymentalnych. Występując jako Wihlem Bras artysta zdecydował się przekuć swe niszowe doświadczenia w nieco bardziej przystępną i zrytmizowaną formę, zachowując jednak charakterystyczny dla siebie pazur i wybujałe, choć surowe brzmienia. Efektem pracy Kulczyńskiego jest płyta/kaseta o romantycznym tytule “Wordless Songs by the Electric Fire”, wydana przez oficynę Mik Musik (2013) oraz kaseta sygnowana jako Lautbild pt. „Proletkult” (2014). Jego najnowsze dzieło to monumentalny album „Visionaries & Vagabonds” opublikowany wiosną 2015 r. na płycie CD.

Repetytywne sekwencje kreowane przez Kulczyńskiego uchylają furtkę do organicznego świata sprężystych hałasów, karkołomnych wolt i zgrzytów. Występował z koncertami w Europie i USA. Artysta znany jest również z realizacji sonicznych rzeźb, instalacji dźwiękowych oraz działań typu sitespecific.

Lautbild – kolejne muzyczne wcielenie Pawła Kulczyńskiego, który wciąż stara się okiełznać niepokorną strukturę oraz brzmienie i zbliżyć do nieco szerszej publiczności, prawdopodobnie po raz kolejny z powodzeniem jedynie częściowym. Podobny cel przyświeca jego działaniom pod szyldem Wilhelm Bras, które wprowadzają rytm do analogowo-sonorystycznych wolt i zgrzytów. Tam pomimo wysiłków efekt pozostaje wciąż zdecydowanie na terytorium awangardowym. Lautbild ma ostatecznie zerwać z trudnymi dźwiękami, przynosząc tandetę i ukojenie, udaje mu się to jednak połowicznie, głównie dzięki porzuceniu własnoręcznie budowanego instrumentarium. O ile bowiem poszczególne dźwięki przybierają formę częściej spotykaną, to całość ponownie wskazuje na wyraźnie mylne wyobrażenie o szerzej akceptowanych standardach w muzyce tanecznej – ku jawnej uciesze jej peryferiów.

luc

L.U.C

Łukasz L.U.C Rostkowski. Kompozytor, autor tekstów, wokalista, performer, gazownik, magister prawa, oraz reżyser wideoklipów i koncertów.

Jest autorem i wyznawcą wielu koncepcji m.in. 4 Galaktyk Sztuki, która zakłada kreowanie przekazu za pomocą spójnie połączonych w całość czterech dziedzin sztuki – muzyki, słowa, filmu i grafiki.

Za rozmach, odwagę i konsekwencję w swojej twórczości, a także za eklektyzm oraz niekonwencjonalne pomysły muzyczne, filmowe i tekstowe zdobył wiele nagród i nominacji do najważniejszych nagród kulturalnych (m.in. Paszport Polityki, Yach, Warto, Wrocławska Nagroda Muzyczna, Ale Sztuka!, Gwarancje TVP Kultury, Fryderyki, Mateusze Trójki – ostatni w 2013 za płytę „Nic Się Nie Stało”).

Porażony twórczym ADHD nagle w 2003 roku założył Kanał Audytywny. W 2006 równolegle rozpoczął drogę solową. Nagrał łącznie 12 albumów, w tym 6 konceptualnych, udźwiękowił wiele spektakli i krótkich form wideo. W muzyce celowo przekracza liczne gatunki tworząc na pograniczu nu jazzu, trip-hopu, hip-hopu, elektroniki, klasyki i muzyki filmowej. W roku 2010 nagrał album eksperymentalny, stworzony wyłącznie za pomocą modulacji własnego głosu (Pyykycykytypff)

Komponował i nagrywał z wieloma wybitnymi instrumentalistami i wokalistami, m. in. ze światowej sławy wokalistką jazzową U.Dudziak, zdobywcą Oscara Z.Rybczyńskim, Z.Namysłowskim, M.URBANIAKIEM I L.MOŻDŻEREM. Na żywo supportował zaś m. in. Trickiego, The Prodigy, Taliba Kweli, Coldcuta, Skunk Anansie i wielu innych. Jednocześnie, propagując ideę „podaj dalej”, łączy świat profesjonalistów z amatorami, którym pomaga debiutować.

W roku 2011 happeningiem na wrocławskim Gaju stworzył ruch Pospolite Ruszenie, który miał na celu inicjacje dialogu na temat estetyki przestrzeni publicznej i „elewacyjnej wysypki” polskich blokowisk.

Zorganizował Dzień Słowa „Rymoliryktando” – festiwal promujący wartości języka i dotrzymywania danego słowa. Festiwal odbywa się cyklicznie co roku zyskując coraz większą popularność.

Także w roku 2011 wydał swe największe dzieło – przypowieść „Kosmostumostów”, która opowiada jedną historię poprzez komiks, album muzyczny, murale miejskie i koncerto-spektakle.

W 2013 roku ukazała się płyta nagrana wspólnie ze światowej sławy trio akordeonowym MOTION TRIO, które gościło w największych salach koncertowych na świecie (m.in. Carnegie Hall w Nowym Jorku. wiedeński Konzerthaus). Album „Nic Się Nie Stało” to ujawnienie skrajnie odmiennych możliwości wykorzystania akordeonu – od sakralnych melodyjnych harmonii i futurystycznych brzmień, przez lekkie „ameliowo- surrealne” tematy wplecione w elektro- hip- hop, aż po szydercze bawarskie szlagiery. Dodatkowo wydana została płyta instrumentalna „City Of Harmony”, która zawiera tylko instrumentalne wersje utworów z „Nic Się Nie Stało”.

Ostatnim w 2013 roku projektem jest Sleepoholic, wydany w specjalnej poduszce. Płyta zawiera utwory do snu i relaksu, które są odpowiedzią L.U.C na tempo dzisiejszego świata. L.U.C wydał SLEEPOHOLIC jako Łukasz Rostkowski.

W 2014 roku wydana została antologia „Przekrój” na 11-lecie kariery solowej L.U.C. Wydawnictwo ukazało się w dwóch formach: jako CD + DVD [zawierającym teledyski], oraz na płycie winylowej.

PURE (Peter Votava)

Tworzy głównie na polu abstrakcyjnej muzyki elektronicznej. Na początku lat 90. był jednym z pionierów techno w Austrii, szybko odchodząc w kierunku bardziej eksperymentalnych form muzyki tanecznej i elektroakustycznej.

Artysta dźwiękowy pochodzący z Wiednia, od dekady pracujący i mieszkający w Berlinie, aktywny na scenie muzycznej od 1992 r. Swą działalność muzyczną rozpoczął w 1990 r. i był jednym z pionierów techno w Austrii (w duecie Ilsa Gold, następnie jako PURE), szybko odchodząc w kierunku bardziej eksperymentalnych form muzyki tanecznej.

W połowie lat 90. zainteresował się muzyką komputerową oraz muzyczną improwizacją, sukcesywnie budując swój elektro-akustyczny świat dźwięków, przypominający często ścieżki dźwiękowe do filmów abstrakcyjnych czy science fiction. Jego albumy były wydawane w tak zasłużonych dla eksperymentalnej muzyki wytwórniach płytowych jak Editions Mego, Hinterzimmer, Crónica, Staalplaat, oraz w jego własnym wydawnictwie płytowym d0c, w którym promował współczesną muzykę elektroakustyczną realizowaną przez innych artystów.

Występował w całej Europie, Ameryce Północnej i Południowej. Uczy języków programowania max/msp/jitter na uniwersytetach i prowadzi warsztaty. Od niedawna gra też ponownie w ramach reaktywowanego duetu Ilsa Gold, często też występuje jako dj. Peter Votava. Jest także współtwórcą projektów muzycznych Bolder, PRSZR oraz niezwykle interesującego projektu audio-wizualnego Heart Chamber Orchestra, o którym opowie podczas spotkania z publicznością.

Throbbing Wafle

Throbbing Wafle

Konceptualny projekt członków grupy Mikrowafle i prawdopodobnie pierwszy w historii „tribute band”, czy też „cover band”, grupy industrialnej. Kto zna Throbbing Gristle, jeden z najbardziej transgresyjnych zespołów w historii muzyki po II wojnie światowej, ten wie o co chodzi.

W założeniu, podobnie, jak ma to miejsce w przypadku grup naśladujących np. The Beatles – artyści wcielają się w oryginalne postaci i odtwarzają w większości oryginalne kawałki grupy Throbbing Gristle. Jednak precedens jest o tyle znaczący, że ta sztuka nie jest „ładna” ani „grzeczna”, w potocznym ujęciu.

Pojawienie się Throbbing Gristle na początku lat 70. ubiegłego wieku, miało dość fundamentalne znaczenie dla rozwoju współczesnej awangardy muzycznej, zwłaszcza jej odłamu pod szeroko pojętym określeniem „industrial music”, czy „noise-music”, ale także dla ekstremalnego (eksterminacyjnego) performance-art, następstwa epoki Kamp i akcjonistów wiedeńskich. T.G. wywarło piętno w życiorysie niejednej osoby, podobnie, jak na nas w naszej młodości – mówią twórcy zespołu. – Realizacja projektu stała się więc obowiązkową konsekwencją naszych zainteresowań i penetracji.

Można stwierdzić, że projekt jest czytelny i zrozumiały raczej dla tej wąskiej grupy odbiorców, którzy kojarzą Throbbing Gristle przynajmniej z nazwy, ale jednocześnie zwraca uwagę zainteresowanych na znaczenie tych znanych prekursorów i zjawisk.

Pierwszy performance – narodziny Throbbing Wafli („Birth”) odbył się na międzynarodowym festiwalu Audio Art w Gdyni (Teatr Muzyczny, 2009 r.). Od pomysłu i koncepcji do realizacji upłynął zaledwie miesiąc.

Projekt Throbbing Wafle nie ma być jednak wiernym naśladowcą (odtwórcą) T.G. (jak to jest w przypadku grup naśladujących The Beatles). Throbbing Wafle skupiają się na wczesnych dokonaniach starego T.G. (z okresu lat 70. i 80.), bo im się on najbardziej podoba. Posługują się jednak nowoczesnym sprzętem (o jakim w latach 70-tych można było tylko pomarzyć) i technologią HD video. Są też własne wtrącenia, rodem z Mikrowafli. Jest to rodzaj kolejnej prowokacji, bowiem Throbbing Wafle to jednocześnie lekka ironia i sarkazm na temat współczesnej, bardzo serio pojmowanej „sceny industrialnej”.

Throbbing Wafle z założenia nie występują w klubach muzycznych, a wyłącznie w galeriach, salach kinowych, teatralnych, dużych przestrzeniach fabrycznych. Penetrują sztukę ekstremalną; szok, prowokacja i eksperyment. Prąd, sex, magia, religia, hipnoza i przede wszystkim pulsacja.

Tak się złożyło, że 24 listopada 2010 r. zmarł jeden z czterech członków i założycieli oryginalnego Throbbing Gristle – Peter „Sleazy” Christopherson. Od tej chwili nie będzie już nigdy więcej prawdziwego Throbbing Gristle. Są jednak Throbbing Wafle.

Steve Nash (Kacper Nowak)

Współtworzy duet audiowizualny „Steve Nash Vj Pillow”. Projekt łączy muzykę elektroniczną, prezentowaną w formie live act’u, ze specjalnie przygotowaną oprawą wizualną.

Absolwent Liceum Muzycznego im. Marcina Józefa Żebrowskiego w Częstochowie i Akademii Muzycznej im. Grażyny i Kiejstuta Bacewiczów w Łodzi (klasa fortepianu prof. Cezarego Saneckiego). Na swym koncie ma wiele sukcesów jako klasyczny pianista, a także producent i DJ. Jest dwukrotnym mistrzem świata International Dj Association World Championships 2012 i 2013. Jako pianista grał zarówno koncerty z orkiestrą, jak i recitale solowe i koncerty jazzowe. Występuje również jako kameralista. Jest czterokrotnym stypendystą Akademii Muzyki Kameralnej w Admont (Austria) oraz stypendystą Prezydenta Miasta Częstochowy. Jako producent tworzy m.in. muzykę do filmów oraz spektakli teatralnych (Shakespeare it, Lokator, Wyczekać). Choć jego przygoda artystyczna rozpoczęła się od klasycznych dźwięków fortepianu, instrument ten szybko stał się inspiracją i punktem wyjścia do dalszych poszukiwań muzycznych kompozycji, produkcji oraz DJ-ingu.

Margański (Polskie Radio Trójka)

Margański (Trójka Polskie Radio)

Rekomenduje i promuje muzykę jazzową i elektroniczną. Miksowaniem zajmuje się od początku wieku.

W radiu od połowy lat 90., w Trójce od 2003 roku. Muzykę prezentuje zawsze z płyt. Publicznie grywa sporadycznie, ale jeśli, to zawsze łączy w swoich setach tak skrajne gatunki jak techno, czy szeroko rozumiane disco. Przykłada wagę do tego, aby muzyka w jego opowieściach napędzała zarówno ciało jak i umysł. Stary Prozak, Sfinks 700, Stereo, Literki, Huśtawka – to kilka z wielu miejsc gdzie prezentował swoje didżejskie umiejętności. Zapatrzony w rzemiosło Dj`a Shadowa i 2Manydjs przemyca bity tłoczone w takich wytwórniach jak K7, XL Recordings, Kompakt, Wolf+Lamb, DFA, Claremont 56, Dynamic Music czy F Communications. Utwory, które zaprezentuje w Toruniu pojawiały się w piątkowych Tonacjach Trójki i w Potrójnym Paśmie Przenoszenia – audycjach nadawanych w Programie Trzecim Polskiego Radia. Charakterystyczną cechą tych nagrań jest zespolenie ludzkich mięśni i umysłu z na pozór bezduszną syntetyczną falą, generowaną elektronicznie.

KirK

kIRk

Poszukują nowych form wyrazu na styku muzyki elektronicznej oraz akustycznej. Jeden z najciekawszych krajowych zespołów niezależnych.

Grupę tworzy trzech muzyków: Paweł Bartnik (elektronika), Olgierd Dokalski (trąbka) i Filip Kalinowski (gramofon). Każdy z nich wyrastał na innych brzmieniach, każdy podchodzi do dźwięku nieco inaczej. Płaszczyzną porozumienia jest dla nich improwizacja, która pozwala wyjść daleko poza ograniczenia gatunkowe. Tu prym wiedzie intuicja i umiejętność prowadzenia dialogu. Owocem jest muzyka pełna organicznej dramaturgii, nieskażona oczywistością.

O progresywnym myśleniu i rewolucyjnym podejściu międzymiastowego składu w ciepłych słowach wypowiadali się między innymi lider Swans – Michael Gira, pionier future-jazzowej trąbki Nils Peter Molvaer i matka chrzestna nowych brzmień Mary Anne Hobbs. Oba albumy zespołu zajmowały wysokie miejsca we wszystkich podsumowaniach płyt roku 2011 i 2013, a Gazeta Wyborcza i portal Culture.pl wymieniają kIRk w swoich zestawieniach najciekawszych krajowych zespołów niezależnych. Przez lata działalności trio współpracowało z brytyjskim gigantem techno Si Beggiem i afrykańskim raperem Artem Melody, a tak że gościło na opiniotwórczym brytyjskim portalu muzycznym The Quietus, legendarnym, berlińskim klubie Tresor i na scenach takich festiwali jak OFF, Open’er czy Satta Outside. W tym roku ukazał się ich trzeci album, pt. „III” (Asfalt Records).

Pchelki

Pchełki

W sercu Kujaw, na pograniczu wrzosowisk, bagien, lasów, poligonu wojskowego, kopalni piasku i zakładu metalowego (industrial) stworzyli własny gatunek muzyczny hop–siup.

Zespół Pchełki powstał ok. 7 lat temu w klubie Fado w Aleksandrowie Kujawskim. W 2008 roku wydał epkę pt. „Hop Siup”, zagrał kilkaset koncertów w Polsce, Danii i Niemczech, na festiwalach Slot Art 2008, Off Festiwal 2008 oraz Open’er Festival 2009. Zespół wygrał nagrodę Trytona za największą osobowość artystyczną na festiwalu FAMA w 2008 r., na Festiwalu Folkowo w 2009 r. w Ostródzie oraz w 2010 r w Radiu Waves.

Od roku 2010 zespół był aktywny przede wszystkim w Danii, gdzie współtworzył cykl spektakli „Knock on Unpainted Wood” wraz z duńskim teatrem tańca Mute Comp. Physical Theatre, podczas którego wykonywał muzykę na żywo. Przedstawienie spotkało się z doskonałym przyjęciem duńskiej publiczności, jak i środowiska teatralnego, przez co było kilkakrotnie powtarzane: w 2011, 2012 i 2013 roku – w Kopenhadze oraz w Odense. Na pniu sprzedała się limitowana edycja płyty Pchełek z muzyką do spektaklu. Ponadto zespół został zaproszony do współpracy przez duńską gwiazdę muzyki folkowej zespół Valravn, co zaowocowało wspólnym koncertem i remiksem utworu „Marks”, który ukazał się na płycie Valravn „Re:Coded”. Teraz Pchełki postanowiły wrócić na polski rynek, w związku z czym zagrały duży koncert na festiwalu Slot Art 2013, zaś we wrześniu 2014 wydały płytę długogrającą pt. „Pan HopSiup”.

Zespół od początku działalności promuję ideę hop-siupu – stąd tytuł płyty „Pan HopSiup”. Zawiera ona utwory skomponowane na potrzeby spektaklu Knock On Unpainted Wood duńskiego teatru Mute Comp. Physical Theatre. Na albumie gościnnie zagrali Kuba Staruszkiewicz (perkusja), dj Chmielix (scratch), Sebastian Pikula (gitara) oraz norweski saksofonista Inge Brennstein.

Hop – siup to gatunek muzyczny stworzony przez Pchełki. Wokal w utworach zainspirowany jest tradycyjnymi przyśpiewkami pochodzącymi z drugiej strony rzeki. Pomimo zakorzenienia, występuje mnogość inspiracji, czasami bardzo zaskakujących, pochodzących nawet zza oceanu.

 

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.