Nocow – Vozduh/Voda/Zemlya
Paweł Gzyl:

Opus magnum naszego sąsiada zza wschodniej granicy.

Andy Cooper – The Layered Effect
Jarek Szczęsny:

Dawno niewidziana radość.

Dirtmusic – Bu Bir Ruya
Łukasz Komła:

Tym razem muzykę duetu „pobrudzili” Turcy.   

Frank Bretschneider – Lunik
Paweł Gzyl:

Awangarda też lubi potańczyć.

Młody Łucznik – Dreambank
Jarek Szczęsny:

Raczej wygryw.

JANKA – Krzyżacy EP
Ania Pietrzak:

Na pełnym luzie.

The Empire Line – Rave
Paweł Gzyl:

Rave nie zawsze znaczy to samo.

Rhye – Blood
Jarek Szczęsny:

Jakby nic się nie zmieniło.

Szymon Nidzworski Project feat. Andrzej Seweryn – Behind Your Eyelids
Ania Pietrzak:

Muzyka, która przypomina o pierwotności oddechu.

Various Artists – Waves Of The Future
Paweł Gzyl:

Retrofuturystyczne wizje.

John Tejada – Dead Start Program
Paweł Gzyl:

W odwrotnym kierunku niż reszta.

Efrim Manuel Menuck – Pissing Stars
Jarek Szczęsny:

Topniejące napięcie.

Palmbomen II – Memories Of Cindy
Paweł Gzyl:

Elektroniczne wspomnienia z przyszłości.

Fire! – The Hands
Jarek Szczęsny:

Krótkie spięcie.

Bouchons D’Oreilles – Idele

Z nową kasetą powraca polski duet Bouchons D’Oreilles – Mateusz Wysocki (Fischerle) + Łukasz Kacperczyk.  

Bouchons D’oreilles to projekt dwóch znakomitych artystów aktywnie działających na rodzimej scenie eksperymentalnej. Mateusza Wysockiego doskonale znamy jako Fischerle, ale wydaje też jako Mech i w ducie Porcje Rosołowe. Z kolei Łukasz Kacperczyk udziela się m.in. w przedsięwzięciach Cukier i Warsaw Improvisers Orchestra. Z tym drugim zespołem Bouchons D’oreilles opublikowali w 2015 roku wspólną taśmę nakładem amerykańskiej wytwórni Astral Spirits (tutaj pisałem). Teraz panowie zawędrowali ze swoją muzyką na Węgry, a mianowicie do labelu Farbwechsel. Ich nowa taśma nosi tytuł „Idele”, a na niej znajdziemy pięć premierowych kompozycji i dwa remiksy autorstwa Kokuma i S Olbrichta.

Wysocki i Kacperczyk przygotowali swój materiał łącząc elektronikę z autentycznymi nagraniami terenowymi i preparowanym field recordingiem. Można powiedzieć, że już robił coś podobnego Wysocki z Lechem Nienartowiczem pod szyldem Porcje Rosołowe – w ubiegłym roku wydali płytę „Insects 4-7” (Crónica), na której za pomocą syntetycznych dźwięków elektronicznych naśladowali odgłosy żywych organizmów. Tym razem członkowie Bouchons D’oreilles mocniej skupili się na rekonstruowaniu pejzażu dźwiękowego, ale patrząc na niego ze znacznie szerszej perspektywy.

Mimo, że w bardzo dobrym i otwierającym całość utworze „Sheaf” bliżej im do eterycznego ambientu, to i tak można dostrzec okruchy dźwiękowe wyśmienicie imitujące warstwę field recordingu (np. plusk wody). W „Abelian” mamy wyraźne odgłosy flamastra przemieszczającego się w szybkim tempie po kartce papieru i do tego w otoczeniu elektroakustycznych wyładowań. Syntezator analogowy podsycił eksperymentalny charakter kompozycji „Catalan”. Z kolei więcej dźwięków natury znalazło się w nietuzinkowym „Unar”, gdzie doznajemy swoistej dezorientacji – zgodnie z myślą autorów – bowiem z jednej strony słyszymy ptaki, a z drugiej – głębinowe drony. Wniosek jest prosty: błędnik szaleje a percepcja stawia znak? Podstawową część taśmy zamyka wciągające ambientowo-eksperymentalne nagranie „Lemma”, mogące kojarzyć się z twórczością Mirta. I nie zapomnijcie o remiksach Kokuma i S Olbrichta – są warte uwagi!

Po wysłuchaniu „Idele” doszedłem do wniosku, że duet Bouchons D’Oreilles wkroczył na właściwą ścieżkę. Na ubiegłorocznym splicie artyści w dosyć niepewny sposób dotykali różnych brzmień i obszarów, teraz zdecydowanie odważniej dzielą się swoimi pomysłami – a co za tym idzie, są bardziej przekonywujący.

23.05.2016 | Farbwechsel

 

Strona Facebook Bouchons D’Oreilles »Strona Farbwechsel »Profil na Facebooku »Profil na BandCamp »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze