Justyna Steczkowska – Maria Magdalena. All Is One
Przemysław Solski:

Wędrówka duszy.

Function – Existenz
Paweł Gzyl:

Opus magnum Dave’a Sumnera.

Bella Boo – Once Upon a Passion
Jarek Szczęsny:

Z półprzymkniętymi oczami.

Shed – Oderbruch
Paweł Gzyl:

Szperając w zbiorowej pamięci.

KTLH – Azathoth
Jarek Szczęsny:

Egzorcyści będą mieć pełne ręce roboty.

Koenraad Ecker & Frederik Meulyzer – Carbon
Paweł Gzyl:

Wizyta na Spitsbergenie.

Planetary Assault Systems – Live At Cocoon Ibiza
Paweł Gzyl:

Techno z saksofonem? Czemu nie!

Olo Walicki & Jacek Prościński – Llovage
Jarek Szczęsny:

Uciekająca sekcja rytmiczna.

Abul Mogard – Kimberlin
Maciej Kaczmarski:

Elegia na odejście.

Tobias Preisig – Diver
Łukasz Komła:

Skoncentrowana powódź.

Lee Gamble – Exhaust (Flush Real Pharynx Part 2)
Paweł Gzyl:

Powrót do korzeni.

Various Artists – Pop Ambient 2020
Paweł Gzyl:

Ambient jak skała.

FKA Twigs – Magdalene
Jarek Szczęsny:

Jedno płuco.

Sarin – Moral Cleansing
Paweł Gzyl:

EBM wyszlifowany na najwyższy połysk.



Watergate 21 – Mixed By Culoe De Song

Taneczny miks o egzotycznym tonie.

Pochodzący z RPA didżej i producent Culoe De Song jest u nas stosunkowo mało znany – a to właśnie on był jednym z pierwszych twórców afrykańskiego house’u, który został dostrzeżony w zachodnim świecie. Najpierw zaczął pod koniec minionej dekady publikować nakładem własnej wytwórni Soulistic Music, a potem o jego nagrania upomniały się tak cenione firmy, jak Mule Musiq czy Innervision. Wysmakowany deep house, który tworzył, znalazł najwierniejszych odbiorców w berlińskim klubie Watergate – stąd funkcjonująca przy nim wytwórnia prezentuje nam właśnie teraz jego pierwszy DJ-miks w wersji płytowej.

De Song zaczyna bardzo łagodnie od minimalowego house’u, który spleciony jest z tak lekkich i eterycznych dźwięków, że mamy wrażenie, iż ta taneczna muzyka rozpływa się w gąszczu acidowych ćwierkotów („Deadman’s Walk” autora miksu), gamelanowych efektów („Nightmares” Francesco Chiocci) i plumkającego wibrafonu („Em Ex” Fire). Wszystko to oczywiście jest podszyte delikatnym, ale hipnotycznym pulsem, który z czasem nabiera mocniejszego tonu, zwracając się raz ku electro („Vector Groove” Mr. Joe), a kiedy indziej – ku tech-house’owi („I’m Free” Davida Anthony’ego).

Zupełnie innego charakteru miks nabiera w drugiej swej części. Najpierw pojawiają się ciepłe nagrania reprezentujące dub house – „Juice” Culoe Du Songa i „Sleepless Nights” Corindy. Z minuty na minutę muzyka nabiera coraz bardziej korzennego tonu. „Somadoda” Em Ex wnosi do zestawu afrykańskie wokalizy i metaliczne perkusjonalia, w „Skin Diver” Boddhi Satvy rozbrzmiewają dźwięki tamburynu, a „Nomvula” illuMonate DJs rezonuje szorstkimi breakami rodem z footworku. Wszystko to jednak nic przy dwóch kończących zestaw epickich nagraniach – „Dharma” Mr. Joe i „Hurt” Gutiego, które objawiają nam porywającą wersję afro-house’u w swej niemal orkiestrowej wersji.

Czarnoskóry didżej stawia na mało znane nagrania, które okazują się jednak w wielu przypadkach być prawdziwymi „perełkami” gatunku. Powoli budując nastrój ekstatycznej zabawy, nie trwoni czasu na niepotrzebne fajerwerki, tylko konsekwentnie wzmacnia rytm i zagęszcza atmosferę. Kulminacją miksu są długie utwory, którym pozwala wybrzmieć w całości, choć łączą one transową rytmikę z partiami „żywych” instrumentów – choćby smyczków czy Rhodesa. Efekt jest bardzo ciekawy – i rzadko spotykany w setach europejskich didżejów.

Watergate 2016

www.water-gate.de

www.facebook.com/WatergateRecords

www.facebook.com/CuloeDeSongFanPage

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.