Men With Secrets – Psycho Romance And Other Spooky Ballads
Paweł Gzyl:

Erudycyjne ćwiczenie z ejtisowego electro.

Riverrun – The Same Silent Hill
Przemysław Solski:

Muzyka z krajobrazu.

Yogtze – Yogtze
Jarek Szczęsny:

Będzie filmowo.

Wacław Zimpel – Massive Oscillations
Jarek Szczęsny:

Letarg duchowy.

Hula – Shadowland
Paweł Gzyl:

Jak ambient przenikał industrial.

Nicolas Godin – Concrete and Glass
Mateusz Piżyński:

Elektroniczny aksamit, który już dobrze znamy.

Ghost In The Machine – Breaking The Seal
Paweł Gzyl:

Czego można się spodziewać po płycie, na której jeden z utworów nosi tytuł „Napalm Breath”?

Jachna/Ziołek/Buhl – Animated Music
Jarek Szczęsny:

Poszerzanie improwizacyjnej wrażliwości.

Recondite – Dwell
Ania Pietrzak:

Chłodna obserwacja rzeczywistości.

Silent Witness – Silent Witness
Łukasz Komła:

Cisi obserwatorzy o wielkiej wyobraźni.

Phase Fatale – Scanning Backwards
Paweł Gzyl:

Dźwięk jako broń.

Stefan Węgłowski – To co ukryte
Jarek Szczęsny:

Puszczony zza mgły.

Mech – Pearlgraphs
Jarek Szczęsny:

Lepiszcze do związania ze sobą grubych okruchów.

Craven Faults – Erratics & Unconformities
Jarek Szczęsny:

Syntezator modularny poszedł na wędrówkę.



Gudrun Gut – Vogelmixe

Niemiecka artystka powraca z nowym albumem, na którym odkształca muzykę z różnych stron świata za pomocą elektronicznych brzmień.   

Gudrun Gut to kobieta instytucja, czyli muzyk, producentka, DJ-ka, performerka, prezenterka radiowa, właścicielka wytwórni i organizatorka festiwali/koncertów. Jak wiadomo Gut dorastała w północnych Niemczech w Dolnej Saksonii w tzw. Pustaci lüneburskej, gdzie spotkamy rozległe wrzosowiska, wiele łąk i torfowisk. Bez wątpienia można tam obcować z piękną przyrodą. Być może to miejsce w jakiś sposób wpłynęło na ukształtowani muzycznej wrażliwości Gut. Później był Berlin i jest do dziś. Artystka działa aktywnie od lat 80., przez co znamy ją też z zespołów Malaria!, Einstürzende Neubauten czy Matador. W latach 90. zaczęła publikować solowe albumy. Właściwie to cały czas wydaje i koncertuje na całym świecie. W 2015 roku wystąpiła w Australii, Kolumbii i Wietnamie.

W ubiegłym roku także zaczęła pracować nad dwupłytowym wydawnictwem „Vogelmixe”. Na pierwszym krążku znajdziemy osiem utworów będących oryginalnym spojrzeniem Niemki na muzykę tradycyjną/ludową z Turcji, Kamerunu, Maroka, Chorwacja, Kuby, Portugalii, Transylwanii i Bułgarii. Gut korzystała z wielu syntezatorów i efektów, w tym z Korga MS2000R czy Korga Monotrona. Z kolei na drugiej płycie pojawiły się oryginalne wersje kompozycji zremisowanych przez Gurdun, a ich autorami są tacy artyści jak Mesk, Njamy Sitson, La Caravane du Maghreb, Klapa Berlin, Ricardo/Rafael y Pedro, Trio Fado, Heide i Ensemble Orfei.

Nagrania przechodząc przez wyobraźnię, wrażliwość i bezkompromisowość Gut nabrały zupełnie innego wymiaru, a z drugiej strony nie straciły swojej pierwotnej energii kojarzonej z daną kulturą. Artystka bez zawahania łączy taneczną elektronikę (m.in. elementy techno, house’u, disco, dubu) z bardziej eksperymentalnymi formami. Słuchając wyśmienitego „Vogelmixe” od razu pomyślałem o longplayu Holenderki DJ Marcelle – „Another Nice Mess Meets Most Soulmates At Faust” (Klangbad, 2014). Jedno jest pewne: obie panie kochają flirtować w nietuzinkowy sposób z muzyką świata.

03.09.2016 | Run United

 

Strona Gudrun Gut Run United »Profil na Facebooku »Strona Run United »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.