Rafael Anton Irisarri – Peripeteia
Jarek Szczęsny:

Ambient wagi ciężkiej.

Bouchons d’oreilles – Stray Dog with a Collar
Jarek Szczęsny:

W połowie drogi.

Chouk Bwa & The Ångströmers – Vodou Alé
Łukasz Komła:

Voodoo z przyszłości.

Ben Lukas Boysen – Mirage
Jarek Szczęsny:

Pokaz iluzji.

Siema Ziemia – Siema Ziemia
Jarek Szczęsny:

Dodatkowe skurcze mięśni.

Fluxion – Perspectives
Paweł Gzyl:

Nostalgia po grecku.

Lawrence English – Lassitude
Jarek Szczęsny:

Doskonała pustka.

Elysia Crampton – ORCORARA 2010
Jarek Szczęsny:

Niepowstrzymana losowość.

Kaitlyn Aurelia Smith – The Mosaic of Transformation
Jarek Szczęsny:

Cały zestaw radosnych nastrojów.

Phillip Sollman – Monophonie
Paweł Gzyl:

Muzyczna maszyneria.

Vladislav Delay & Sly Dunbar & Robbie Shakespeare – 500-Push-Up
Paweł Gzyl:

„Rakka” uzupełniona o dubowy puls.

Zguba – Pomór
Jarek Szczęsny:

Nieustający marsz kostuchy.

Richu M – House Of The Vaporising Sun
Bartek Woynicz:

Ten tytuł mówi wszystko.

Maenad Veyl – Reassessment
Paweł Gzyl:

Muzyka z sali operacyjnej.



Eksperymentalne oblicze RPA – część #26

Bohater jedenastej części cyklu, czyli gitarzysta Guy Buttery, pod koniec lutego opublikował swój szósty album.

We wcześniejszym wpisie przybliżałem biografię tego niezwykle utalentowanego muzyka z Durbanu. Jego styl gry na gitarze techniką fingerstyle na każdej płycie przybiera różne formy. Wiemy, że Buttery lubi występować zarówno sam, jak i z przyjaciółmi. Do stworzenia nowego longplaya „Guy Buttery” południowoafrykański artysta zaprosił różnych muzyków i wokalistów.

Wśród wokalistów mamy Vusiego Mahlasela i Piersa Facciniego, zaś grono instrumentalistów jest znacznie większe: William Ackerman (gitara akustyczna), Dan Patlansky (gitara elektryczna), Derek Gripper (gitara klasyczna), Nibs van der Spuy (cuatro, gitara akustyczna, elektryczna), Lorenzo Mantovani (sarangi, dzwony), Qadasi (concertina, umhupe), Chris Letcher (organy Wurlitzera), Shane Cooper (kontrabas), Gareth Gale (perkusja).

Na krążku „Guy Buttery” znajdziemy konkretną porcję gitarowych brzmień, choć nie jest ich aż tak dużo, jak to bywało na poprzednich wydawnictwach. Niemal od pierwszych sekund nagrania „Werner Meets Egberto in Manaus” stykamy się z charakterystyczną i dynamiczną artykulacją Butterego. Typowo bluesowy klimat w „Floop” przełamuje brzmienie mbiry. W „In the Shade of the Wild Fig” z kolei pięknie współbrzmi gitarowy duet van der Spuy i Butter.

Z pewnością jednym z najmocniejszych fragmentów płyty jest kompozycja „From Srinager” z ewidentnym nawiązaniem do Indii. Po pierwsze, do miasta Śrinagar. Po drugie, do samej kultury tego kraju, gdyż słyszymy wyśmienite partie sarangi, a na drugim planie mamy rockową psychodelię. Śliczne sola gitarowe Dereka Grippera i na kontrabasie Shane’a Coopera pojawiły się w „Two Chords & The Truth”. Buttery potrafi pisać wysmakowane tematy, co też słychać w utworach „Verbosity” i „A Piece for Rudolf Fritsch”.

 

 

Oficjalna strona artysty »Profil na Facebooku »Profil na BandCamp »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.