Stenny – Upsurge
Paweł Gzyl:

Połamane rytmy zanurzone w ambiencie.

Justyna Steczkowska – Maria Magdalena. All Is One
Przemysław Solski:

Wędrówka duszy.

Function – Existenz
Paweł Gzyl:

Opus magnum Dave’a Sumnera.

Bella Boo – Once Upon a Passion
Jarek Szczęsny:

Z półprzymkniętymi oczami.

Shed – Oderbruch
Paweł Gzyl:

Szperając w zbiorowej pamięci.

KTLH – Azathoth
Jarek Szczęsny:

Egzorcyści będą mieć pełne ręce roboty.

Koenraad Ecker & Frederik Meulyzer – Carbon
Paweł Gzyl:

Wizyta na Spitsbergenie.

Planetary Assault Systems – Live At Cocoon Ibiza
Paweł Gzyl:

Techno z saksofonem? Czemu nie!

Olo Walicki & Jacek Prościński – Llovage
Jarek Szczęsny:

Uciekająca sekcja rytmiczna.

Abul Mogard – Kimberlin
Maciej Kaczmarski:

Elegia na odejście.

Tobias Preisig – Diver
Łukasz Komła:

Skoncentrowana powódź.

Lee Gamble – Exhaust (Flush Real Pharynx Part 2)
Paweł Gzyl:

Powrót do korzeni.

Various Artists – Pop Ambient 2020
Paweł Gzyl:

Ambient jak skała.

FKA Twigs – Magdalene
Jarek Szczęsny:

Jedno płuco.



Tapes and Topographies | Samoyed

Sprawdźcie dwa bardzo ciekawe ambientowo-eksperymentalne projekty.

soft decibels

Tapes and Topographies – „Soft Decibels” (01.04.2016 | Simulacra Records)

Tapes and Topographies to solowe przedsięwzięcie Amerykanina Todda Gautreau mieszkającego w Dallas. Zapewne kojarzycie jego inne projekty – czyli Sonogram, zespół Tear Ceremony (okolice elektroniki i industrialu) działający w latach 90. oraz indie-rockową formację Crushed Stars. Ten trzeci band działa do dzisiaj. Ostatnich ich album „Farewell Young Lovers” pochodzi z 2013 roku. Tutaj przeczytacie wywiad z Gautreau’em na temat tego krążka.

Ambientowe oblicze Todda jako Tapes and Topographies zachwyci miłośników labelu 12k, Taylora Deupree czy Lawrence’a Englisha. Przypomnę, że pierwszy album tego projektu ukazał się w 2014 roku. Tegoroczny „Soft Decibels” to ponad 40-minutowy materiał wypełniony delikatnymi dronami, mikrodźwiękami i organicznym ambientem w postaci gitarowych kolaży. Aż dziwię się, że nagrania Todda Gautreau nie są częścią katalogu jakieś konkretnej oficyny, choćby dlatego, że jego muzyka nie ma nic wspólnego z polukrowanym i przeestetyzowanym mdłym ambientem.

Samoyed

Samoyed – Always From This Point” (08.04.2016 | Flask)

Szkocki artysta Andrew Samoyed zadebiutował w 2007 roku płytą „Always From This Point”. Po kilku latach ukazał się jego drugi longplay „Her Honey Dripping Behind” (2012). Z kolei pod koniec 2015 roku Samoyed opublikował winylowe wydawnictwo „Saturday”.

„Always From This Point” to ponad godzinny ambientowy dryf z domieszką cyfrowego noise’u, glitchu i dronów. Jednak największe wrażenie robią te fragmenty, w których stykamy się z głębokim i organicznym ambientem. A jest ich sporo na tej kasecie, choćby „Simmer Lunt”, „Making Snow”, świetny „Alba” czy odstające od całości, zrytmizowane „Fir”.

Strona Facebook Samoyed »

*Na zdjęciu: Samoyed

 

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.