Enchanted Hunters – Dwunasty Dom
Krzysiek Stęplowski:

Czasem naprawdę warto czekać. Warto wypatrywać, nawet latami, jeśli tylko cierpliwość nagrodzona ma być w taki sposób.

Ecnahnted Hunters Dwunasty Dom
Rrose – Hymn To Moisture
Paweł Gzyl:

Techno w stylu Marcela Duchampa.

Trzaska/Mazurkiewicz/Szpura – North Meridian
Jarek Szczęsny:

Można się spocić od samego słuchania.

Giant Swan – Giant Swan
Paweł Gzyl:

Czy znany ze świetnych koncertów duet sprawdził się również w studiu?

Floating Spectrum – A Point Between
Jarek Szczęsny:

Cyfrowy pomnik przyrody.

Bleu Roi – Dark/Light
Łukasz Komła:

Wiosną ubiegłego roku wsłuchiwaliśmy się w singiel szwajcarskiego projektu Bleu Roi, a przed kilkoma dniami ukazała się ich nowa EP-ka „Dark/Light”, którą przybliżamy i jednocześnie o niej rozmawiamy z Jennifer Jans.

Traversable Wormhole – Regions Of Time
Paweł Gzyl:

Adam X wraca do projektu sprzed dekady.

Sudan Archives – Athena
Jarek Szczęsny:

Do diabła z dobrymi radami.

Planetary Assault Systems – Plantae
Paweł Gzyl:

W stronę psychodelii.

Sleep D – Rebel Force
Paweł Gzyl:

Muzyczny zapach minionego lata.

Levitation Orchestra – Inexpressible Infinity
Jarek Szczęsny:

Podpalacze wzniecają eutymię.

Innercity Ensemble – IV
Jarek Szczęsny:

Luz i bogactwo.

Grischa Lichtenberger – RE:PHGRP
Paweł Gzyl:

Free jazz w „rasterowej” wersji.

Jónsi & Alex Somers – Lost and Found
Jarek Szczęsny:

Dla przyjemnego słuchania.



German Army & Old Komm

Soundtrack do nieistniejącego filmu to raczej nic nowego. Ale w tym przypadku amerykański producent i rosyjscy elektronicy zrobili kawał dobrej roboty!

Wspólna ścieżka dźwiękowa kalifornijskiego artysty German Army i duetu Old Komm (Andrey Kolmogorov, Sergey Gorsky) ma dopełniać zagubiony obraz z 1976 roku, pt. „Disquiet” – utrzymany w klimacie dystopii. Od razu pomyślałem o książce Cormaca McCarthy’ego – „Droga”. Oczywiście takowy film nigdy nie powstał.

Warto przypomnieć, że Old Komm zaczynali tworzyć w połowie lat 90. Pierwszą taśmę wydali w 1997 roku. Ponoć nagrali kilka kaset, ale nie doczekały się jakiejś szerszej promocji, a wytwórnie, które je opublikowały przestały istnieć. Muzykę Old Komm można nazwać mieszanką post-industrialu, field recordingu, syntezatorów, techno i noise’u. Dodatkowo nasycali to brzmieniem organów piszczałkowych (ojciec Gorsky’ego był organistą). Po wielu latach, czyli w roku 2013, duet wypuścił zupełnie świeżą EP-kę „Ventspils” (Discrepant, posłuchaj). Z kolei Amerykanin – działający jako German Army – nie udostępnia zbyt wielu informacji na swój temat. Choć opowiada o sobie za pomocą muzyki, na jego profilu Bandcamp znajdziecie całą dyskografię: www.germanarmymusic.bandcamp.com

„Disquiet” (październik 2016 | Discrepant) jest post-apokaliptycznym wyziewem wydobywającym się z wnętrza post-industrialnych, ambientowych („Gorky’s Theme (ascending)”, „Caledonian River”, „St.Kenelm’s Dream”) czy post-punkowych eksperymentów z elektroniką. Słuchając „Disquiet” poczułem najwięcej chropowatości i mroku, jaki znam choćby z repertuaru Suicide. Takich nagrań German Army i Old Komm jak „Arka”, „The Bonobo Sect”, „Okapi” „Ulundi” czy „The Freak Of Algiers” słucha się z największą przyjemnością.

 

Strona Facebook German Army »Strona Discrepant »Profil na Facebooku »

 

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.