Hauschka – A Different Forest
Jarek Szczęsny:

Intymny nastrój nie wystarczył.

The Chi Factory – The Mantra Recordings
Ania Pietrzak:

„Na początku była miłość.”

Jozef van Wissem & Jim Jarmusch – An Attempt To Draw Aside The Veil
Maciej Kaczmarski:

Muzyka jak poezja.

Wolność – Nowa Kolonia
Jarek Szczęsny:

Wolność na wolności.

Babadag – Šulinys
Jarek Szczęsny:

Nie budźcie śniącego.

Lee Gamble – In A Paraventral Scale
Paweł Gzyl:

Początek trylogii.

Maurice Louca – Elephantine
Łukasz Komła:

Gargantuiczna bliskość jazzowego kosmosu.

Hoera. – ≈
Łukasz Komła:

Uderzająca subtelność. 

Julia Kent – Temporal
Jarek Szczęsny:

Hipnotyzowanie słuchacza.

Bendik Giske – Surrender
Jarek Szczęsny:

Zagwozdka.

Wiktor Stribog – Poradnik Uśmiechu OST
Stanisław Bryś:

Grzybowe melodie w duchologicznym sosie. 

Orphan Ann – The Practice Of Surrender
Paweł Gzyl:

Piękno w mroku.

Ami Shavit – Yom Kippur 1973
Jarek Szczęsny:

Inspirowane wojną.

Jakub Lemiszewski – Podróż Na Wschód – Część I
Jarek Szczęsny:

Kuba i kamień filozoficzny.



Book Of Air – VVolk

Belgijska oficyna Sub Rosa wraz z Granvat kontynuują wydawanie serii „Book of Air”.

W ubiegłym roku pojawiła się pierwsza płyta belgijskiego zespołu Fieldtone (tutaj pisałem), która zapoczątkowała serię wydawniczą „Book of Air”. Artyści z tej formacji nawiązywali do zjawiska ciszy w przyrodzie łącząc akustyczny ambient z jazzem. VVolk to z kolei 18-osobowy kolektyw składający się z instrumentalistów aktywnie działających na belgijskiej scenie muzyki eksperymentalnej, improwizowanej czy klasycznej.

W składzie VVolk mamy m.in. członków Fieldtone, a także doskonale znaną mi postać, czyli gitarzystę Rubena Machtelinckxa. O nim pisałem przy okazji różnych projektów, takich jak: Linus + Økland/Van Heertum – „Felt Like Old Folk” (2016, recenzja), Linus + Skarbø/Leroux (2015, recenzja) oraz Machtelinckx / Jensson / Badenhorst / Wouters – „Flock” (2014, recenzja).

Album VVolk pomieścił dwie długie kompozycje „Lente-Zomer” i „Herfs-Winter”. Artyści nie proponują w nich jakiegoś szaleńczego tempa oraz żywiołowej wymiany myśli, wręcz przeciwnie – im wolniej, tym lepiej. Komponując owe nagrania inspirowali się niewidzialnymi ruchami w przyrodzie. Przy okazji muzycy kierują wiele pytań do samych siebie i słuchaczy: Jak zachowuje się nasz słuch i pamięć, w stosunku do powolnie zmieniających się struktur dźwiękowych? Jakie są możliwości danego artysty, gdy zmieniające się frazy w muzyce są niemal „niewidoczne” etc.?

Formacja VVolk prezentuje wysokiej próby drone music z elementami akustycznego ambientu. „Herfst-Winter” w ich wykonaniu jest nieco chłodniejsze, momentami trochę mniej przystępne, ale za to „Lente-Zomer” będzie jednym z moich ulubionych utworów tegorocznego lata. Podobną wrażliwość oraz zbliżone podejście do przenoszenia dźwięków instrumentów akustycznych w obszar poszukiwać z pogranicza dronów i ambientu, można odnaleźć również w kompozycjach Amerykanina Duane’a Pitre’ego. Muzyka VVolk jest jak oderwany od rzeczywistości fragment, z którym warto się zaprzyjaźnić i być jego częścią.

01.06.2016 | Sub Rosa      

 

Strona Sub Rosa »Profil na Facebooku »Strona Granvat »Profil na Facebooku »Profil na BandCamp »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.