COMOC – Wind Is In The East EP
Ania Pietrzak:

Zielona fala.

Laraaji – Bring On the Sun/Sun Gong
Jarek Szczęsny:

Piekło skrojone na miarę.

Dubit – Vitriol
Paweł Gzyl:

Studia nie poszły na marne.

Ghostpoet – Dark Days + Canapés
Jarek Szczęsny:

Dojrzałość artysty.

Siriusmo – Comic
Paweł Gzyl:

Koniec szczeniackich wygłupów.

Meridian Brothers – ¿Dónde Estás María?
Łukasz Komła:

Meridian Brothers po raz kolejny wysyłają nas na planetę szaleństw!  

STILL – I
Paweł Gzyl:

Gotowi na twerking?

Gebrueder Teichmann – Lost On Earth
Jarek Szczęsny:

Braterskie przedsięwzięcie.

Meeting By Chance – Lines EP
Ania Pietrzak:

Wydawałoby się, że muzyka nie słyszy tego kto słucha. To nieprawda, słyszy.

Khalil – The Water We Drink
Paweł Gzyl:

R&B tylko dla odważnych.

Zola Jesus – Okovi
Jarek Szczęsny:

Pop w industrialno-elektronicznej masce.

Beastie Respond – Information City
Krystian Zakrzewski:

Symulacje rzeczywistości.

Mount Kimbie – Love What Survives
Bartek Woynicz:

Bez wątpienia jedna z najważniejszych płyt tego roku!

Nadine Shah – Holiday Destination
Jarek Szczęsny:

Nie ma ucieczki od polityki.

Tesla Power – War of Currents

Tesla Power przerywa milczenie. Nowy materiał electro-industrialowców z Lubska jest już dostępny w sieci.

Opublikowany pod koniec marca minialbum War of Currents przynosi trzy kompozycje utrzymane w typowym dla twórczości formacji mrocznym, postapokaliptycznym klimacie i opatrzone intrygującymi, dystopicznymi tekstami.

Wydawnictwo otwiera Przykazanie strachu. Majestatyczny utwór osadzony na powolnym, wręcz konduktowym rytmie, w warstwie słownej nawiązujący m.in. do kabały (strach przed Stwórcą jako najważniejsze z przykazań oraz początek poznania), a także prozy Jamesa Grahama Ballarda (konkretnie do opowiadania Trzynastu do Centaura).

Druga pozycja w zestawie, A Moment Of Doubt (Dying Light) to ukłon muzyków w stronę stylistyki darkwave, a zarazem najbardziej piosenkowy fragment Wojny napięć, odznaczający się wyrazistym motywem melodycznym i jazgotliwą partią gitary.

Nagranie płynnie przechodzi w wieńczący całość dynamiczny kawałek zatytułowany Płoń! Stanowi on specyficzną “zachętę do celebrowania nadchodzącej wiosny”, jak pisze na fanpage’u grupy jej wokalista, Mateusz Sargon Siemion.

Od wydania Chemicznego Mesjasza, poprzedniej EP-ki ansamblu upłynęły ponad dwa lata. W tym czasie formacja urosła w siłę i z duetu przeobraziła się w trio. Do wspomnianego już Sargona i odpowiedzialnego za dźwięki Tomasza Paska Pasa dołączył, grający na bębnach Marcin Nightbreed Krawiec. Perkusista wspomaga zespół na razie tylko podczas koncertów i nie brał udziału w rejestracji War Of Currents. Na studyjny sprawdzian możliwości nowego składu przyjdzie zatem jeszcze poczekać. Może okazją ku temu będzie sesja do debiutanckiego longplaya Tesli?

facebook 

 


 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.