Piernikowski – The best of moje getto
Jarek Szczęsny:

Ile w tobie jest z białasa. (Tekst zawiera przekleństwa)

Pyur – Oratorio For The Underworld
Paweł Gzyl:

Wędrówka do krainy między życiem a śmiercią.

Kim Gordon – No Home Record
Jarek Szczęsny:

Zaskoczenie? Niekoniecznie.

Boreal Massif – We All Have Impact (Even Hippies Do)
Paweł Gzyl:

Trip-hop is not dead (yet).

Electric Sewer Age – Contemplating Nothingness
Maciej Kaczmarski:

Kopia mistrza.

Emptyset – Blossoms
Paweł Gzyl:

Producenci z Bristolu wkraczają na nowe terytoria.

Nagrobki – Pod Ziemią
Jarek Szczęsny:

Poważni jak śmierć.

LDY OSC – sōt
Paweł Gzyl:

Click & cuts na nowo.

Nick Cave and the Bad Seeds – Ghosteen
Jarek Szczęsny:

Pomnik żałoby.

Pablo Mateo – Weird Reflections Beyond The Sky
Paweł Gzyl:

Techno do tańca.

Danny Brown – uknowhatimsayin¿
Jarek Szczęsny:

Gorączkowe wizje rapera.

9t Antiope – Grimace
Jarek Szczęsny:

Mikrus.

Malin Genie – Anthropomorphic Sympathy
Paweł Gzyl:

Stylowe electro i IDM w duchu lat 90.

Telefon Tel Aviv – Dreams Are Not Enough
Mateusz Piżyński:

Gdy w Tel Avivie zgaśnie światło…



BOKKA

Tajemniczy zespół powraca z drugim albumem. Co tym razem zaproponowali? Sprawdźcie sami!

Nie łudźcie się – masek nie zrzucili, przez co wciąż nie wiemy, kto tworzy tę grupę. A może ktoś z was ma jakieś nowe typy odnoście składu formacji BOKKA? Piszcie! Z chęcią je poznam.

Doskonale pamiętam szum medialny, jaki wywołał ich debiutancki krążek z 2013 roku. Musiałem wykonać kilka podejść do longplaya, aby zaakceptować materiał z tego krążka (ale tak naprawdę, to dopiero ich koncertowe oblicze pokazało mi, że na scenie wypadają znacznie lepiej niż na płycie), choć nie mogłem uwolnić się od skojarzeń związanych z duetem The Knife.

2 października ukazała się ich nowa płyta, pt. „Don’t Kiss and Tell” (Nextpop | Warner Music Polska), a na niej dziesięć premierowych kompozycji. W pierwszej chwili, gdy popłynął utwór „Unspoken” pomyślałem, że słucham nowego albumu Sorry Boys – bardzo podobna barwa głosu i też sama muzyka. A to nie jest dobry przykład do naśladowania. W mojej ocenie najlepsza jest końcówka „Don’t Kiss and Tell”, czyli nagrania „So Empty 2” (ciekawe potraktowanie rockowej stylistyki) i „Too Far. Too Close” (ten fragment mógłby znaleźć się na ich debiucie). Do tych numerów z przyjemnością będę powracał, lecz co do reszty to już niekoniecznie, bo są po prostu nijakie. Przede wszystkim muzycy zachłysnęli się electropopem i przesadzili z polerowaniem brzmienia. No i chyba po prostu zabrakło świeżych pomysłów, czego było pod dostatkiem na płycie „Bokka”.

 

Oficjalna strona zespołu »Profil na Facebooku »Strona Facebook Nextpop »

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. jaca

    Coś w tym jest, 1 płyta swietna, 2 bez szału, tez czuje podobieństwo do The Knife i tez uważam ze dają świetne koncerty