Foghorn – Thanatos
Jarek Szczęsny:

Album wysokooktanowy.

Subjected – Pictures From The Aftermath
Paweł Gzyl:

Ambientowa afirmacja życia i miłości.

Billy Woods And Kenny Segal – Hiding Places
Jarek Szczęsny:

Ciężki i ponury.

Ellen Arkbro – Chords
Paweł Gzyl:

Filozofia czystego akordu.

BNNT is Patrick Higgins – Multiversion #1
Jarek Szczęsny:

Część pierwsza.

Opla – Obertasy
Jarek Szczęsny:

Modernizacja polskiej wsi.

Zguba – Potwarz
Jarek Szczęsny:

Zagadkowa umysłowość.

Erith – Speed of Light
Przemysław Solski:

Niebanalny styl, kosmiczna muzyka, swoboda na scenie, tak w kilku słowach można określić nowe zjawisko na polskim rynku.

Øyvind Torvund – The Exotica Album
Łukasz Komła:

W egzotycznym zwierciadle.

Sciahri – Double-Edged
Paweł Gzyl:

Plemienny minimal.

Various Artists – ePM Selected Vol. 7
Paweł Gzyl:

Dziesięć house’owych sztosów.

Dren – Time And Form
Paweł Gzyl:

Black metal przekuty na nowoczesną elektronikę.

Dots (Uwe Schmidt) – Dots
Ania Pietrzak:

Śladami czarów w kosmicznej otchłani.

S S S S – Walls, Corridors, Baffles
Paweł Gzyl:

Power ambient z Lucerny.



Echospace „Obmx”, „Sonorous”

Stephen Hitchell i Rod Modell w punkcie zero.

Po raz pierwszy dwa klasyczne nagrania z katalogu duetu Echospace – „Obmx” i „Sonorous” – ukazały się w 2007 roku na winylowych dwunastocalówkach nakładem brytyjskiej wytworni Fortun8, prowadzonej przez Lee Purkissa, producenta znanego z działalności pod szyldem In Sync. Rok później Stephen Hitchell opublikował te utwory w wersji cyfrowej – poszerzonej o dodatkowe miksy. Teraz otrzymujemy obie kolekcje na płytach kompaktowych.

„Obmx” najpierw rozbrzmiewa w wersji podstawowej – i jest to zwiewne dub-techno osadzone na lekkim rytmie i wypełnione ślizgającymi się odgłosami. Cv313 nadaje kompozycji większą moc, stawiając na cięższe bity i rwane akordy. Z kolei wersja zrealizowana przez projekt Intrusion zaskakuje minimalowym tonem, kojarząc się z tech-house’owymi produkcjami z tamtych czasów. Wyjątkowo efektownie wypada „Unreleased Mix” – dudniąc tribalowym pulsem zanurzonym w podwodnych szumach.

W innym ujęciu duetu Echospace, „Obmx” zamienia się w oniryczny ambient, wolno płynący łagodnym strumieniem zaszumionych klawiszy. „Live Rendition” objawia najbardziej surowe oblicze kompozycji, wpisując je w formułę twardego techno wspartego rozkołysanymi syntezatorami. Całość wieńczy kolejna wycieczka w stronę minimalistycznego ambientu – skoncentrowany na dronowych wyziewach „Variant Retake”.

„Sonorous” przynosi muzykę mocniej osadzoną w jamajskiej tradycji dubu. Już oryginalna wersja nagrania tchnie ciepłymi dźwiękami znad Karaibów, łącząc cykający bit z kumkającymi akordami, lokując się blisko miejskiej wersji reggae. Bardziej szorstki ton ma „Midst Of Something Beautiful Mix” wykonany przez cv313. Z kolei Intrusion nadaje kompozycji oniryczny charakter, nurzając ją w kaskadach studyjnych pogłosów.

„Phase90 Reshape” uderza niczym solidne techno – niesione jednak na fali rdzawych korozji o dubowej proweniencji. W „Intrusion Rewire” otrzymujemy przykład powolnej budowy narracji, rozłożonej na ponad siedemnaście minut trwania ambientowej kompozycji. „cv313’s Reshape” nosi z kolei wyraźnie odciśnięte piętno wczesnych eksperymentów DeepChord – ochrzczonych swego czasu terminem „sewer sound”. A „Variant Reduction” – to już finalowa kołysanka bujająca łagodnie analogowymi korozjami.

„Obmx” i „Sonorous” to dokument szczytowej formy Stephena Hitchella i Roda Modella. W tym samym czasie powstało przecież ich epokowe dzieło – „The Coldest Season”. Nagrania z obu omawianych zestawów noszą znamiona epickiego rozmachu, objawionego na dziele zrealizowanym dla Modern Love, ale też ciągle słuchać w nich surowość wcześniejszych preparacji DeepChord i taneczną energię dokonań Soultek. Dla wielbicieli dub-techno – wyjątkowo smakowity kąsek.

Echospace 2015

www.echospacedetroit.com

www.facebook.com/echospace

www.facebook.com/echospacedetroit

www.echospacedetroit.bandcamp.com

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.