Clipping – There Existed an Addiction to Blood
Jarek Szczęsny:

Wrota piekieł zostały otwarte. 

MONOH – MONOH
Łukasz Komła:

W oparach myśli.

ISAN – Lamenting Machine
Paweł Gzyl:

Najbardziej wyciszona płyta angielskiego projektu.

Stephen Mallinder – Um Dada
Paweł Gzyl:

Efektowny powrót weterana.

Piernikowski – The best of moje getto
Jarek Szczęsny:

Ile w tobie jest z białasa. (Tekst zawiera przekleństwa)

Pyur – Oratorio For The Underworld
Paweł Gzyl:

Wędrówka do krainy między życiem a śmiercią.

Kim Gordon – No Home Record
Jarek Szczęsny:

Zaskoczenie? Niekoniecznie.

Boreal Massif – We All Have Impact (Even Hippies Do)
Paweł Gzyl:

Trip-hop is not dead (yet).

Electric Sewer Age – Contemplating Nothingness
Maciej Kaczmarski:

Kopia mistrza.

Emptyset – Blossoms
Paweł Gzyl:

Producenci z Bristolu wkraczają na nowe terytoria.

Nagrobki – Pod Ziemią
Jarek Szczęsny:

Poważni jak śmierć.

LDY OSC – sōt
Paweł Gzyl:

Click & cuts na nowo.

Nick Cave and the Bad Seeds – Ghosteen
Jarek Szczęsny:

Pomnik żałoby.

Pablo Mateo – Weird Reflections Beyond The Sky
Paweł Gzyl:

Techno do tańca.



LLS & Kordian Trudny – LKLTS

Wyjątkowa kolaboracja. Specjalista od noise-electronic i ekspert od domowego lo-fi składają hołd miejskiej powszedniości.

Ten pierwszy to Adam Mańkowski, łodzianin, od roku 2006 nagrywający pod szyldem Limited Liability Sounds. Drugi, Maciej Domagalski, od niedawna katowiczanin, to spiritus movens projektu Kordian Trudny. Wspólne dzieło obu panów stanowi próbę uchwycenia i opisania dźwiękiem nieprzewidywalnej codzienności miast, które reprezentują. Artyści unikają przy tym wykorzystywania naturalnych odgłosów miejskiej przestrzeni. Swoje kompozycje opierają na zdewastowanych cyfrowo syntezatorowych frazach oraz zapętlonych szumach, trzaskach, piskach, szmerach i śpiewach.

Materiał zawiera 10 osadzonych w estetyce glitchu miniatur, w których – jak czytamy w notce towarzyszącej albumowi – zaszyfrowano bardzo konkretne historie i przemyślenia. Jedynym kluczem do interpretacji całości pozostawionym słuchaczom przez Maćka i Adama, są tytuły poszczególnych utworów, będące skrótami nazw wybranych dzielnic Katowic i Łodzi. Powstała z nich mapa wskazuje miejsca, których codzienny rytm najmocniej zainspirował twórców podczas komponowania. Dla Kordiana były to: Koszutka, Bogucice, Brynów, Giszowiec i Ligota, dla LLS: Bałuty, Widzew, Dąbrowa, Polesie i Retkinia.

LKLTS przypomina nieco stare, czarno-białe pocztówki. Wyblakłe i niewyraźne (zupełnie jak fotografia zdobiąca okładkę wydawnictwa autorstwa Natalie Loginovej), a jednocześnie niesamowicie tajemnicze i intrygujące. Taka właśnie wydaje się muzyka, którą serwuje duet Mańkowski-Domagalski. Jej urok bezsprzecznie tkwi w niedopowiedzeniach.

Dodam jeszcze, że album ukazał się w połowie stycznia tego roku wyłącznie w wersji cyfrowej. Opublikował go istniejący od września 2015 r. bydgoski netlabel Plexus Of Infinity prowadzony przez Maksymiliana Gwincińskiego (m.in. Trap Brothers, Goonfellas, Szewcy, Gwinciński/Kaliski/Majewski, Hash) i Adama Kempę (Małe Ptaszki, Kempa Lubiewski).

Kordian Trudny Facebook

Limited Liability Sounds

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.