Polynation – Igneous
Mateusz Piżyński:

Debiutanci z Holandii.

ASUNA & Jan Jelinek – Signals Bulletin
Jarek Szczęsny:

Jest przyjemnie.

Synkro – Images
Paweł Gzyl:

Breakbeatowy ambient w pełnej glorii.

Holly Herndon – PROTO
Jarek Szczęsny:

Genetyczna DJ`ka.

Jonas Kopp – Non Virtual Reality
Paweł Gzyl:

Industrial i drony w służbie ambientu.

Ikarus – Mosaismic
Łukasz Komła:

Wielopoziomowa ekspresja.   

Qasim Naqvi – Teenages
Jarek Szczęsny:

Subtelny, oszczędny i dziwny.

Varg – Sky City Part 1 & 2
Paweł Gzyl:

Powrót syna marnotrawnego.

Samuel Kerridge & Taylor Burch – The Other
Paweł Gzyl:

Nowe oblicze muzyki brytyjskiego producenta.

Vsitor – Keep On Running
Łukasz Komła:

Rozdrapywanie aksamitu.

Paula Temple – Edge Of Everything
Paweł Gzyl:

Techno-huragan.

Little Simz – GREY Area
Jarek Szczęsny:

Istotnie, miażdży.

Watergate 26 – Mixed By WhoMadeWho
Paweł Gzyl:

Powoli i bez pośpiechu.

Michał Turowski – Wormwood And Flame
Jarek Szczęsny:

Witajcie w Prypeci.



Rob Mazurek & Emmett Kelly – Alien Flower Sutra

Głos, gitara i elektronika to odwieczni sprzymierzeńcy w świecie eksperymentu.

Roba Mazurka – kornecistę, kompozytora, improwizatora i konceptualistę, możemy częściej spotkać na ulicach São Paulo niż Chicago. Ten niesamowity artysta od wielu lat stara się nasycać swoją twórczość tematyką science-fiction oraz rozmaitymi futurystycznymi i post-apokaliptycznymi wizjami. Wystarczy przypomnieć sobie choćby Exploding Star Orchestra, Pulsar Quartet, Black Cube SP czy multimedialną operę „The Book of Sound”.

Na płycie „Alien Flower Sutra” Mazurek rozwija wspomniane wątki, ale nie robi tego sam, gdyż do współpracy zaprosił Emmetta Kelly’ego – amerykańskiego wokalistę i gitarzystę najbardziej znanego z The Cairo Gang (najnowszych ich album to „Goes Missing” z 2015 roku). Nagrywał też z Joshuą Abramsem, Bonnie „Prince” Billym, Angel Olsen i ostatnio z Ty Segallem. Materiał, jaki wypełnił „Alien Flower Sutra”, powstawał na przestrzeni ostatnich kilku lat. Muzykę skomponował Mazurek a warstwę tekstową przygotował Kelly, w której stara się przekazać optymistyczną energię związaną z postępującą ewolucją człowieka, choć bywa i tak, że nie przebiera w słowach i padają dosyć smutne refleksje (np. w „I Untied My Wrists”).

Od strony muzycznej „Alien Flower Sutra” to głównie połączenie dźwięków elektronicznych generowanych przez Mazurka (syntezator modularny, kornet) oraz brzmienia gitary i pięknego głosu Kelly’ego. Doskonałe efekty mamy już w pierwszej kompozycji „Back to the Ocean, Back to the Sea” momentami kojarzącej się z Sparklehorse. Bardziej awangardowo zrobiło się w „Android Love Cry” za sprawą skrzypiec rabeca Thomasa Rohrera. „Blackout” to głos, preparowana gitara i dronowa elektronika w tle (ten fragment ma coś w sobie z solowych dokonań Roberta Wyatta). Systemy modularne i kornet wyraźnie zaznaczyły swoją obecność w „Bright Nights Havoc” (gościnnie pojawili się Guilherme Granado i Carlos Issa).

„I Untied My Wrists” i „We Are One” to melancholijne ballady, których nie powstydziliby się David Sylvian czy David Tibet z Current 93. Podobnie jest w „Of Time Wasted” i „Remember Nothing”, tyle że tym utworom jest nieco bliżej do tego, co robi na tegorocznym i zarazem świetnym longplayu Matt Elliott – „The Calm Before” (nasza recenzja). Awangardowy sznyt powraca w „Embryo Genesis” (tu usłyszymy głos Brittany Mazurek). Płytę zamyka ponad dwudziestominutowy „Overture Towards the Beginning of the End of Time”, gdzie Mazurek raczy nas potężną modularną magmą. To nagranie w jakiś sposób przywołuje klimat lat 60. i 70., dajmy na to, syntezatorowych dokonań Dona Prestona (ten od Franka Zappy).

Najkrócej rzecz ujmując, „Alien Flower Sutra” zaliczam do grona tegorocznych wydawnictw, obok których nie wolno przejść obojętnie.

13.05.2016 | International Anthem

 

Strona Roba Mazurka »Strona International Anthem »Profil na Facebooku »Profil na BandCamp »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.