Alessandro Adriani – Morphic Dreams
Paweł Gzyl:

Syntetyczne sny.

Ellen Allien – Alientronic
Paweł Gzyl:

„Berlinette” na twardo.

Hoera. – Jaunu
Łukasz Komła:

Chóralne imaginacje.

jitwam. – Honeycomb
Ania Pietrzak:

Indie, medytacja i ciepły funk.

Benjamin Fröhlich – Amiata
Paweł Gzyl:

Bezpretensjonalna kolekcja tanecznych sztosów.

Polynation – Igneous
Mateusz Piżyński:

Debiutanci z Holandii.

ASUNA & Jan Jelinek – Signals Bulletin
Jarek Szczęsny:

Jest przyjemnie.

Synkro – Images
Paweł Gzyl:

Breakbeatowy ambient w pełnej glorii.

Holly Herndon – PROTO
Jarek Szczęsny:

Genetyczna DJ`ka.

Jonas Kopp – Non Virtual Reality
Paweł Gzyl:

Industrial i drony w służbie ambientu.

Ikarus – Mosaismic
Łukasz Komła:

Wielopoziomowa ekspresja.   

Qasim Naqvi – Teenages
Jarek Szczęsny:

Subtelny, oszczędny i dziwny.

Varg – Sky City Part 1 & 2
Paweł Gzyl:

Powrót syna marnotrawnego.

Samuel Kerridge & Taylor Burch – The Other
Paweł Gzyl:

Nowe oblicze muzyki brytyjskiego producenta.



X – Kontra-Musik Compilation

Eksperymenty eksperymentami, ale nie ma to jak mękki house.

W ciągu dziesięciu lat swej działalności szwedzka wytwórnia Kontra-Musik dała się poznać z różnorodnej muzyki. Ale taka jest filozofia wydawnicza jej założyciela i właściciela – Ulfa Erikssona. Dokładnie odzwierciedla ją wydana z okazji jubileuszu tłoczni sztandarowa kompilacja – zatytułowana po prostu „X”.

Najpierw dostajemy egzotyczny tribal – „Weggepuutscht” tria The Durian Brothers, w skład którego wchodzi Stefan Schwander (czyli Harmonious Thelonious). Blisko dokonań artystów z Raster Noton przefiltrowanych przez acidowe brzmienia lokuje się „202/202/303/303/606” projektu TM404 dowodzonego przez Andreasa Tilliandera. Pseudonimem Mokira szwedzki producent firmuje z kolei „Time Track” – podrasowane na dubową modłę przez remiks Silent Servanta chmurne techno.

Duet Fishermen stawia w „Black Haze” na podobnie oniryczny nastrój – choć podbity bardziej połamanym podkładem rytmicznym. W dwóch następnych nagraniach cofamy się do połowy lat 80. „Belive And Receive” Luke’a Hessa i „666” tria Frak to mechaniczne electro – z czego pierwszy utwór jest wymodelowany na dubową, a drugi na industrialną modłę. I na tym kończy się kalejdoskop dźwiękowej różnorodności twórczości artystów z Kontra-Musik.

Druga część zestawu to już bowiem sam miód na serce wielbicieli organicznego deep house’u. Segment ten rozpoczyna „Foccacina” projektu Mass Prod. Hipnotyczne nagranie pod palcami Jus Eda nabiera melodyjnego tonu egzotycznego afro-beatu – ze względu na plemienne conga i płynne klawisze. Jason Fine w „Workin’ It Out” serwuje klubowego killera, splatając jego refren z… ptasich sampli.

„Brevet Hem” w wykonaniu Jansson & Alter przypomina epickie disco, jakie kiedyś serwował Luomo. Na mocniej połamane rytmy stawia w „Half” Jason Fine przy remikserskim wsparciu Antona Zapa. Całość wieńczy znakomity „Masagerutin 1” Gunnara Jonssona z tęskną partią Rhodesa.

Może i Ulf Eriksson stawia na eklektyzm oferty swej wytwórni, wspierając weteranów z Frak czy freaków z The Durian Brothers, od kilku lat siłą Kontra-Musik jest jednak właśnie wysmakowana muzyka klubowa, jaką dostajemy w drugiej części kolekcji za sprawą speców od łączenia house’owej rytmiki z nostalgicznymi klimatem. Ale to właśnie dzięki ich sukcesom szwedzka tłocznia może sobie pozwolić również na eksperymenty. Czyż to nie sensowna taktyka?

Kontra-Musik 2016

www.kontra-musik.com

www.facebook.com/kontramusik

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.