Fumiya Tanaka – Right Moment
Paweł Gzyl:

Spójna całość zbudowana z kontrastowych elementów.

Król – Nieumiarkowania
Jarek Szczęsny:

Nie chce nam mówić niczego wprost.

Burial – Tunes 2011-2019
Jarek Szczęsny:

Brama do innej rzeczywistości.

Zaumne – Contact
Jarek Szczęsny:

Niezwykła bliskość.

Various Artists – Consortium Vol. 1
Paweł Gzyl:

Z Albanii do Detroit.

ARRM – II
Jarek Szczęsny:

Dzieło spokoju.

Floating Points – Crush
Jarek Szczęsny:

Stare w służbie nowoczesności.

Stefan Goldmann – Veiki
Paweł Gzyl:

Najbardziej taneczny materiał niemieckiego producenta.

True – Made Of Glass
Łukasz Komła:

Pod rękę ze smutkiem i tańczmy!

Akwizgram – Nü romantik
Jarek Szczęsny:

Próg do przeskoczenia jest niewielki.

Claro Intelecto – In Vitro – Volume 1 & 2
Paweł Gzyl:

Piękna, ale niemodna muzyka.

Paweł Doskocz / Vasco Trilla – Hajstra
Jarek Szczęsny:

Nieprawidłowości w działaniu zmysłów.

Stenny – Upsurge
Paweł Gzyl:

Połamane rytmy zanurzone w ambiencie.

Justyna Steczkowska – Maria Magdalena. All Is One
Przemysław Solski:

Wędrówka duszy.



The Honeymoon Killers – Les Tueurs de la Lune de Miel

Płyta „Les Tueurs de la Lune de Miel” legendarnej belgijskiej grupy The Honeymoon Killers doczekała się winylowej reedycji!  

W 1974 roku charyzmatyczny artysta plastyk i saksofonista Yvon Vromman powołał do życia formację Les Tueurs de la Lune de Miel. Bez wątpienia działalność tego zespołu była bardzo ważnym filarem brukselskiego podziemia. W 1977 roku ukazał się ich pierwszy album „Spécial Manubre”. Jednak znaczące zmiany zaszły wiosną 1980 roku, kiedy to Vromman nawiązał współpracę z Marc’iem Hollanderem – syntezatory, saksofon (aka Aksak Maboul, założyciel Crammed Discs), Vincentem Kenisem (producent Konono N°1, Taraf de Haïdouks, Staff Benda Bilili etc.), gitarzystą Géraldem Fenerbergiem, perkusistą Jean-François Jones Jacobem (obecnie malarz i artysta wizualny) oraz wokalistką Véronique Vincent. Początkowo ten niesamowity kolektyw koncertował jako Aksak Maboul (w roku 2015 nakładem Crammed Discs ukazało się winylowe wznowienia longplaya „Onze danses pour combattre la migraine”), a następnie pod szyldem The Honeymoon Killers.

00The_honeymoon_killers_by_jeep_novak_hires

W 1981 roku muzycy weszli do studia i zarejestrowali materiał na płytę „Les Tueurs de la Lune de Miel”, która rok później trafiła do sprzedaży. Singlami promującymi materiał były nagrania „Route Nationale 7” (cover utworu Charlesa Treneta) i „Histoire à suivre”. Kompozycja „Route Nationale 7” niemal od razu stała się radiowym hitem w Belgii i Francji. The Honeymoon Killers mieli też oddanych fanów w Niemczech i Japonii. Zespół wówczas miał okazję zaprezentować się także w Wielkiej Brytanii w ramach słynnych sesji Johna Peela.

10The_honeymoon_killers_all_rights_reserved_hires

„Les Tueurs de la Lune de Miel” wznowiono na kompakcie w 2003 roku. Teraz w końcu mamy reedycję na winylu z możliwością pobrania w wersji cyfrowej bonusowych nagrań. Nawet dzisiaj styl The Honeymoon Killers wymyka się wszelkim jednoznacznym klasyfikacjom. Gdyby spróbować opisać tą niezwykłą mieszankę to z pewnością słychać w niej wpływy nowojorskiego no wave’u, francuskiego popu, punka, tropikaliów, afrobeatu, free jazzu, rocka w stylu Captain Beefhearta i ówczesnej awangardy. Oczywiście całość zanurzona jest w konkretnej dawce absurdalnego humoru. W mojej opinii upływ czasu w żaden sposób nie zaszkodził albumowi „Les Tueurs de la Lune de Miel”.

Jeśli chodzi o bonusowe utwory, to wśród nich znajdziemy kilka kawałków nagranych w 1981 roku podczas trasy koncertowej jeszcze jako Aksak Maboul, a także utwory z EP-ki „Subtitled Remix” (1983). Materiał pochodzący z tej EP-ki był pisany z myślą o kolejnym wydawnictwie. Niestety, ale we wrześniu 1989 roku Yvon Vromman zmarł w tragicznych okolicznościach. W latach 80. Véronique Vincent i Aksak Maboul pracowali nad wspólną płytą, która de facto ujrzała światło dzienne dopiero w 2014 roku i nosi tytuł „Ex-Futur Album”.

1982 /25.03.2016 | Crammed Discs

 

Strona Crammed Discs »Profil na Facebooku »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.