The Chemical Brothers – No Geography
Jarek Szczęsny:

Wszystkie znane chwyty.

Kucz/Bilińska – Kucz/Bilińska
Jarek Szczęsny:

To nie jest płyta na dzisiejsze czasy.

Logos – Imperial Flood
Paweł Gzyl:

Sielski krajobraz wschodniej Anglii przełożony na awangardowy grime.

Alberich – Quantized Angel
Paweł Gzyl:

Suma wszystkich przemian.

Amnesia Scanner And Bill Kouligas – Lexachast
Jarek Szczęsny:

Taniec z kaktusem.

HVL – Rhythmic Sonatas
Paweł Gzyl:

Jak to się robi w Gruzji.

Marek Kamiński – Not Here
Łukasz Komła:

Patrzeć w gwiazdy leżąc wśród nich.

These New Puritans – Inside The Rose
Maciej Kaczmarski:

Na wzburzonym morzu.

Christian Löffler – Graal (Prologue)
Paweł Gzyl:

Popowo i trance’owo.

Ifriqiyya Electrique – Laylet el Booree
Łukasz Komła:

Jeszcze więcej krwi, potu i transu!

Tommy Four Seven – Veer
Paweł Gzyl:

Brytyjski mocarz powraca wreszcie z nowym albumem.

Stefan Goldmann – Tacit Script
Paweł Gzyl:

Konceptualna awangarda wywiedziona z techno i house’u.

DJ Spider – Democide
Paweł Gzyl:

Ucieczka z Nowego Jorku.

Sonmi451 – Nachtmuziek
Ania Pietrzak:

„Nie przeszkadzać”.



Spontaneus Chamber Music vol.1

Trzech znakomitych polskich instrumentalistów postanowiło wejść do studia i po prostu improwizować. Co z tego wyszło? Przekonajcie się sami!

Marcin Olak (gitarzysta, kompozytor, improwizator) poznał Patryka Zakrockiego (skrzypek, improwizator, kompozytor, artysta dźwiękowy) w czasie 9. edycji warszawskiego festiwalu Ad Libitum, która odbyła się jesienią 2014 roku. Wtedy to pod kierownictwem Agustí Fernándeza powstał świetny ensemble Ad Libitum Orchestra. Oczywiście obaj muzycy weszli w skład tego projektu. Jak przyznaje Olak, był przekonany o tym, że jego współpraca z Zakrockim na tym przedsięwzięciu się nie zakończy, czego potwierdzeniem jest album „Spontaneus Chamber Music vol.1” (11.01.2016 | Fundacja Słuchaj).

Panowie do studia zaprosili Mikołaja Wieleckiego – niezwykłego perkusistę specjalizującego się w grze muzyki kubańskiej, afro-kubańskiej czy flamenco. Kompozycje, jakie znalazły się na „Spontaneus Chamber Music vol.1” powstały w efekcie improwizowanych sesji, więc materiał aż kipi od spontaniczności. Muzyka tria to niczym nieskrępowana opowieść, bowiem swobodna improwizacja wiedzie ich w przeróżne rejony, od muzyki współczesnej, sonorystyki, poprzez elementy pustynnego bluesa w „Carbon Tears”, aż po muzykę filmową.

 

Fundacja Słuchaj »Profil na Facebooku »Profil na BandCamp »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.