KTLH – Azathoth
Jarek Szczęsny:

Egzorcyści będą mieć pełne ręce roboty.

Koenraad Ecker & Frederik Meulyzer – Carbon
Paweł Gzyl:

Wizyta na Spitsbergenie.

Planetary Assault Systems – Live At Cocoon Ibiza
Paweł Gzyl:

Techno z saksofonem? Czemu nie!

Olo Walicki & Jacek Prościński – Llovage
Jarek Szczęsny:

Uciekająca sekcja rytmiczna.

Abul Mogard – Kimberlin
Maciej Kaczmarski:

Elegia na odejście.

Tobias Preisig – Diver
Łukasz Komła:

Skoncentrowana powódź.

Lee Gamble – Exhaust (Flush Real Pharynx Part 2)
Paweł Gzyl:

Powrót do korzeni.

Various Artists – Pop Ambient 2020
Paweł Gzyl:

Ambient jak skała.

FKA Twigs – Magdalene
Jarek Szczęsny:

Jedno płuco.

Sarin – Moral Cleansing
Paweł Gzyl:

EBM wyszlifowany na najwyższy połysk.

Mary Komasa – Disarm
Przemysław Solski:

Rozbrójmy się.

Black Sea Dahu – No Fire in the Sand
Łukasz Komła:

Tonąc w lekkości.

DJ Shadow – Our Pathetic Age
Jarek Szczęsny:

Ilość nie przekłada się na jakość.

Shanti Celeste – Tangerine
Paweł Gzyl:

Na poprawę nastroju.



Acid Arab – Musique de France

No i jest! Debiutancki krążek francuskich producentów obudzi nie tylko fanów Maurice’a Louki i Omara Souleymana.

Można powiedzieć, że zespół Acid Arab wyrósł koncertując w klubach i na różnych festiwalach. Początkowo był to duet założony przez dwóch paryskich DJ-ów: Guido Minisky i Hervé Carvalho. Później dołączyli do nich Pierrot Casanova oraz Nicolas Bourras. Artyści po serii świetnie przyjętych EP-ek, postanowili, że pójdą za ciosem i w końcu weszli do Shelter Studio (znajdującego się w centrum Paryża), by zarejestrować materiał na długogrającą płytę pod tytułem „Musique de France”.

Nie muszę chyba nikomu przypominać, że stolica Francja od dziesiątek lat jest tyglem kulturalnym, jeśli chodzi o mieszanie się zachodnich estetyk z muzycznymi światami Afryki, Azji i Bliskiego Wschodu. A „Musique de France” świetnie streszcza ten niezwykły proces. Członkowie Acid Arab podążają ścieżką otwartości na innych artystów, stąd też pojawiło się w ich nagraniach kilku gości. W dwóch kompozycjach – „Le Disco” i „A3ssifa” – słyszymy syntezatory Syryjczyka Rizana Saida. W ubiegłym roku opisywałem jego solowy krążek „King Of Keyboard” (Annihaya).

Na tym albumie instrumenty klawiszowe obsługuje również algierski muzyk Kenzi Bourras (zresztą od samego początku istnienia grupy, czyli 2012 roku, zasila koncertowy skład Acid Arab). Zaś w kapitalnym numerze „Stil” śpiewa i gra na bağlamie Turek Cem Yıldız. Swego głosu użyczyli także Sofiane Saidi („La Hafla”), jemeńskie wokalistki z A-WA („Gul L’Abi”), Rachid Taha („Houria”) czy Jawad El Garrouge („Tamuzica”).

„Musique de France” to jeden z najlepszych w tym roku przykładów, kiedy Zachód – techno, acid house, disco, French Touch (często nazywany French house’em) i trap (utworzony w USA w latach 90.) – wyciąga swą dłoń w stronę kultury arabskiej i afrykańskiej.

07.10.2016 | Crammed Discs

 

Strona Facebook Acid Arab »Strona Crammed Discs »Profil na Facebooku »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.