HVL – Rhythmic Sonatas
Paweł Gzyl:

Jak to się robi w Gruzji.

Marek Kamiński – Not Here
Łukasz Komła:

Patrzeć w gwiazdy leżąc wśród nich.

These New Puritans – Inside The Rose
Maciej Kaczmarski:

Na wzburzonym morzu.

Christian Löffler – Graal (Prologue)
Paweł Gzyl:

Popowo i trance’owo.

Ifriqiyya Electrique – Laylet el Booree
Łukasz Komła:

Jeszcze więcej krwi, potu i transu!

Tommy Four Seven – Veer
Paweł Gzyl:

Brytyjski mocarz powraca wreszcie z nowym albumem.

Stefan Goldmann – Tacit Script
Paweł Gzyl:

Konceptualna awangarda wywiedziona z techno i house’u.

DJ Spider – Democide
Paweł Gzyl:

Ucieczka z Nowego Jorku.

Sonmi451 – Nachtmuziek
Ania Pietrzak:

„Nie przeszkadzać”.

Janus Rasmussen – Vin
Mateusz Piżyński:

Deep house’owy kalendarz połówki Kiasmosa.

Various Artists – Velvet Desert Music Vol. 1
Paweł Gzyl:

Nowy cykl kompilacji kolońskiej tłoczni.

Psyk – A Moment Before
Paweł Gzyl:

Hiszpański producent wraca do swoich korzeni.

Mary Lattimore & Mac McCaughan – New Rain Duets
Jarek Szczęsny:

Cztery utwory, dwoje wykonawców i jedna sesja na żywo.

Chúpame El Dedo – No Te Metas Con Satan
Łukasz Komła:

Psychodeliczna cumbia staje do walki z Szatanem!



Michel Banabila – Tapu sampler

Na początku tego roku pojawił się podwójny album Michela Banabily przybliżający jego dokonania z ostatnich kilku lat.

Michel Banabila (ur. 1961 r. w Amsterdamie) – muzyk, kompozytor i producent aktywny od 1983 roku. Swoją pierwszą solową płytę „Marilli” opublikował na początku lat 80. Dyskografia Banabily liczy obecnie ponad kilkadziesiąt pozycji. W 2005 roku artysta powołał do życia własny label Tapu Records. W styczniu 2016 roku – jak już wspomniałem – twórca wypuścił materiał zatytułowany „Tapu sampler”, a na nim znajdziemy nagrania z lat 2007-2015, zarówno solowe Holendra, jak i w różnych konfiguracjach personalnych.

Całość otwiera znakomity utwór „Take Me There” pochodzący z ubiegłorocznej EP-ki „Jump Cuts”(tutaj o niej pisałem). W dalszej części znalazła się także tytułowa kompozycja z tego minialbumu. Mamy też sporo nagrań zrealizowanych w duecie: „Amal” z Salarem Asidem na skrzypcach, „Sinus en Snaar” i „Hephaestu” z Oene Van Geelem na altówce, „Narita” i „Flares” z Machinefabriekiem (aka Rutger Zuydervelt), „Unfinished Business” z Joshua Samsonem na instrumentach perkusyjnych czy „Deep In The Forest” z Mete Erkerem na klarnecie.

Wciągający ambient w „In Other Words (webSDR mix)” oryginalnie pochodzi z płyty „In Other Words” (2011), zaś „E.T.” („Traces”, 2007) to również bardzo wyciszony fragment i osadzony na eksperymentach z głosem. W „Ramgana” stykamy się z intrygującym spojrzeniem na muzykę improwizowaną o etnicznym zabarwieniu. W tym numerze gościnnie pojawili się: Hannes Vennik (elektronika), Eric Vloeimans (trąbka) i Anton Goudsmit (gitara). „I Won’t Play Your Game” łączy w sobie elektroniczny puls, poszatkowaną rytmikę i soundtrackowy klimat. Całość wieńczy set Banabily – trwający ponad 40-minut, jaki zagrał w Gorlicach w 2014 roku.

„Tapu sampler” to wyśmienity zestaw dla tych, którzy dopiero odkrywają muzykę Michela Banabily. Choć wydawnictwo ucieszy także jego stałych słuchaczy, bo znajdą na nim tak zwaną esencję jego twórczości.

01.01.2016 | Tapu Records

 

Oficjalna strona artysty »Profil na Facebooku »Profil na BandCamp »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.