Babadag – Šulinys
Jarek Szczęsny:

Nie budźcie śniącego.

Lee Gamble – In A Paraventral Scale
Paweł Gzyl:

Początek trylogii.

Maurice Louca – Elephantine
Łukasz Komła:

Gargantuiczna bliskość jazzowego kosmosu.

Hoera. – ≈
Łukasz Komła:

Uderzająca subtelność. 

Julia Kent – Temporal
Jarek Szczęsny:

Hipnotyzowanie słuchacza.

Bendik Giske – Surrender
Jarek Szczęsny:

Zagwozdka.

Wiktor Stribog – Poradnik Uśmiechu OST
Stanisław Bryś:

Grzybowe melodie w duchologicznym sosie. 

Orphan Ann – The Practice Of Surrender
Paweł Gzyl:

Piękno w mroku.

Ami Shavit – Yom Kippur 1973
Jarek Szczęsny:

Inspirowane wojną.

Jakub Lemiszewski – Podróż Na Wschód – Część I
Jarek Szczęsny:

Kuba i kamień filozoficzny.

Mchy i Porosty – The Dead Pterodactyl
Mateusz Piżyński:

Techno na strychu.

Nkisi – 7 Directions
Jarek Szczęsny:

Kosmos można stracić z oczu.

Robert Farrugia ‎– Adrift
Mateusz Piżyński:

Harmonijny ambient z mrokiem tylko na okładce?

Passarani – W.O.W.
Paweł Gzyl:

Rzym-Detroit-Chicago-Sheffield.



OZmotic – Liquid Times

Tym razem oprócz Fennesza duet OZmotic zaprosił do współpracy Franka Bretschneidera i Senkinga.    

Minął niecały rok od wydania poprzedniego krążka, pt. „AirEffect” (nasza recenzja), na którym Stanislao Lesnoj i SMZ (aka OZmotic) wraz z Christianem Fenneszem przygotowali materiał będący pod wpływem krótkometrażowego filmu „La Jetée” (1962) nakręconego przez francuskiego reżysera Chrisa Markera. Duet współpracował również z Murcofem przy projekcie „U235”.

Teraz dostajemy porcję świeżych nagrań OZmotic, jakie znalazły się na albumie „Liquid Times”. Tegoroczny longplay prezentuje się zdecydowanie lepiej niż „AirEffect”. Poszerzyła się paleta wykorzystanych stylistyk, więc mamy IDM, ambient oraz elementy muzyki techno, noise-drone, field recordingu i glitch. Pamiętam, że na „AirEffect” przeszkadzało mi zestawienie anemicznych partii saksofonu i elektroniki, która dodatkowo wypływała spod palców Fennesza.

Na „Liquid Times” artyści poruszają problemy społeczne, tym samym nawiązując do globalizacji i sformułowania „płynnej rzeczywistości” ukutego przez Zygmunta Baumana, a także do pojęcia „Diaspora” w kontekście religii, języka, kultur, grup etnicznych czy architektury. Odnośnie tego drugiego zagadnienia, twórcy zastanawiają się nad problemem granic.

W dwóch znakomitych kompozycjach („Remembrance” i „Diaspora”) pojawił się ze swoją gitarą Fennesz. W tytułowym nagraniu „Liquid Times” transowa elektronika podbita synkopowaną rytmiką w stylu Tarwater wiedzie nas w równie ciekawe rejony, gdzie brzmienie saksofonu sopranowego dobrze łączy się z dźwiękową magmą („Techne”, „Rhyzome”). Kroczące syntezatory w „Sliced Reality” niespiesznie brodzą pośród gąszczu w postaci techno. Po czym ambientowo-sonorystyczno-noise’owo-glitchowa otchłań wciąga nas w głąb tego cyfrowego świata („Above the Clouds”). Album zamykają dwa bardzo dobre remiksy w wykonaniu Franka Bretschneidera (jeden z założycieli Raster-Noton) i Senkinga (Jens Massel).

Jeśli przyjmiemy, że „Liquid Times” jest soundtrackiem do społecznych zawirowań i nieporozumień, jakie towarzyszą nam na każdym kroku, to nasza rzeczywistość jawi się w mało optymistycznych barwach. Z kolei sama muzyka ucieszy niejednego miłośnika porządnie zrobionej eksperymentalnej elektroniki.

marzec 2016 | Folk Wisdom / SObject

 

Strona OZmotic »Profil na Facebooku »Strona Folk Wisdom »Profil na Facebooku »Profil na BandCamp »

 

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.