John Tejada – Live Rytm Trax
Paweł Gzyl:

Jak brzmi muzyka amerykańskiego producenta na żywo?

Various Artists – Pop Ambient 2019
Paweł Gzyl:

Soundtrack do przejścia jesieni w zimę.

Slam – Athenaeum 101
Paweł Gzyl:

Godzinna podróż przez historię elektroniki.

Vril ‎– Anima Mundi
Ania Pietrzak:

Orbitowanie bez cukru.

Wolność – Outlines
Jarek Szczęsny:

Skład marzenie.

Chrissy – Resilience
Paweł Gzyl:

Rave dla muzycznych erudytów.

Jacek Sienkiewicz – On And On
Paweł Gzyl:

Twarde bity i kosmiczna elektronika.

Black Sea Dahu – White Creatures
Łukasz Komła:

Silny uścisk szczerego debiutu!

Rings Around Saturn – Rings Around Saturn
Paweł Gzyl:

Stylowe techno i electro z Antypodów.

Kelly Moran – Ultraviolet
Jarek Szczęsny:

Po nitce na księżyc.

Kuzu – Hiljaisuus
Jarek Szczęsny:

Konieczna dawka brutalizmu.

Antigone – Rising
Paweł Gzyl:

Tour de force francuskiego producenta.

Kaos Protokoll – Everyone Nowhere
Łukasz Komła:

Było pytanie, jest odpowiedź!  

We Will Fail – Dancing
Jarek Szczęsny:

Wywrotka przed metą.



Inwolves – Involves

Belgijskie trio wtłacza nowe życie w rocka progresywnego.

W 2014 roku udało mi się porozmawiać z perkusistką grupy Inwolves Karen Willems (wywiad). Wtedy też ukazała się ich debiutancka EP-ka „Air+” (Smeraldina-Rima). Wcześniej Willems była związana z takimi projektami jak a.o. Yuko, Zita Swoon Group, Cycle i Dirk Serries. Oprócz liderki w Inwolves mamy także Jürgena de Blonde (syntezatory, gitary) i Warda Dupana (syntezatory).

Karen

Doskonale pamiętam nagranie „Hold the Time” z debiutanckiego minialbumu, w którym początkowe sekwencje syntezatora skojarzyły mi się z twórczością Emerson, Lake and Palmer (niedawno Keith Emerson odszedł z tego świata). Moje dosyć karkołomne porównanie można odnieść w jakiś sposób również do tegorocznego krążka „Involves”. Organowe brzmienia wypływające z syntezatorów analogowych (tym razem utrzymane w wolnym tempie) mają posmak art-rocka. Ale bez obaw, gdyż kompozycje Belgów nie mają nic wspólnego z progresywnym kiczem w stylu Galahad, IQ, Arena i Pendragon. Żeby się o tym przekonać wystarczy posłuchać choćby utworu „Be Kind”. Nie od dziś wiadomo, że Willems jest świetną perkusistką, co też potwierdza w nagraniach „Minimal”, „InTown”, „Strange Waltz”, „Dirty Monks” czy wspomnianym „Be Kind”, gdzie obok post-rockowych wpływów przewija się duch kosmische musik.

Członkowie Inwolves odczarowują spojrzenie na rocka-progresywnego. Podobnie jak robią to Nick Grey & The Random Orchestra czy ostatnio Jim O’Rourke.

25.03.2016 | Consouling Sounds

 

Strona Inwolves »Profil na Facebooku »Strona Consouling Sounds »Profil na Facebooku »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.