Synkro – Images
Paweł Gzyl:

Breakbeatowy ambient w pełnej glorii.

Holly Herndon – PROTO
Jarek Szczęsny:

Genetyczna DJ`ka.

Jonas Kopp – Non Virtual Reality
Paweł Gzyl:

Industrial i drony w służbie ambientu.

Ikarus – Mosaismic
Łukasz Komła:

Wielopoziomowa ekspresja.   

Qasim Naqvi – Teenages
Jarek Szczęsny:

Subtelny, oszczędny i dziwny.

Varg – Sky City Part 1 & 2
Paweł Gzyl:

Powrót syna marnotrawnego.

Samuel Kerridge & Taylor Burch – The Other
Paweł Gzyl:

Nowe oblicze muzyki brytyjskiego producenta.

Vsitor – Keep On Running
Łukasz Komła:

Rozdrapywanie aksamitu.

Paula Temple – Edge Of Everything
Paweł Gzyl:

Techno-huragan.

Little Simz – GREY Area
Jarek Szczęsny:

Istotnie, miażdży.

Watergate 26 – Mixed By WhoMadeWho
Paweł Gzyl:

Powoli i bez pośpiechu.

Michał Turowski – Wormwood And Flame
Jarek Szczęsny:

Witajcie w Prypeci.

Gary Holldman – Celina EP
Paweł Gzyl:

Poznański producent rozwija skrzydła.

Brzoska/Marciniak/Markiewicz – Wpław
Jarek Szczęsny:

Sprawdzona formuła.



Elektro Guzzi – Clones

Żywe techno!

Członkowie austriackiego tria Elektro Guzzi zasłynęli w 2010 roku innowacyjnym podejściem do estetyki techno. Wtedy to ukazał się ich debiutancki krążek, pt. „Elektro Guzzi”. To oni przy użyciu gitary, basu, perkusji i przeróżnych efektów dotlenili syntetyczną elektronikę. Od samego początku muzycy związani są z berlińską oficyną Macro prowadzoną przez Stefana Goldmanna i Finna Johannsena.

Najnowszy longplay Austriaków „Clones” – jak sama nazwa wskazuje – nawiązuje do zjawiska klonowania. Płycie towarzyszy obszerny tekst, właściwie jest to pamflet na temat historii klonowania roślin, nazwany „Fakty, oblicza i implikacje”. Sam termin „klon” opracował John B. S. Haldane (brytyjski genetyk i biolog).

Z pamfletu dowiadujemy się o wielu niezwykle ciekawych aspektach dotyczących tego obszernego zagadnienia. Chociażby to jakie procesy zachodzą w świecie roślin (np. inokulacja), jak łączy się ze sobą różne gatunki owoców w celach komercyjnych (szczepienie, pączkowanie, rozszczepianie), skąd wywodzą się banany, czyli z Azji Południowo-Wschodniej, a pierwsze ślady wskazują na Papuę-Nową Gwineę (około 7000 lat temu) i jak doszło rozprzestrzenienia się tego owocu w innych rejonach świata. Naukowcy odkryli ponad 1100 terminów w różnych językach w odniesieniu do bananów. Jest też mowa o tym, że dzisiaj wszystkie gatunki uprawianych jabłoni (od Urugwaju po Mandżurię), są klonem odmiany „Granny Smith” wynalezionej w 1868 roku na farmie Marii-Ann Smith znajdującej się niedaleko Sydney. Ale to tylko część tego obszernego artykułu, który szczególnie zadowoli ogrodników i biologów.

Po przeczytaniu tego pamfletu, zadałem sobie pytanie: jak ma się muzyka techno do zjawiska klonowania? I niemal od razu uzmysłowiłem sobie, że to, co robią austriaccy muzycy z techno to nic innego jak rozszczepianie tego gatunku, a także próba oddzielenia człowieka od maszyny (w tym przypadku od komputera).

Na „Clones” przeważa abstrakcyjne, plemienne i niebywale urozmaicone rytmicznie techno, stworzone z ogromnym pietyzmem oraz powściągliwością. Mam tu na myśli wyzbycie się przez muzyków grania popisowych solówek, które jedynie zniszczyłby cały urok skrywający się w rytmie i brzmieniu. Elektro Guzzi w inteligentny sposób przemycają do swoich kompozycji partie instrumentalne, czego doskonałym przykładem jest utwór „Pillow”, gdzie pojawiły się oniryczne dźwięki gitary akustycznej wydobyte za pomocą techniki slide. Z całą pewnością grupa Elektro Guzzi nie aspiruje do bycia podrzędnym klonem w świecie muzyki elektronicznej, oni po prostu są żywym przykładem na istnienie żywego techno!

16.09.2016 | Macro      

 

Oficjalna strona zespołu »Profil na Facebooku »Strona Facebook Macro »Profil na BandCamp »Słuchaj na Soundcloud »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.